5 powodów, dla których nie warto kupować gier na PC

5 powodów, dla których nie warto kupować gier na PC

Takiego wpisu na pewno nie spodziewaliście się zobaczyć na stronie tworzonej przez miłośników gier dla miłośników gier, prawda? Mimo wszystko, podejmujemy trudny temat! Poznajcie nasze argumenty i zastanówcie się, czy w głębi siebie przypadkiem się z nimi nie zgadzacie.

Bo mnóstwo gier można otrzymać za darmo

Po co kupować gry, skoro każdego dnia w sieci przeczytać można doniesienia związane z co najmniej kilkoma tytułami udostępnianymi za darmo. Wcale nie jest tak, że gry bezpłatne są nic niewartymi "crapami". Przez ostatni tydzień na Epic Games Store można było odebrać Grand Theft Auto V za darmo, a od dziś do cyfrowej biblioteki na tej samej platformie przypisać można doskonałe Civilization VI. Epic Games wcale nie jest odosobnione w swoich praktykach, bowiem świetne darmowe gry goszczą często na stronie Humble Bundle oraz wielu innych witrynach. Jasne, szanse na to, że za darmo udostępniona zostanie jakaś gorąca premiera AAA są żadne, ale... powiedzcie szczerze: czy nie macie w co grać? Czy zagraliście od początku do końca we wszystkie kupione przez siebie gry?

Lenovo Legion

Bo gry kupowane na PC i tak nie są Wasze

Powiedzmy sobie otwarcie: obecnie lwia część gier sprzedawana jest w formie cyfrowej. Wiele osób, zwłaszcza młodszych graczy, zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że płacąc za gry na Steamie, Originie, Epic Games i wielu innych platformach dystrybucji cyfrowej, wcale nie kupuje ich na własność. Wręcz przeciwnie. Wykupuje jedynie dożywotni dostęp do możliwości nieograniczonego korzystania z danego tytułu w ramach danej platformy. Oznacza to, że jeśli pewnego dnia zniknie Steam, wraz z nim znikną także Wasze gry, za które nigdy nie odzyskacie nawet złotówki. Pomijamy tu nawet kwestie związane z brakiem możliwości odsprzedaży gier. Nie możecie tego robić z bardzo prostej przyczyny: jak już wspomnieliśmy, gry kupione w formie cyfrowej na najpopularniejszych platformach nie są Waszą własnością.

Bo abonamenty pokroju Xbox Game Pass Ultimate i Origin Access są śmiesznie tanie

Skoro ustaliliśmy już, że gier w formie cyfrowej na ogół nie kupuje się na własność, to może zamiast tego lepiej jest rozważyć zakup dostępu do jednej z popularnych usług abonamentowych. W zamian za uiszczaną co miesiąc lub co roku opłatę, uzyskacie dostęp do przeważnie bardzo pokaźnej bazy gier, w tym nowości AAA. Doskonałym przykładem jest abonament Xbox Game Pass Ultimate, którego możliwości można było wypróbować wielokrotnie już za kilka złotych za 3 miesiące. W ramach subskrypcji będziecie czerpać frajdę z nielimitowanego dostępu do wielu dobrze ocenianych produkcji.

Lenovo Legion

Pamiętam jak bardzo chciałam zagrać w The Outer Worlds. Zamiast płacić za grę 249 złotych w dniu jej premiery postanowiłam wykupić abonament od Microsoftu za cenę kilku złotych. To były rewelacyjnie wydane pieniądze. Przy okazji wypróbowałam Forzę Horizons 4 i State of Decay 2. Tu macie link do promocji - 4 złote za miesiąc dostępu do Xbox Game Pass Ultimate. Spróbujcie i przekonajcie się, że warto.

Bo gier na PC nie można odsprzedawać (w przeciwieństwie do gier konsolowych)

Kiedyś zwykło się mawiać, że granie na konsoli jest drogie. Guzik prawda. Korzystam na co dzień z Nintendo Switcha i mogę Wam zdradzić swoją tajemnicę. Nie kupuję nowych gier - stawiam na używki. Mogę kupić Zeldę Breath of the Wild na kartridżu za 150 złotych i odsprzedać ją z zyskiem za 170 złotych. A co mam zrobić z Battlefieldem V lub nowym Call of Duty w formie cyfrowej na PC, gdy te mi się znudzą? Jeśli wydałam na nie pieniądze, to... nic! Przecież te gry i tak nie są moje i raz zainwestowanych w nie pieniędzy nigdy nie odzyskam. Naprawdę, nigdy nie spodziewałam się, że branża gier komputerowych znajdzie się w tak osobliwym punkcie.

Bo najlepszą zabawę dają obecnie gry free to play

Liczby nie kłamią. W dzisiejszych czasach największą rzeszę graczy skupiają gry free to play, za które nie trzeba płacić nawet złotówki. Zaryzykuję stwierdzenie, że to właśnie one dają najwięcej satysfakcji i emocji. Spójrzcie sami na sukces, który osiągnęły produkcje pokroju Fortnite, Apex: Legends, a nie dawno także Call of Duty: Warzone. Zerknijcie, jak wielu graczy od lat zagrywa się w League of Legends, czy też darmowego od kilku lat Counter-Strike: Global Offensive.

Lenovo Legion

Wcale nie musicie czekać na to, aż właściciele platform dystrybucji cyfrowej „rzucą” Wam coś za darmo. Już teraz przebierać możecie wśród produkcji z w zasadzie każdego gatunku. Ja niedawno pokochałam na nowo War Thunder. Zerknijcie na nasz artykuł o najlepszych grach free to play w 2020 roku i wybierzcie coś dla siebie.

Opublikowano przez: Anna