Warszawa, 11 czerwca 2026 r. – Lenovo przygotowało wyjątkową ofertę z okazji Mistrzostw Świata FIFA. W trakcie mundialu przy zakupie wybranych produktów Lenovo można otrzymać zwrot nawet 2000 zł.
Mundial pełen technologii
Mistrzostwa Świata FIFA to wielkie święto dla każdego kibica. Pełne jest emocji, pięknych akcji, a w tym roku – również technologii. Lenovo jako oficjalny partner technologiczny Mistrzostw Świata FIFA będzie wspierać organizację dzięki swoim rozwiązaniom opartym na sztucznej inteligencji i zapewni technologiczne zaplecze turnieju, usprawnienie operacji oraz nowe rozwiązania bardziej angażujące kibiców. Z myślą o fanach tego wydarzenia, Lenovo przygotowało także kolekcję urządzeń z limitowanej edycji Mistrzostw Świata FIFA. Wyróżniają je ekskluzywne oznakowanie czy akcesoria oraz opakowania inspirowane Mistrzostwami Świata FIFA. Limitowane edycje pozwalają zachować w pamięci atmosferę największego sportowego wydarzenia jeszcze długo po ostatnim gwizdku.
Jak działa promocja?
Aby otrzymać mistrzowski cashback, wystarczy zakupić urządzenie lub dowolny zestaw produktów Lenovo o łącznej wartości co najmniej 500 zł, a następnie zarejestrować zakup za pomocą dedykowanego formularza. Promocja obejmuje wszystkie produkty Lenovo, w tym także te z serii komercyjnej. Wysokość cashbacku zależy od zapłaconej kwoty brutto po uwzględnieniu rabatów bez kosztów dostawy i wynosi od 100 zł przy zakupach od 500 zł do 999,99 zł, następnie rośnie stopniowo wraz z wartością koszyka aż do 2000 zł zwrotu przy zakupach za 19 500 zł lub więcej.
Kupując laptop Lenovo Yoga 7 2-in-1 14ILL10 o wartości 4699 zł można uzyskać zyskać zwrot w wysokości 500 zł. Jest to laptop, który sprawdzi się w nauce, pracy i w podróży. Wyposażony w zawias 360 stopni umożliwia przełączanie między trybem laptopa, tabletu i namiotu. Dotykowy ekran PureSight OLED 1920 × 1200 px z odświeżaniem 90 Hz, rysik Yoga Pen z wykrywaniem kąta nachylenia i siły nacisku oraz procesor Intel Core Ultra 5 wspierają pracę wymagającą precyzji i wygodne tworzenie treści.
Z kolei przy zakupie najnowszego Lenovo LOQ 15AHP11 w cenie 5990 zł, wartość zwrotu wynosi aż 600 zł. Jest to ciekawy gamingowy laptop, który wyróżnia się obudową w kolorze Surge Green, praktyczną konstrukcją łatwą do przenoszenia między pokojami czy na LAN party. Został przygotowany do gier AAA oraz zadań z akceleracją AI dzięki wydajnej grafice NVIDIA GeForce RTX 5050 opartej na architekturze Blackwell, procesorowi AMD Ryzen 7 250 i zaawansowanemu chłodzeniu.
Dla miłośników piłki nożnej idealną propozycją jest Idea Tab FIFA World Cup 26™ Edition. Wyposażony jest w procesor MediaTek Dimensity 6300 o ośmiu rdzeniach, w tym dwa A76 2.4 GHz i sześć A55 2.0 GHz. Posiada ekran IPS o przekątnej 11 cali, 2.5K, rozdzielczości 2560 x 1600, z odświeżaniem 90 Hz i jasnością 500 nitów. Obsługuje 5G, Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.2. Waży 480 g i działa do 14 godzin. W przypadku zakupu tabletu Lenovo Idea Tab za 999,99 zł można otrzymać 100 zł zwrotu.
Jak skorzystać z oferty?
Wystarczy kupić w okresie od 11.06.2026 r. do 19.07.2026 r. produkty Lenovo objęte promocją i zachować dowód zakupu. Następnie w ciągu 21 dni kalendarzowych od daty zakupu klient musi wypełnić formularz zgłoszeniowy, a po pomyślnej weryfikacji i akceptacji zgłoszenia otrzyma wiadomość elektroniczną z formularzem, który upoważnia do otrzymania cashbacku. Po poprawnym uzupełnieniu danych w ciągu maksymalnie 14 dni kalendarzowych klient uzyskuje cashback w postaci przelewu na konto. Lista produktów objętych promocją jest dostępna na stronie akcji, a numer seryjny znajduje się na opakowaniu lub w ustawieniach systemu, dlatego konieczne jest przygotowanie zdjęcia dowodu zakupu i numeru seryjnego.
Z oferty można skorzystać w Showroomie Lenovo & Motorola w Warszawie (Pl. Powstańców Warszawy 9, wejście od ul. Świętokrzyskiej) oraz u wybranych partnerów: Delkom, eLenovo, Komputronik, Media Expert, Media Markt, Morele, Neonet, Orange, Play, Plus, RTV Euro AGD, Sferis, T-Mobile, X-kom. Akcja trwa do 19.07.2026 lub do wyczerpania zapasów. Regulamin i szczegóły oferty dostępne są naspecjalnej stronie.
O Lenovo
Lenovo to globalna firma technologiczna o przychodach 69 mld dol., zajmująca 196 miejsce w rankingu Fortune Global 500 i obsługująca miliony klientów na 180 rynkach. Realizując śmiałą wizję dostarczania inteligentniejszych technologii dla wszystkich, Lenovo wykorzystuje swoje osiągnięcia jako największa na świecie firma produkująca komputery PC i oferuje portfolio „od kieszeni po chmurę” – działających ze sztuczną inteligencją (AI), gotowych na AI i zoptymalizowanych pod kątem AI urządzeń (komputerów, stacji roboczych, smartfonów, tabletów), infrastruktury (serwerów, pamięci masowej, rozwiązań sieciowych, wysokowydajnego przetwarzania danych oraz infrastruktury zdefiniowanej programowo), oprogramowania, rozwiązań oraz usług. Nieustające inwestycje Lenovo w innowacje zmieniające świat budują bardziej sprawiedliwą, godną zaufania i inteligentniejszą przyszłość wszędzie oraz dla wszystkich. Spółka Lenovo jest notowana na giełdzie w Hongkongu pod nazwą Lenovo Group Limited (HKSE: 992) (ADR: LNVGY).
Capcom jest w niezwykle dobrej formie. Tegoroczna część serii Resident Evil okazała się świetna, a nowa marka science fiction, czyli wyczekiwana od paru lat Pragmata, wcale nie jest gorsza.
Pragmata to trzecioosobowa gra akcji, która pod względem struktury rozgrywki czy też projektu poziomów może przywodzić na myśl survival horror, lecz na tym podobieństwa się kończą. Nie ma tutaj elementu grozy, na pierwszym planie jest ekscytująca przygoda, a nie strach i walka o zasoby.
Fabułę śledzi się przyjemnie, choć nie jest to historia niezwykle oryginalna czy wyjątkowa. Mamy tu do czynienia z opowieścią o zbuntowanej sztucznej inteligencji, która zagraża placówce badawczej na Księżycu. Nasz bohater – Hugh Williams – przybywa na miejsce, by zbadać problem, a po pewnej katastrofie, w której traci swoich kompanów, dołącza do niego android przypominający małą dziewczynkę.
O ile sama główna fabuła nie jest aż tak fascynująca, to z pewnością świetnie wypada przedstawienie relacji między bohaterem i Dianą, czyli wspomnianym androidem. Chemia między postaciami jest świetna, ich relację zaprezentowano bardzo naturalnie i po prostu czuć, że się lubią. To bardzo pozytywne ukazanie więzi dorosłego z dzieckiem i dobrego wpływu, jaki wzajemnie na siebie wywierają.
Gameplay w Pragmacie składa się z dwóch głównych elementów – walki i zwiedzania kolejnych obszarów. Potyczki są wciągające i emocjonujące, po części dlatego, że walkę rozbudowano o nietypowy dla gatunku strzelanek dodatek, czyli hakowanie. To dzięki niemu osłabiamy defensywę wrogich robotów, by móc w ogóle zadać im poważne obrażenia bronią palną.
Za hakowanie odpowiada Diana, podczas gdy Hugh zajmuje się strzelaniem i poruszaniem się. Wszystkim tym sterujemy jednocześnie i jakimś cudem wypada to naprawdę świetnie. Wbrew pozorom, takie rozwiązanie nie jest niewygodne, a raczej intuicyjne i angażujące. Projektanci stanęli na wysokości zadania, by uniknąć ryzyka, że jednoczesna walka i hakowanie będzie nas częściej denerwować niż bawić.
Pojawiające się obok wrogów pole hakowania zawiera różne ikony, a przechodząc przez nie kursorem aktywujemy dodatkowe efekty, które mogą bardziej osłabić wrogów lub wpłynąć na nich w jakiś sposób – na przykład poprzez czasowe wyłączenie lub zmuszenie do atakowania innych robotów.
Arsenał jest całkiem rozbudowany, szczególnie po paru godzinach gry, a dobór odpowiednich modyfikacji związanych z hakowaniem oraz dobrego rodzaju broni bywa kluczowy już na normalnym poziomie trudności. Wyzwanie jest przyjemne, a trudniejsze potyczki sprawiają sporą satysfakcję.
Gra oferuje także dobrze przemyślany rozwój postaci. Ulepszamy zarówno obronę, zdrowie i siłę hakowania, ale też każdą możliwą broń czy węzły hakowania – czyli dodatkowe bonusy, które mogą zaszkodzić przeciwnikom. Regularnie odblokowujemy także specjalne modyfikacje, czyli pasywne umiejętności. Zasoby do ulepszeń zdobywamy w trakcie eksploracji, ale też przykładowo po pokonywaniu opcjonalnych wyzwań w bazie.
Lokacje potrafią być zaskakująco różnorodne, mimo iż jesteśmy w bazie na Księżycu. Droga do celu jest zazwyczaj liniowa, ale twórcy odpowiednio rozplanowali układ pomieszczeń i korytarzy – w efekcie odszukiwanie znajdziek i ukrytych skrzyń sprawia frajdę. Pomaga fakt, że zdobywane w ten sposób rzeczy często są faktycznie przydatne, a nie tylko kosmetyczne.
Pragmata to po prostu świetna gra i jedna z lepszych nowych marek, z jakimi mieliśmy ostatnio do czynienia. Oryginalny pomysł na gameplay i wspaniały poziom wykonania, a do tego udana pod względem technicznym wersja PC. Czego chcieć więcej? Czekamy na sequel.
Zapowiedziana w 2021 roku produkcja od pierwszego trailera budziła ogromne zainteresowanie. Po kilkukrotnym przesunięciu premiery w końcu zadebiutowała – i raczej nie spełnia wszystkich oczekiwań, choć i tak jest warta uwagi.
Replaced jest przygodową grą akcji 2,5D. Przygodę obserwujemy od boku, ale wiele elementów świata jest trójwymiarowych, a czasem też przesuwamy się na pierwszy czy dalszy plan lokacji – przez większość czasu podążamy jednak po prostu w lewo lub w prawo. Trochę na wzór produkcji typu Inside czy Little Nightmares.
Teoretycznie sterujemy człowiekiem, naukowcem o imieniu Warren, jednak tak naprawdę wcielamy się w sztuczną inteligencję o pseudonimie Reach, która przejęła kontrolę nad jego ciałem w wyniku wypadku. Naszym celem jest powrót do laboratorium i przywrócenie dawnego stanu rzeczy – nie jest to proste, ponieważ lądujemy za murem otaczającym miasto Phoenix, a więc przez służby porządkowe jesteśmy traktowani jako wyrzutek, który nie ma wstępu do metropolii.
Fabuła jest całkiem interesująca, także dlatego, że wcielamy się w AI. Reach stopniowo uczy się interakcji z ludźmi, poznaje różne emocje, a po jakimś czasie powoli poznaje prawdę na temat tego, do jakich celów naprawdę została stworzona. Świat Replaced jest dystopijny, ponury i pesymistyczny, jak na cyberpunkowy setting przystało. Twórcom udało się wykreować świetną atmosferę przygody.
Jeśli chodzi o rozgrywkę, najwięcej czasu w Replaced spędzamy na walce i przemierzaniu kolejnych lokacji. Podczas eksploracji mamy nieraz do czynienia z prostymi wyzwaniami i zagadkami – tu trzeba coś przesunąć, tam coś włączyć, by przejść dalej. Są też elementy platformowe, z początku proste, w późniejszych fazach nieco bardziej rozbudowane i trochę frustrujące.
Nasza postać nie reaguje idealnie na komendy – przez dokładne i piękne animacje responsywność na wciskanie przycisków jest dosyć niska. Nie przeszkadza to w spokojniejszych momentach, jednak gdy musimy wykonywać precyzyjne skoki, to już czasem bywa problematyczne i jest źródłem irytacji, niestety.
Podczas walki też chciałoby się nieco bardziej responsywnego sterowania, ale nie jest już tak dużą przeszkodą w czerpaniu przyjemności z rozgrywki, jak podczas wyzwań platformowych. Starcia przywodzą w dużej mierze na myśl rozwiązania znane choćby z serii Batman Arkham. W dużej mierze opierają się na kontrowaniu ataków oponentów.
Potyczki są zdecydowanie efektowne i widowiskowe, szczególnie gdy – po jakiejś godzinie gry – odblokowujemy możliwość wykorzystywania broni palnej, by co jakiś czas oddać strzał w przeciwnika. Można sobie wyobrazić, że tak mogłaby wyglądać dwuwymiarowa gra o cyberpunkowym Johnie Wicku, choć jest tu mniej strzelania. Unikamy, atakujemy, kontrujemy i obserwujemy śmiertelnie piękny balet.
Walka staje się jednak lekko powtarzalna, bo nie otrzymujemy zbyt wielu elementów, które jakoś by ją mechanicznie rozwijały. Na szczęście grę ukończymy w 8 czy 9 godzin, więc nie czujemy znużenia bijatykami – może poza samą końcówką, gdzie wspomnianej walki jest zdecydowanie za dużo.
Wspomniany wcześniej cyberpunkowy klimat w dużym stopniu buduje fantastyczna oprawa audiowizualna. Twórcy stanęli tu na wysokości zadania, a Replaced jest istnym generatorem screenshotów. Sceny są tak imponujące, że co chwilę mamy ochotę zrobić screena i podzielić się genialnym pixel-artem ze znajomymi. Muzyka także nie zawodzi i pomaga budować świetną atmosferę.
Dla samej oprawy i klimatu w Replaced warto zagrać, choć należy pamiętać, że pod względem rozgrywki jest to tytuł dosyć prosty, a momentami lekko frustrujący. Całościowo to jednak godne uwagi doświadczenie i jedna z najpiękniejszych gier ostatnich lat.
Właściciele Legion Go mają wyjątkową okazję przetestować ekskluzywną wersję beta Xbox Full Screen Experience w ramach wczesnego dostępu!
Xbox FSE wprowadza interfejs zaprojektowany z myślą o obsłudze kontrolerem, zapewniając doświadczenie zbliżone do konsoli. Dzięki temu przeglądanie bibliotek gier oraz uruchamianie tytułów staje się szybkie i wygodne.
Posiadacze urządzeń Legion Go mogą skorzystać z wcześniejszego dostępu do wersji beta, aby sprawdzić nowe rozwiązanie w praktyce i podzielić się swoimi opiniami. Dostęp do testów znajdziecie tutaj:
Podczas targów Mobile World Congress 2026 w Barcelonie Lenovo zaprezentowało jeden z najbardziej nietypowych konceptów gamingowych ostatnich lat – Lenovo Legion Go Fold Concept. To urządzenie, które łączy w sobie cechy przenośnej konsoli, tabletu i mini-laptopa, pokazując, w jakim kierunku może rozwijać się mobilny sprzęt dla graczy.
Konsola, która zmienia się w laptopa
Legion Go Fold to handheld oparty na elastycznym ekranie pOLED, który można złożyć lub rozłożyć w zależności od potrzeb. W podstawowym trybie urządzenie działa jak klasyczna przenośna konsola do gier z 7,7-calowym ekranem i kontrolerami po bokach. Po rozłożeniu ekran zwiększa się do 11,6 cala, oferując znacznie większą przestrzeń do grania lub pracy. Dzięki specjalnemu etui z klawiaturą i touchpadem sprzęt można zamienić w miniaturowy laptop z systemem Windows 11. Kontrolery można wtedy odłączyć i połączyć w jeden gamepad lub używać jednego z nich jako myszy.
Lenovo zaprojektowało Legion Go Fold tak, aby użytkownik mógł korzystać z niego w kilku różnych konfiguracjach.
