World of Warcraft: Shadowlands – 10 porad, które ułatwią Ci rozgrywkę w zaświatach

World of Warcraft: Shadowlands – 10 porad, które ułatwią Ci rozgrywkę w zaświatach

Kilka dni temu zadebiutował kolejny dodatek do kultowego MMORPG Blizzarda, World of Warcraft. Shadowlands, bo tak brzmi jego nazwa, zabiera graczy do tytułowej Krainy Cieni, gdzie Ci muszą stawić czoła całemu szeregowi nowych przeciwników i sprostać niezliczonej liczbie nowych zadań. Tak się składa, że my gramy w Shadowlands od premiery i na podstawie doświadczeń wyniesionych z zabawy stworzyć dla Was krótki poradnik – poradnik, który ułatwi Wam rozgrywkę, gdy tylko i Wy zaczniecie swoją przygodę z rozszerzeniem, o ile nie zaczęliście jej jeszcze. Zapraszamy do lektury!

Skup się na kampanii

World of Warcraft: Shadowlands wprowadza do gry całe mnóstwo zupełnie nowych questów. Sama pierwsza część głównej kampanii dodatku (kończąca się wyborem Covenantu), która oprowadzi Was po wszystkich nowych krainach zawiera tyle zadań, że te w zupełności wystarczą, by zdobyć 60 poziom doświadczenia. Jeżeli sobie tego życzycie, początkowo możecie te zadania pominąć, dzięki czemu poznacie główny wątek fabularny rozszerzenia wcześniej. Oczywiście, z czasem do zadań pobocznych warto wrócić, ale dlaczego? Poruszymy te kwestię za chwilę.

Lenovo Legion

Wbiłeś 60 poziom? Wykonaj te zadania

Okej, zdobyłeś już 60 poziom doświadczenia i już palisz się, by wskoczyć do Czeluści (ang. The Maw) i udać się do Wieży Potępionych (ang. Torghast, Tower of The Damned)? Hola, Hola, najpierw ukończ kilka zadań, dzięki którym przede wszystkim Wieżę Potępionych odblokujesz. Mowa o zadaniach drugiej części kampanii rozszerzenia – kampanii Covenantu, którego wybrałeś. W szczególności, aby odblokować Totghast ukończ drugi rozdział tej kampanii. Co istotne, ukończenie kolejnych etapów będzie wiązało się z odblokowaniem innych ważnych nowości dodatku, takich jak system wytwarzania przedmiotów legendarnych.

Lenovo Legion

Wróć do zadań pobocznych

Teraz, skoro wykonałeś już wszystkie najistotniejsze zadania dodatku, warto wrócić do wspomnianych wcześniej zadań pobocznych. Nie dość że dzięki nim zdobędziesz dodatkowe punkty reputacji z poszczególnymi frakcjami rozszerzenia, to poznasz pewne fabularne smaczki, za sprawą których jeszcze lepiej wczujesz się w klimat Shadowlands. Ponadto, wykonując te questy otrzymasz nagrody w postaci przeróżnych przedmiotów, poszerzając swoje transmogryfikacyjne możliwości.

Lenovo Legion

Wyposaż się w szybowce

Jak to bywa zaraz po premierze nowych dodatków do World of Warcraft, w krainach Shadowlands latanie na razie nie jest możliwe. Tymczasem, niektóre z tych krain są geograficznie zróżnicowane. Zwłaszcza w Revendreth i Bastionie nie brakuje gór i klifów, podróżowanie w dół których „pieszo” jest męczące. Na szczęście, w grze istnieje przedmiot, który umożliwia szybowanie, a co za tym idzie – znacznie szybsze dostawanie się do swoich celów podroży. Ten przedmiot to Goblin Glider Kit. Jak go zdobyć? Albo kupić w domu aukcyjnym, albo, jeśli Twoja profesja w grze to akurat inżynieria, wytworzyć samemu.

Lenovo Legion

Podejdź do profesji na luzie

Gdy po raz pierwszy w dodatku trafisz do Oribos – najnowszego głównego miasta gry, naucz się od razu nowych stopni swoich profesji. Dzięki temu od razu po wyruszeniu w świat będziesz w stanie zbierać nowe zasoby i przetwarzać je na uzbrojenie, bronie i przydatne gadżety. Co istotne, będziesz mógł to wówczas robić „po drodze”, bez farmienia czegokolwiek później. Dzięki temu ani się obejrzysz, a profesje te będą wymaksowane.

Niestety, tak jak w poprzednich rozszerzeniach, tak i w Shadowlands profesje nie mają wielkiego znaczenia. Warto jednak je levelować i wykonywać przedmioty przez nie oferowane, ponieważ mogą choć na chwile zwiększyć twój item level, zanim będziesz w stanie zdobyć lepsze uzbrojenie innymi sposobami. Z resztą, mogą one służyć jako źródło dochodu i nowych transmogryfikacji.

