TOP 10: Najgorsze reklamy ze świata gier

TOP 10: Najgorsze reklamy ze świata gier

Mimo że największe firmy ze świata gier, zarówno te zajmujące się produkcją sprzętu, jak i tworzeniem gier, zwykle wydają ogromne pieniądze na cele marketingowe, rezultaty tych działań nie zawsze są zadowalające. Ba, ta branża niejednokrotnie pokazała nam reklamy, które wywoływały negatywne uczucia, przede wszystkim zażenowania.

Dzisiaj chcielibyśmy przypomnieć Wam, jak wyglądały te najbardziej żenujące i po prostu najgorsze reklamy związane zarówno z grami wideo, jaki i ze sprzętem, na którym te możemy czy też mogliśmy odpalać. Niektóre z nich przyjęły formę wideo, a inne zwykłych obrazów. Jeśli Waszym zdaniem pominęliśmy ciekawe przykłady, zachęcamy Was do pokazania ich w komentarzach. Miłej lektury!

1. The Legend of Zelda (NES)

Oryginalne The Legend od Zelda promowano wieloma dziwnymi reklamami, a oto jedna z nich. O ile sama gra była bardzo dobra, tak to wideo po prostu… nie ma sensu. Możemy zobaczyć w nim bowiem urywki z gry i gościa, który co chwilę krzyczy „ZELDA” i wydaje z siebie dziwne odgłosy. No cóż, jedno ta reklama rzeczywiście mogła robić dobrze – przyciągać do telewizora zdziwionych domowników.

Następna strona
Spis treści: