Czasem to dobrze, że gry znikają ze Steama

Farma kart kolekcjonerskich

Ach tak, nie ma to jak gry powstające tylko po to, aby ich twórcy zdobywali w nich za pośrednictwem botów karty kolekcjonerskie, a następnie je sprzedawali. Na szczęście, Valve wyłapuje deweloperów podejmujących się takich praktyk. We wrześniu 2017 roku firma pozbyła się ze swojej platformy aż 173 gier służących do farmienia kart, a wszystkie te tytuły należały do… jednego studia. Ciekawe, ilu deweloperów spotkał taki sam los. Mamy nadzieję, że wszystkich, którzy na to zasługiwali.

Groźba śmierci złożona… Gabe’owi Newellowi

Taaaak, jeśli zajedziecie Gabe’owi Newellowi za skórę, spodziewajcie się przykrych konsekwencji. Doświadczyło ich studio deweloperskie odpowiedzialne za grę Paranautical Activity. Tytuł ten został usunięty ze Steama, ponieważ jeden z pracowników firmy zagroził Newellowi… śmiercią. Auć. Teraz Paranautical Activity można zakupić na Steamie ponownie, pod nazwą Paranautical Activity: Deluxe Atonement Edition, a to ponieważ studio Code Avarice sprzedało prawa do gry komuś innemu. Tym kimś innym było przedsiębiorstwo Digerati Distribution.

Lenovo Legion

Limit kopii cyfrowych?

Czy wersje cyfrowe gier na pewno można sprzedawać w nieskończoność? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak, ale z jakiegoś powodu inaczej było w przypadku Prey z 2006 roku. Otóż, w 2009 roku serwis Kotaku doniósł, że Prey wyprzedało się podczas wyprzedaży na Steamie. Dziwna sytuacja, wiadomo, ale nikt nie jest w stanie jednoznacznie jej wyjaśnić. Pojawiły się jedynie spekulacje, że kody Steam były powiązane z fizycznymi kluczami dołączanymi do płyt CD z grą, które dostarczał wydawca 2K, a te z czasem mogły się wyczerpać. Czy rzeczywiście tak było? Nie wiemy, ponieważ nie otrzymaliśmy żadnych oficjalnych informacji na ten temat.

Lenovo Legion
Poprzednia strona
Spis treści: