Fortnite: Wygląda na to, że czeka nas piracki sezon

Fortnite: Wygląda na to, że czeka nas piracki sezon

Do rozpoczęcia 8 sezonu zabawy w Fortnite zostało zaledwie kilka dni. Z tej okazji Epic Games opublikowało na Twitterze pewien obrazek, który sugeruje jaki będzie jego motyw przewodni. Cóż, należy go skomentować w ten sposób: Arrrrr!

Nie dość, że na samym obrazku widać piracki hak, to towarzyszy mu opis, w którym nie brakuje solidnych nawiązań do wilków morskich. Oto on:

Opis można przetłumaczyć następująco:

„’X’ to oznaczone miejsce
Obfity w nim skarb
Łup, który zaginął
Zawsze można znaleźć.
4 dni do sezonu 8.”

 

Warto wspomnieć, że niedawno na mapie Fortnite pojawiły się tajemnicze pęknięcia. Niektórzy gracze spekulują, iż zwiastują one podzielenie się terenu na mniejsze wyspy. Czas pokaże, czy ta teoria się sprawdzi.

Co ciekawe, ze względu na nadchodzący piracki sezon gracze zaczęli porównywać Fortnite do Sea of Thieves. W momencie rozpoczęcia sezonu usłyszymy pewnie jeszcze więcej na ten temat.

Nie ma wątpliwości, że w ciągu najbliższych dni Epic Games opublikuje kolejne informacje dotyczące 8. sezonu w Fortnite. Wtedy przekonamy się, co na nas czeka.

Przypomnijmy, że do 27 lutego możecie zdobyć karnet bojowy 8 sezonu zupełnie za darmo. Wystarczy że ukończycie 13 darmowych wyzwań Dogrywki. Korzystając z promocji, zarówno zaoszczędzicie pieniądze, jak i zdobędziecie elementy kosmetyczne.

„Jeżeli nie macie jeszcze żadnego stroju, to świetna okazja, by zgarnąć kilka w prezencie. Dzięki karnetowi bojowemu sezonu 8 natychmiast odblokujecie dwa stroje sezonu 8 i będziecie mogli zdobyć pięć kolejnych. Zaoszczędźcie swoje V-dolce! Ten karnet fundujemy my!”, czytamy na stronie Epic Games.

Fortnite to darmowa gra online, w której gracze rywalizują w trybie Battle Royale. Co ciekawe, tytuł ten oferuje rozgrywkę międzyplatformową – osoby korzystające z urządzeń mobilnych mogą toczyć starcia z graczami konsolowymi oraz pecetowymi.

Jakiś czas temu w ramach plebiscytu Golden Joystick Awards Fortnite został wybrany grą roku. Nie ma co ukrywać – takiego rezultatu nie spodziewał się nikt, mimo że tytuł posiada kilkaset milionów graczy.