Wypróbuj tę miksturę

Jeżeli widziałeś materiały promocyjne Blizzarda poświęcone najnowszemu dodatkowi do World of Warcraft zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, jak świetnie zaprojektowane jego krainy. Cóż, w rzeczywistości wyglądają one jeszcze lepiej niż na tych materiałach. Każda z nich jest unikatowa i prezentuje się naprawdę świetnie. Mnie szczególnie podobają się Bastion i Ardenwaeld.

Co ciekawe, krainy Shadowlands wyglądają jeszcze lepiej i ciekawiej po spożyciu przez naszą postać pewnej specjalnej mikstury – Inky Black Potion. Miksturę tę można kupić u sprzedawcy Rony Greenteeth podczas wydarzenia Darkmoon Faire. Ta w zasadzie wyłącza specjalne efekty świetlne w grze, dzięki czemu jej lokacje wyglądają niesamowicie klimatycznie. Zobaczcie sami na poniższym filmie. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie właśnie tak w World of Warcraft powinny wyglądać noce.

Nigdzie się nie spiesz

Dodatek Shadowlands wprowadził do World of Warcraft mnóstwo nowej zawartości – tyle, że łatwo się w niej pogubić. Dlatego najlepiej się podczas zabawy nie rozdwajać i roztrajać, a skupiać się w danym momencie na jednym aspekcie rozgrywki i na spokojnie się z nim zapoznawać. Na przykład jeśli przyjemność sprawia Ci posuwanie do przodu kampanii, pozostań przy tym jak najdłużej, a dopiero potem zabierz się za side questy, world questy, przechodzenie podziemi na wyższych poziomach trudności i inne rzeczy. Jeśli nie jesteś hardkorowym raiderem, nie powinno Ci się z niczym spieszyć. W końcu, jeśli wszystko w grze zrobisz w tydzień, możliwe, że później rozszerzenie Ci się po prostu znudzi.

Zdobądź te mounty

Dzięki premierze nowego rozszerzenia do World of Warcraft trafiła ogromna liczba nowych mountów. Na zdobycie niektórych trzeba będzie nieco popracować, ale kilka z nich możesz zdobyć bardzo szybko. Przykłady, o których warto wspomnieć to na przykład Spinemaw Gladechewer, Arboreal Gulper, Shimmermist Runner czy Wildseed Cradle. Koniecznie sprawdź, co musisz zrobić, aby te znalazły się w Waszych rękach, a musisz zrobić bardzo niewiele. Każdy z tych wierzchowców prezentuje się świetnie, a niektóre z nich są naprawdę wyjątkowe.

Lenovo Legion

Poznaj (na nowo) swoją klasę

Zanim sam dodatek do World of Warcraft zadebiutował, gra otrzymała prepatch będący do niego wstępem. Ten, poza tym że wprowadził do rozszerzenia fabularnie, zaoferował nowy system levelowania, nowe opcje personalizacji postaci oraz, co istotne, duże zmiany w kwestii klas postaci. Wiele umiejętności uległo wówczas sporym zmianom, inne zniknęły z gry, a kolejne do niej dodano. Zatem, jeśli dopiero teraz wracasz do World of Warcraft, a także jeśli dopiero rozpoczynasz z nim swoją przygodę, naucz się grać swoją klasą postaci. W tym celu udaj się do takich serwisów jak Icy Veins czy Wowhead, gdzie znajdziesz przydatne i rozbudowane poradniki dla absolutnie każdej klasy. Poradniki te poinformują Was, jakie talenty powinniście wybrać, jakie Covenanty są dla Was najlepsze, jak ma wyglądać Wasza rotacja, i nie tylko.

Wczytuj się w zadania i nie pomijaj cutscenek

Nie ma co ukrywać – fabuła World of Warcraft: Battle for Azeroth nie była zbyt ciekawa i w wielu kwestiach po prostu nie trzymała się kupy. Zupełnie inaczej jest w przypadku Shadowlands – ta naprawdę wciąga – aż chce się wykonywać kolejne zadania, by posuwać ją do przodu, by dowiedzieć się, z czego wynikają problemy w Krainy Cieni. Zatem, zdecydowanie warto czytać treść wszystkich questów, mimo że to może nie być dla każdego. Oglądaj też wszystkie cutscenki, na które w grze natrafisz. Wnoszą one do tej fabuły całkiem sporo i są miłą odmianą dla wspomnianego czytania tekstu.

Lenovo Legion
Opublikowano przez: Anna