Właściciele Legion Go mają wyjątkową okazję przetestować ekskluzywną wersję beta Xbox Full Screen Experience w ramach wczesnego dostępu!
Xbox FSE wprowadza interfejs zaprojektowany z myślą o obsłudze kontrolerem, zapewniając doświadczenie zbliżone do konsoli. Dzięki temu przeglądanie bibliotek gier oraz uruchamianie tytułów staje się szybkie i wygodne.
Posiadacze urządzeń Legion Go mogą skorzystać z wcześniejszego dostępu do wersji beta, aby sprawdzić nowe rozwiązanie w praktyce i podzielić się swoimi opiniami. Dostęp do testów znajdziecie tutaj:
Podczas targów Mobile World Congress 2026 w Barcelonie Lenovo zaprezentowało jeden z najbardziej nietypowych konceptów gamingowych ostatnich lat – Lenovo Legion Go Fold Concept. To urządzenie, które łączy w sobie cechy przenośnej konsoli, tabletu i mini-laptopa, pokazując, w jakim kierunku może rozwijać się mobilny sprzęt dla graczy.
Konsola, która zmienia się w laptopa
Legion Go Fold to handheld oparty na elastycznym ekranie pOLED, który można złożyć lub rozłożyć w zależności od potrzeb. W podstawowym trybie urządzenie działa jak klasyczna przenośna konsola do gier z 7,7-calowym ekranem i kontrolerami po bokach. Po rozłożeniu ekran zwiększa się do 11,6 cala, oferując znacznie większą przestrzeń do grania lub pracy. Dzięki specjalnemu etui z klawiaturą i touchpadem sprzęt można zamienić w miniaturowy laptop z systemem Windows 11. Kontrolery można wtedy odłączyć i połączyć w jeden gamepad lub używać jednego z nich jako myszy.
Lenovo zaprojektowało Legion Go Fold tak, aby użytkownik mógł korzystać z niego w kilku różnych konfiguracjach.
Najważniejsze tryby pracy to:
Handheld – kompaktowa konsola z ekranem 7,7 cala i kontrolerami po bokach
Pełny ekran – 11,6-calowy wyświetlacz w proporcjach 16:10
Split-screen – ekran podzielony na dwie części, np. gra + czat lub poradnik
Laptop – tryb pracy z klawiaturą i gładzikiem
Taka konstrukcja pozwala wykorzystać sprzęt zarówno do grania, jak i do przeglądania internetu, oglądania materiałów czy pracy w podróży.
Specyfikacja bliższa ultrabookowi niż konsoli
Mimo kompaktowej formy urządzenie ma specyfikację, która bardziej przypomina nowoczesny laptop niż typowy handheld.
W środku znalazły się m.in. procesor Intel Core Ultra 7 258V (Lunar Lake), 32 GB pamięci RAM LPDDR5X, dysk SSD 1 TB, bateria 48 Wh, ekran pOLED o rozdzielczości 2435 × 1712 i odświeżaniu 165 Hz. Ciekawym dodatkiem jest także mały okrągły panel dotykowy w prawym kontrolerze, który może działać jako touchpad lub wyświetlać elementy interfejsu gry czy monitorowanie systemu.
Wizja przyszłości mobilnych komputerów
Lenovo podkreśla, że Legion Go Fold jest na razie urządzeniem koncepcyjnym, które ma pokazać możliwe kierunki rozwoju mobilnych komputerów i konsol. Nie wiadomo jeszcze, czy sprzęt trafi do sprzedaży ani jaka byłaby jego cena.
Studio Digital Extremes od lat z wielkimi sukcesami rozwija i ulepsza darmową grę Warframe, a przed tym tytułem jeszcze dużo – zapewne coraz bardziej imponujących – dodatków i aktualizacji. Firma tworzy także zupełnie nowy projekt. Jak wypada?
