Przez Apex Legends nowy Titanfall schodzi na dalszy plan

Przez Apex Legends nowy Titanfall schodzi na dalszy plan

Wszystko wskazuje na to, że w drugim sezonie w Apex Legends graczy czeka wiele ciekawych nowości, w tym nowa broń, nowa postać, Battle Pass, a także długo wyczekiwane modyfikacje mapy Królewski Kanion. Brzmi świetnie, nieprawdaż? Zdecydowanie, jednakże w oświadczeniu o zmianach czekających Apex Legends można wyczytać pewne przykre wieści. Dotyczą one przyszłego Titanfalla.

O czym dokładnie mowa? Otóż, okazuje się, że względu na nieoczekiwany sukces Apex Legends studio Respawn chce skupić się na dalszym rozwoju tego tytułu. Niestety, odbije się to na pozostałych grach studia, w tym nowej odsłonie serii Titanfall.

„Względem innych gier, nad którymi pracujemy w [studiu] Respawn, ważne jest aby zrozumieć, że zupełnie odrębne zespoły deweloperskie pracują nad Apex Legends i Star Wars Jedi: Fallen Order. Dodatkowo, aby w pełni wspierać Apex Legends, przesuwamy nasze plany dotyczące przyszłych gier z serii Titanfall. Żadni deweloperzy pracujący nad Apex Legends nie są przepisywani do pracy nad innymi tytułami tworzonymi w studiu. To samo dotyczy zespołu pracującego nad Star Wars Jedi: Fallen Order.", czytamy w oświadczeniu.

Nietrudno zrozumieć dlaczego Respawn zdecydowało się na taki krok. Chociaż Titanfall 2 był świetną grą, sprzedał się on poniżej oczekiwań. Inaczej jest w przypadku Apex Legends, które odniosło niebywały sukces. Cóż, trzeba stwierdzić, że Respawn powinno być z tego tytułu dumne – niezależnie od tego, czy jesteście fanami battle royale, czy też nie.

Rzecz jasna, skoro de facto Titanfall 3 nie został zapowiedziany, nie można stwierdzić, z jak wielkim opóźnieniem pojawi się on na rynku. Niemniej, należy pamiętać, że CEO Respawn – Vince Zempella - powiedział w lutym, iż studio „pracuje nad większą ilością Titanfalla na późniejszy rok”, co podczas tego samego dnia CEO EA określił jako „prawdziwie kreatywne podejście do tego, czym Titanfall jest w kontekście premium”. Nie wiemy jak dla Was, ale jak dla nas użycie słowa „premium” oznacza, że najprawdopodobniej mówiono o pełnoprawnej grze przeznaczonej na komputery i konsole, a nie o mobilnym spin-offie czy czymś podobnym.