Soulframe znajduje się obecnie w fazie alfa, choć postępy graczy nie zostaną skasowane, a całość płynnie przejdzie do wersji beta, a później do premierowej. Gra nie oferuje jeszcze zbyt dużo zawartości, jednak rozgrywka potrafi wciągnąć, a system postępów jest pod pewnymi względami nieco lepszy niż w Warframe.
Zacząć wypada od tego, że mamy do czynienia z grą akcji osadzoną w uniwersum fantasy, a więc otrzymujemy dużą odskocznię od zaawansowanego science-fiction z poprzedniej gry Digital Extremes. Świat w Soulframe jest świetnie przemyślany, a szczątkowa historia zapowiada się interesująco.
Trafiamy do krainy, którą podbiło złowrogie imperium przywodzące na myśl Garlean z Final Fantasy. Korzystający z technologii najeźdzcy starają się utrzymać kontrolę nad spokojną i żyjącą w zgodzie z naturą społecznością wyspy, na której rozgrywa się początkowy rozdział. Wrogowie wykorzystują też zasoby krainy, przy okazji zatruwając środowisko. Podczas różnych misji krzyżujemy im plany, a zajmujemy się też – w misjach opcjonalnych – ratowaniem zwierząt więzionych przez żołnierzy.
W różnych aspektach projektowych, na przykład wyglądzie zbroi, broni, czy nawet skrzyń, przejawia się oryginalny pomysł na charakter różnych frakcji, wrogów czy bóstw i ważnych postaci. Dzięki temu Soulframe nie jest „po prostu kolejnym fantasy”, ale oferuje dosyć unikatowy, intrygujący klimat.
Gra jest spokojniejsza i nie tak szybka jak Warframe, co może być dla wielu plusem. Mamy tu raczej typowe dla gatunku trzecioosobowych gier akcji tempo walki, w której wykorzystujemy różne rodzaje broni białej lub łuki czy magiczne kostury. Zestawy ciosów i ataków są raczej proste i nieduże, ale w potyczkach korzystamy też z magicznych zdolności.
Tak jak w Warframe, umiejętności związane są z klasą (Paktem), którą możemy wedle uznania wymieniać w każdej chwili na inną w naszej bazie, pod warunkiem, że mamy ją odblokowaną. Każda klasa to zupełnie inne talenty i drzewko ulepszeń. Mamy tu pakt skupiający sią na atakach ogniem, na unieruchamianiu wrogów, czy na wykorzystaniu błyskawic. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Najważniejsze, że walka sprawia frajdę już na tak wczesnym etapie rozwoju Soulframe. Szczególnie korzystanie z łuku jest wyjątkowo satysfakcjonujące, chociaż inne rodzaje broni też potrafić zrobić wrażenie. Pokonywani wrogowie mają dopracowane animacje trafień, a wizualne efekty zdolności są wykonane bez zarzutu – choć czasem trafi się jakiś graficzny glitch. W końcu to jeszcze wersja alfa, która nie jest nawet dostępna na Steamie.
Soulframe oferuje już kilka zadań fabularnych, jednak ukończenie wszystkich to kwestia 3-4 godzin. Później większość czasu w obecnej wersji gry zajmują powtarzalna misje frakcji, albo po prostu tzw. grindowanie – pokonywanie bossów tylko po to, by zyskiwać z nich kolejne części ekwipunku, które dostarczamy postaci w bazie, by stworzyć nową broń lub pancerz.
Podobnie jak Warframe, nowa gra Digital Extremes w dużej mierze opiera się na „farmieniu”, czyli spędzaniu czasu na prostych wyzwaniach i walce głównie po to, by zbierać surowce i materiały. Fabuły mamy tu na razie mało, więc ten grind właśnie zdecydowanie przeważa – z tego też powodu trudno polecać zakup Pakietu Założyciela. Dostęp do gry można zdobyć w inny sposób, po prostu zgłaszając się na oficjalnej stronie i czekając na swoją kolej.
Soulframe już na wczesnym etapie robi wrażenie warstwą wizualną, niezwykle ciekawym uniwersum i przyjemną walką. Z każdą kolejną aktualizacją otrzymujemy więcej zawartości, więc można liczyć na to, że wersja beta będzie dosyć imponująca. Nie znamy jeszcze daty premiery, jednak nowy tytuł od Digital Extremes zdecydowanie warto mieć na oku.
Finałowy dzień E-Mistrzostw Warszawy by Lenovo za nami – a działo się naprawdę dużo. Turnieje w League of Legends i EA Sports FC 26 przyciągnęły wielu młodych graczy, a aktywności dodatkowe – od warsztatów AI po kreatywne konkursy – zapewniły atrakcje także osobom mniej zaznajomionym z esportem.
E-Mistrzostwa Warszawy by Lenovo to projekt, który połączył budowanie lokalnej społeczności z promowaniem odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii. Nieszablonowa formuła przyciągnęła ponad 200 uczestników, którzy próbowali swoich sił w różnych aktywnościach: od sportu, przez grafikę cyfrową, po esport.
“Niezwykle cieszy nas tak różnorodne zaangażowanie w ten projekt, zarówno pod kątem uczestników, jak i partnerów. Pierwsze e-mistrzostwa pokazały, że warto stawiać na innowacyjne metody aktywizacji mieszkańców. Szczególnie cenne są tu aspekty edukacyjne, które do projektu wniosły Lenovo oraz warszawskie biuro Parlamentu Europejskiego” – mówi Łukasz Trybuś, prezes Polskiego Związku Esportu.
Laureatami pierwszej edycji E-Mistrzostw Warszawy by Lenovo zostali:
E-bieg – Matsvei Kukovich i Oliwia Nikolaidi
Konkurs kreatywny AI – Grzegorz Dolacinski
Turniej FC 26 – Majkel
Turniej League of Legends – CAMP
Zwycięzcy odebrali nagrody o wartości 20 tysięcy złotych. Lenovo Polska, jako partner tytularny e-mistrzostw przekazał zwycięzcom topowy sprzęt ze swojego portfolio – przenośną konsolę Lenovo Legion Go S, monitory Lenovo Legion 27Q-10 27” 240Hz, słuchawki Lenovo Legion H600 i słuchawki douszne Lenovo E310, plecaki Lenovo Select Targus 16′, a także bilety VIP na mecz Legii Warszawa i gadżety od Ekstraklasy.
Przestrzeń Showroomu Lenovo & Motorola posłużyła także jako miejsce inspiracji. Uczniowie z Technikum nr 7 oraz Technikum nr 24 wzięli udział w warsztatach z zakresu sztucznej inteligencji prowadzonych przez ekspertów Lenovo. To nie pierwsza tego typu okazja – showroom regularnie gości uczniów i nauczycieli z warszawskich szkół, aby wspierać rozwój kompetencji przyszłości.
“Gaming jest jednym z najważniejszych filarów działalności Lenovo, dlatego z dumą wspieramy to wyjątkowe wydarzenie i udostępniamy przestrzeń Showroomu Lenovo & Motorola. . To miejsce służy edukacji i budowaniu świadomości technologicznej wśród wszystkich pasjonatów nowych technologii. W Lenovo wierzymy w siłę społeczności i wspólnych doświadczeń, a pierwsze E-Mistrzostwa Warszawy są inicjatywą, która realnie wzmacnia lokalną społeczność graczy i podnosi rangę całej sceny esportowej – mówi Ewelina Woldan, Communication Manager Lenovo Polska.
Projekt zorganizował Polski Związek Esportu przy wsparciu Lenovo i partnerstwie Urzędu Miasta Warszawy, centrum multimedialnego Europa Experience oraz Ekstraklasy.
Już 5 grudnia 2025 r. od godziny 17:00 w Showroom Lenovo & Motorola w Warszawie odbędzie się turniej EA SPORTS F1 25 – wydarzenie łączące zaawansowaną technologię z pasją do królowej sportów motorowych.
Zawodnicy staną do rywalizacji na wirtualnych torach, a atmosfera będzie przypominała prawdziwy padok Formuły 1. Wśród uczestników pojawi się również gość specjalny — Patryk Krutyj, który weźmie udział w zmaganiach.
Nagrody
Najlepsi gracze zdobędą wartościowe nagrody, w tym sprzęt gamingowy Lenovo najwyższej klasy:
Lenovo Legion Go S (Windows 11 Home) – nagroda główna
Plecak Lenovo Select Targus 16’’
Słuchawki Lenovo Legion H600
Słuchawki Lenovo E310
Mysz Lenovo 300 Compact
Zapisy
Liczba uczestników jest ograniczona – o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Rejestracja dostępna pod adresem: https://cutt.ly/Turniej_EA_F1
Lenovo Legion zostało oficjalnym sponsorem Poznań Game Arena 2025 – największych targów gier komputerowych i rozrywki multimedialnej w Europie Środkowo-Wschodniej. Wsparcie tak prestiżowego wydarzenia to potwierdzenie strategicznego zaangażowania marki w rozwój polskiej sceny gamingowej.
Największe święto gamingowe w Europie
Poznań Game Arena co roku gromadzi setki tysięcy odwiedzających, setki wystawców oraz najważniejsze marki technologiczne i gamingowe z całego świata. W czasie targów prezentowane są nie tylko premierowe tytuły czy nowoczesny sprzęt i technologia, ale także odbywają się spotkania z twórcami gier, turnieje e-sportowe, a gracze mogą korzystać ze stref free-to-play. W tym roku wydarzenie zaplanowano na 24-26 października 2025, a Lenovo Legion znalazła się w gronie jego oficjalnych sponsorów. Marka obecna będzie podczas wszystkich dni wydarzenia, aktywnie biorąc udział m.in. w panelach na scenie głównej.
Lenovo Legion zawsze blisko graczy
Lenovo Legion od lat umacnia swoją pozycję lidera w branży gamingowej i oferuje szeroki system urządzeń i akcesoriów przeznaczonych dla graczy – to m.in. innowacyjne i ultrawydajne komputery stacjonarne i laptopy z serii Legion oraz LOQ, monitory Legion z ekranami OLED PureSight zapewniające precyzyjne barwy czy przenośne konsole, takie jak Lenovo Legion Go S z systemem SteamOS czy mający swoją premierę na IFA 2025 Lenovo Legion Go 2 z ekranem OLED 8,8” o zmiennym odświeżaniu, z odłączanymi kontrolerami TrueStrike czy trybem FPS.
Marka prowadzi również własną społeczność gamingową – Legion Community, w której gracze mogą wymieniać się doświadczeniami, brać udział w testach produktów, wydarzeniach online i atrakcyjnych aktywnościach z konkursami. Przykładem takich działań są Gamingowe Piątki, organizowane w Showroomie Lenovo & Motorola w Warszawie. Pierwsze wydarzenie z tej serii odbędzie się już 10 października, a uczestnicy będą mieli okazję rywalizować w emocjonującym turnieju EA Sports FC26 na najnowszych komputerach stacjonarnych, laptopach gamingowych oraz konsolach Lenovo Legion. Rejestracja na wydarzenie dostępna jest na stronie: lenovogaming.pl/showroom.
Obecność marki Lenovo Legion na PGA 2025 to kolejny dowód na zaangażowanie firmy w rozwój polskiej sceny gamingowej, które trwa od lat. Dzięki wsparciu takich wydarzeń jak PGA, turniejom i aktywnościom w społeczności graczy Lenovo Legion nie tylko dostarcza najwyższej jakości sprzęt, ale także buduje prawdziwą kulturę gamingu w Polsce.
Wrzesień to czas powrotu do szkoły i na uczelnie, ale także moment, w którym warto pomyśleć o sprzęcie, który pozwoli połączyć naukę z pasją. Dlatego Lenovo Legion wraz z NVIDIA prezentują nową generację laptopów z kartami graficznymi GeForce RTX serii 50. To urządzenia, które odpowiadają na potrzeby dzisiejszych studentów i uczniów: przyspieszają pracę, wspierają projekty twórcze i zapewniają rozrywkę na najwyższym poziomie.
Nowa generacja technologii NVIDIA
Karty graficzne NVIDIA GeForce RTX 50 to kolejny krok w rozwoju gamingu i kreatywności cyfrowej. Oparte na architekturze Blackwell wprowadzają przełomowe rozwiązania technologiczne. DLSS4 z Multi-Frame Generation pozwala generować dodatkowe klatki obrazu z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, co znacząco poprawia płynność animacji nawet przy najwyższych ustawieniach graficznych. Ray tracing nowej generacji odpowiada za realistyczne oświetlenie i odwzorowanie detali, które jeszcze niedawno były dostępne tylko w filmowych renderach. Z kolei Reflex 2 redukuje opóźnienia między naciśnięciem klawisza a akcją na ekranie, co ma kluczowe znaczenie w rozgrywkach e-sportowych.
Koniecznie należy wspomnieć również o technologii Max-Q, która zapewnia optymalną równowagę między mocą a efektywnością energetyczną. Dzięki niej laptopy z kartami RTX serii 50 zachowują smukłą konstrukcję i kulturę pracy, a jednocześnie oferują wydajność porównywalną z komputerami stacjonarnymi. Całość uzupełniają funkcje RTX AI, czyli zestaw narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję nie tylko w grach, ale również w pracy twórczej i naukowej – od renderingu grafiki, przez obróbkę wideo, aż po wsparcie streamingu.
Gaming Room – nagroda, która zmienia wszystko
Z myślą o tych, którzy chcą w pełni wykorzystać możliwości nowej generacji sprzętu, Lenovo Legion i NVIDIA przygotowały konkurs Gaming Room. To wyjątkowa akcja, w której główną nagrodą jest kompletne stanowisko do nauki, tworzenia i rywalizacji o wartości ponad 40 000 zł.
Centralnym punktem zestawu jest laptop Lenovo Legion Pro 7i wyposażony w kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 5090. To model, który pokazuje, jak daleko posunęła się ewolucja laptopów gamingowych. Dzięki procesorowi Intel® Core™ Ultra 9 275HX, ekranowi OLED 16” WQXGA o częstotliwości odświeżania 240 Hz aż 64 GB pamięci DDR5 i 2 TB szybkich dysków SSD urządzenie zapewnia moc, która jeszcze kilka lat temu była zarezerwowana wyłącznie dla komputerów stacjonarnych. Legion Pro 7i udowadnia, że mobilność i najwyższa wydajność mogą iść w parze.
Nagroda obejmuje również monitor Lenovo Legion R27q-30 z odświeżaniem 165 Hz, a także pełen zestaw akcesoriów: klawiaturę, mysz i słuchawki z serii Legion, kamerę Logitech Brio 4K, elektryczne biurko i fotel gamingowy. Całość uzupełniają dedykowane ledony NVIDIA i Legion, które nadają stanowisku unikalny charakter. To zestaw, który nie tylko spełnia marzenia graczy, ale również odpowiada na potrzeby osób uczących się i tworzących treści cyfrowe.
Laptopy Lenovo Legion z kartami NVIDIA GeForce RTX serii 50 to coś więcej niż narzędzia do gier. To urządzenia, które wspierają rozwój, pomagają realizować pasje i przygotowują do przyszłości, w której sztuczna inteligencja i nowe technologie stają się codziennością. Gaming Room dodatkowo daje szansę, by rozpocząć ten rok z pełnym zestawem marzeń – stanowiskiem, które przenosi naukę, twórczość i rywalizację na zupełnie nowy poziom.
Holstin od polskiego studia Sonka nie ma jeszcze daty premiery, ale bez wątpienia jest jednym z najciekawszych nadchodzących survival horrorów, który już zdążyli docenić gracze z całego świata.
W ciągu ostatnich trzech lat twórcy w sprytny sposób zwracali na grę uwagę. Udostępnili dwie różne wersje demonstracyjne gry, krótkie fragmenty, które pozwoliły ocenić założenia fabularne, atmosferę i gameplay. Teraz na Steamie obecne jest kolejne, najbardziej dopracowane demo.
Akcja gry osadzona jest roku 1992 w małej, fikcyjnej miejscowości Jeziorne-Kolonia nieopodal Olsztyna. Nieudany eksperyment doprowadził tam do powstanie dziwnej, niebezpiecznej i panoszącej się wszędzie mazi, która zagraża mieszkańcom – a niektórych zamienia w groźne potwory.
Nasz bohater trafia do miasta, by odnaleźć swojego zaginionego przyjaciela. Szybko musi dostosować się do niezbyt idealnych warunków, które zastaje na miejscu. Poznaje pierwszych sojuszników w walce z czającymi się dookoła okropnościami, zdobywa broń, poznaje tajniki eksploracji.
Świat gry jest ponury, ale jednocześnie fascynujący i wręcz przesiąknięty polskością. Choć Holstin spodobał się wielu graczom z różnych krajów, to bez dwóch zdań Polacy docenią tę produkcję najbardziej. Wszelkie odniesienia i nawiązania do znanych postaci, wydarzeń, popkultury lat 90. nie są tu wplecione na siłę, ponieważ idealnie wpleciono je do miejsca akcji i okresu historycznego.
Ten horror nie zwraca jednak uwagi wyłącznie świetnym klimatem, bo oferuje też wciągającą i dopracowaną rozgrywkę. Podczas zwiedzania różnych lokacji i rozwiązywania prostych zagadek środowiskowych akcję obserwujemy w rzucie izometrycznym, ale to się jednak zmienia, gdy celujemy z broni palnej – wtedy już kamera przenosi się za plecy bohatera. To nietypowe, ale niezwykle udane rozwiązanie, które robi wrażenie.
Odnośnie kamery, warto też dodać, że możemy dowolnie obracać ją dookoła, co sprawia, że zwiedzanie obszarów jest ciekawsze, a twórcy mogli pozwolić sobie na rozmieszczenie w świecie większej liczby przedmiotów, schowków czy elementów zagadek – które mogą polegać na przykład na szukaniu bezpieczników, tajnych przejść czy różnych skrytek.
Walka nie jest przesadnie wymagająca, choć musimy uważnie celować, by nie marnować amunicji. Największym problemem jest konieczność dbania o zapas pocisków, ale też innych przydatnych przedmiotów. W końcu mamy do czynienia z rasowym survival horrorem, więc na nadmiar zapasów nigdy w Holstin nie będziemy cierpieć.
Gra bez wątpienia zwraca też uwagę stylem oprawy graficznej. Grafika jest pikselowa, w stylu retro, jednak ma sznyt nowoczesności. Wszystko to udało się osiągnąć dzięki autorskiemu silnikowi przygotowanemu przez deweloperów. Na dodatek gra działa bezproblemowo, a nawet przedpremierowe dema praktycznie pozbawione są błędów.
Warto też wspomnieć o dubbingu, który jest po prostu fantastyczny. Polscy aktorzy spisali się na medal, a dialogi i wypowiedzi postaci są też świetnie napisane – wszystko to pomaga budować niesamowicie dobry, swojski klimat.
Choć Holstin może ukazać się dopiero w 2026 roku, to bez dwóch zdań jedna z najciekawszych polskich gier, na które warto czekać. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji przetestować dema, koniecznie znajdźcie je na Steamie – nie pożałujecie.
Jeśli masz poczucie humoru, talent do tworzenia memów i marzysz o własnej konsoli Legion Go S z SteamOS, to teraz masz szansę zgarnąć ją… za śmiech! Lenovo ogłosiło nowy konkurs dla społeczności graczy, w którym Twoje kreatywne podejście do tematu może przełożyć się na bardzo realną nagrodę.
Na czym polega wyzwanie?
Zasady są proste: stwórz mema, który w dowolny sposób nawiązuje do Legion Go S lub SteamOS – może być to śmieszna scenka z życia gracza, kreatywna przeróbka klasycznego szablonu, a nawet ilustracja z autorskim twistem. Liczy się pomysł, humor i związek z tematem. Nie musisz być grafikiem – najważniejsze, żeby Twój mem bawił!
Co możesz wygrać?
Główną nagrodą w konkursie jest Legion Go S Powered by SteamOS – najnowsza mobilna konsola Lenovo, która zachwyca kompaktowym formatem, mocnymi podzespołami i 8-calowym ekranem o odświeżaniu 120 Hz. A że działa na SteamOS, daje dostęp do ogromnej biblioteki gier wprost z konta Steam. To sprzęt, który możesz zabrać wszędzie – do pociągu, na uczelnię, a nawet na wakacje.
Jak wziąć udział?
To bardzo proste:
Wejdź na stronę konkursu: https://gaming.lenovo.com/emea/threads/49319-Zachwy%C4%87-nas-memem-i-wygraj-Legion-GO-S-SteamOS!?p=282944#post282944
Opublikuj swój mem jako komentarz do wątku konkursowego,
Bethesda ponownie zaskoczyła fanów, wprowadzając na rynek zupełnie nieoczekiwany remaster kultowego RPG-a – The Elder Scrolls IV: Oblivion.
Nowa wersja gry, stworzona na Unreal Engine 5, zaoferowała graczom całkowicie odświeżoną grafikę, ciekawe efekty wizualne oraz znaczące usprawnienia mechaniki rozgrywki. Tytuł, który oryginalnie debiutował w 2006 roku, teraz przyciągnął uwagę zarówno wieloletnich fanów serii, jak i nowych graczy, bijąc rekordy popularności na platformie Steam.
Oryginalny Oblivion, wydany ponad 18 lat temu, zabierał graczy do otwartego świata Cyrodiil – rozległej prowincji Cesarstwa Tamriel. Fabuła gry skupiała się na heroicznych próbach powstrzymania inwazji z piekielnego wymiaru Oblivion, prowadzonej przez demoniczne istoty Daedra. Zadaniem gracza było odnalezienie zaginionego następcy cesarskiego tronu oraz zamknięcie portali do świata demonów, które pojawiły się w całej krainie.
Według danych opublikowanych przez Bethesdę w ciągu zaledwie pierwszego tygodnia od premiery remaster zgromadził ponad 4 miliony graczy na PC, stając się jedną z najchętniej wybieranych pozycji na rynku. Sukces ten przypisuje się nie tylko nostalgii, ale również znaczącym ulepszeniom, które wpływają na komfort grania – od nowego interfejsu użytkownika, przez zaawansowane efekty świetlne, po rozbudowaną oprawę audio, która zapewnia głębsze zanurzenie w świecie gry.
Społeczność graczy szczególnie doceniła, że twórcy zachowali ducha oryginalnej produkcji, jednocześnie oferując współczesne standardy techniczne. W efekcie Oblivion Remastered otrzymał niezwykle pozytywne oceny od użytkowników, co przełożyło się na imponującą sprzedaż i wysokie miejsce na liście bestsellerów na platformach cyfrowych.
Bethesda zapowiedziała także regularne wsparcie gry, sugerując możliwość dodania nowych treści fabularnych i rozszerzeń, co z pewnością utrzyma zainteresowanie tytułem przez kolejne miesiące, jeśli nie lata.