Najważniejsze tryby pracy to:
Handheld – kompaktowa konsola z ekranem 7,7 cala i kontrolerami po bokach
Pełny ekran – 11,6-calowy wyświetlacz w proporcjach 16:10
Split-screen – ekran podzielony na dwie części, np. gra + czat lub poradnik
Laptop – tryb pracy z klawiaturą i gładzikiem
Taka konstrukcja pozwala wykorzystać sprzęt zarówno do grania, jak i do przeglądania internetu, oglądania materiałów czy pracy w podróży.
Specyfikacja bliższa ultrabookowi niż konsoli
Mimo kompaktowej formy urządzenie ma specyfikację, która bardziej przypomina nowoczesny laptop niż typowy handheld.
W środku znalazły się m.in. procesor Intel Core Ultra 7 258V (Lunar Lake), 32 GB pamięci RAM LPDDR5X, dysk SSD 1 TB, bateria 48 Wh, ekran pOLED o rozdzielczości 2435 × 1712 i odświeżaniu 165 Hz. Ciekawym dodatkiem jest także mały okrągły panel dotykowy w prawym kontrolerze, który może działać jako touchpad lub wyświetlać elementy interfejsu gry czy monitorowanie systemu.
Wizja przyszłości mobilnych komputerów
Lenovo podkreśla, że Legion Go Fold jest na razie urządzeniem koncepcyjnym, które ma pokazać możliwe kierunki rozwoju mobilnych komputerów i konsol. Nie wiadomo jeszcze, czy sprzęt trafi do sprzedaży ani jaka byłaby jego cena.
Studio Digital Extremes od lat z wielkimi sukcesami rozwija i ulepsza darmową grę Warframe, a przed tym tytułem jeszcze dużo – zapewne coraz bardziej imponujących – dodatków i aktualizacji. Firma tworzy także zupełnie nowy projekt. Jak wypada?
Soulframe znajduje się obecnie w fazie alfa, choć postępy graczy nie zostaną skasowane, a całość płynnie przejdzie do wersji beta, a później do premierowej. Gra nie oferuje jeszcze zbyt dużo zawartości, jednak rozgrywka potrafi wciągnąć, a system postępów jest pod pewnymi względami nieco lepszy niż w Warframe.
Zacząć wypada od tego, że mamy do czynienia z grą akcji osadzoną w uniwersum fantasy, a więc otrzymujemy dużą odskocznię od zaawansowanego science-fiction z poprzedniej gry Digital Extremes. Świat w Soulframe jest świetnie przemyślany, a szczątkowa historia zapowiada się interesująco.
Trafiamy do krainy, którą podbiło złowrogie imperium przywodzące na myśl Garlean z Final Fantasy. Korzystający z technologii najeźdzcy starają się utrzymać kontrolę nad spokojną i żyjącą w zgodzie z naturą społecznością wyspy, na której rozgrywa się początkowy rozdział. Wrogowie wykorzystują też zasoby krainy, przy okazji zatruwając środowisko. Podczas różnych misji krzyżujemy im plany, a zajmujemy się też – w misjach opcjonalnych – ratowaniem zwierząt więzionych przez żołnierzy.
W różnych aspektach projektowych, na przykład wyglądzie zbroi, broni, czy nawet skrzyń, przejawia się oryginalny pomysł na charakter różnych frakcji, wrogów czy bóstw i ważnych postaci. Dzięki temu Soulframe nie jest „po prostu kolejnym fantasy”, ale oferuje dosyć unikatowy, intrygujący klimat.
Gra jest spokojniejsza i nie tak szybka jak Warframe, co może być dla wielu plusem. Mamy tu raczej typowe dla gatunku trzecioosobowych gier akcji tempo walki, w której wykorzystujemy różne rodzaje broni białej lub łuki czy magiczne kostury. Zestawy ciosów i ataków są raczej proste i nieduże, ale w potyczkach korzystamy też z magicznych zdolności.
Tak jak w Warframe, umiejętności związane są z klasą (Paktem), którą możemy wedle uznania wymieniać w każdej chwili na inną w naszej bazie, pod warunkiem, że mamy ją odblokowaną. Każda klasa to zupełnie inne talenty i drzewko ulepszeń. Mamy tu pakt skupiający sią na atakach ogniem, na unieruchamianiu wrogów, czy na wykorzystaniu błyskawic. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Najważniejsze, że walka sprawia frajdę już na tak wczesnym etapie rozwoju Soulframe. Szczególnie korzystanie z łuku jest wyjątkowo satysfakcjonujące, chociaż inne rodzaje broni też potrafić zrobić wrażenie. Pokonywani wrogowie mają dopracowane animacje trafień, a wizualne efekty zdolności są wykonane bez zarzutu – choć czasem trafi się jakiś graficzny glitch. W końcu to jeszcze wersja alfa, która nie jest nawet dostępna na Steamie.
Soulframe oferuje już kilka zadań fabularnych, jednak ukończenie wszystkich to kwestia 3-4 godzin. Później większość czasu w obecnej wersji gry zajmują powtarzalna misje frakcji, albo po prostu tzw. grindowanie – pokonywanie bossów tylko po to, by zyskiwać z nich kolejne części ekwipunku, które dostarczamy postaci w bazie, by stworzyć nową broń lub pancerz.
Podobnie jak Warframe, nowa gra Digital Extremes w dużej mierze opiera się na „farmieniu”, czyli spędzaniu czasu na prostych wyzwaniach i walce głównie po to, by zbierać surowce i materiały. Fabuły mamy tu na razie mało, więc ten grind właśnie zdecydowanie przeważa – z tego też powodu trudno polecać zakup Pakietu Założyciela. Dostęp do gry można zdobyć w inny sposób, po prostu zgłaszając się na oficjalnej stronie i czekając na swoją kolej.
Soulframe już na wczesnym etapie robi wrażenie warstwą wizualną, niezwykle ciekawym uniwersum i przyjemną walką. Z każdą kolejną aktualizacją otrzymujemy więcej zawartości, więc można liczyć na to, że wersja beta będzie dosyć imponująca. Nie znamy jeszcze daty premiery, jednak nowy tytuł od Digital Extremes zdecydowanie warto mieć na oku.
Finałowy dzień E-Mistrzostw Warszawy by Lenovo za nami – a działo się naprawdę dużo. Turnieje w League of Legends i EA Sports FC 26 przyciągnęły wielu młodych graczy, a aktywności dodatkowe – od warsztatów AI po kreatywne konkursy – zapewniły atrakcje także osobom mniej zaznajomionym z esportem.
E-Mistrzostwa Warszawy by Lenovo to projekt, który połączył budowanie lokalnej społeczności z promowaniem odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii. Nieszablonowa formuła przyciągnęła ponad 200 uczestników, którzy próbowali swoich sił w różnych aktywnościach: od sportu, przez grafikę cyfrową, po esport.
“Niezwykle cieszy nas tak różnorodne zaangażowanie w ten projekt, zarówno pod kątem uczestników, jak i partnerów. Pierwsze e-mistrzostwa pokazały, że warto stawiać na innowacyjne metody aktywizacji mieszkańców. Szczególnie cenne są tu aspekty edukacyjne, które do projektu wniosły Lenovo oraz warszawskie biuro Parlamentu Europejskiego” – mówi Łukasz Trybuś, prezes Polskiego Związku Esportu.
Laureatami pierwszej edycji E-Mistrzostw Warszawy by Lenovo zostali:
E-bieg – Matsvei Kukovich i Oliwia Nikolaidi
Konkurs kreatywny AI – Grzegorz Dolacinski
Turniej FC 26 – Majkel
Turniej League of Legends – CAMP
Zwycięzcy odebrali nagrody o wartości 20 tysięcy złotych. Lenovo Polska, jako partner tytularny e-mistrzostw przekazał zwycięzcom topowy sprzęt ze swojego portfolio – przenośną konsolę Lenovo Legion Go S, monitory Lenovo Legion 27Q-10 27” 240Hz, słuchawki Lenovo Legion H600 i słuchawki douszne Lenovo E310, plecaki Lenovo Select Targus 16′, a także bilety VIP na mecz Legii Warszawa i gadżety od Ekstraklasy.
Przestrzeń Showroomu Lenovo & Motorola posłużyła także jako miejsce inspiracji. Uczniowie z Technikum nr 7 oraz Technikum nr 24 wzięli udział w warsztatach z zakresu sztucznej inteligencji prowadzonych przez ekspertów Lenovo. To nie pierwsza tego typu okazja – showroom regularnie gości uczniów i nauczycieli z warszawskich szkół, aby wspierać rozwój kompetencji przyszłości.
“Gaming jest jednym z najważniejszych filarów działalności Lenovo, dlatego z dumą wspieramy to wyjątkowe wydarzenie i udostępniamy przestrzeń Showroomu Lenovo & Motorola. . To miejsce służy edukacji i budowaniu świadomości technologicznej wśród wszystkich pasjonatów nowych technologii. W Lenovo wierzymy w siłę społeczności i wspólnych doświadczeń, a pierwsze E-Mistrzostwa Warszawy są inicjatywą, która realnie wzmacnia lokalną społeczność graczy i podnosi rangę całej sceny esportowej – mówi Ewelina Woldan, Communication Manager Lenovo Polska.
Projekt zorganizował Polski Związek Esportu przy wsparciu Lenovo i partnerstwie Urzędu Miasta Warszawy, centrum multimedialnego Europa Experience oraz Ekstraklasy.
Już 5 grudnia 2025 r. od godziny 17:00 w Showroom Lenovo & Motorola w Warszawie odbędzie się turniej EA SPORTS F1 25 – wydarzenie łączące zaawansowaną technologię z pasją do królowej sportów motorowych.
Zawodnicy staną do rywalizacji na wirtualnych torach, a atmosfera będzie przypominała prawdziwy padok Formuły 1. Wśród uczestników pojawi się również gość specjalny — Patryk Krutyj, który weźmie udział w zmaganiach.
Nagrody
Najlepsi gracze zdobędą wartościowe nagrody, w tym sprzęt gamingowy Lenovo najwyższej klasy:
Lenovo Legion Go S (Windows 11 Home) – nagroda główna
Plecak Lenovo Select Targus 16’’
Słuchawki Lenovo Legion H600
Słuchawki Lenovo E310
Mysz Lenovo 300 Compact
Zapisy
Liczba uczestników jest ograniczona – o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Rejestracja dostępna pod adresem: https://cutt.ly/Turniej_EA_F1
Lenovo Legion zostało oficjalnym sponsorem Poznań Game Arena 2025 – największych targów gier komputerowych i rozrywki multimedialnej w Europie Środkowo-Wschodniej. Wsparcie tak prestiżowego wydarzenia to potwierdzenie strategicznego zaangażowania marki w rozwój polskiej sceny gamingowej.
Największe święto gamingowe w Europie
Poznań Game Arena co roku gromadzi setki tysięcy odwiedzających, setki wystawców oraz najważniejsze marki technologiczne i gamingowe z całego świata. W czasie targów prezentowane są nie tylko premierowe tytuły czy nowoczesny sprzęt i technologia, ale także odbywają się spotkania z twórcami gier, turnieje e-sportowe, a gracze mogą korzystać ze stref free-to-play. W tym roku wydarzenie zaplanowano na 24-26 października 2025, a Lenovo Legion znalazła się w gronie jego oficjalnych sponsorów. Marka obecna będzie podczas wszystkich dni wydarzenia, aktywnie biorąc udział m.in. w panelach na scenie głównej.
Lenovo Legion zawsze blisko graczy
Lenovo Legion od lat umacnia swoją pozycję lidera w branży gamingowej i oferuje szeroki system urządzeń i akcesoriów przeznaczonych dla graczy – to m.in. innowacyjne i ultrawydajne komputery stacjonarne i laptopy z serii Legion oraz LOQ, monitory Legion z ekranami OLED PureSight zapewniające precyzyjne barwy czy przenośne konsole, takie jak Lenovo Legion Go S z systemem SteamOS czy mający swoją premierę na IFA 2025 Lenovo Legion Go 2 z ekranem OLED 8,8” o zmiennym odświeżaniu, z odłączanymi kontrolerami TrueStrike czy trybem FPS.
Marka prowadzi również własną społeczność gamingową – Legion Community, w której gracze mogą wymieniać się doświadczeniami, brać udział w testach produktów, wydarzeniach online i atrakcyjnych aktywnościach z konkursami. Przykładem takich działań są Gamingowe Piątki, organizowane w Showroomie Lenovo & Motorola w Warszawie. Pierwsze wydarzenie z tej serii odbędzie się już 10 października, a uczestnicy będą mieli okazję rywalizować w emocjonującym turnieju EA Sports FC26 na najnowszych komputerach stacjonarnych, laptopach gamingowych oraz konsolach Lenovo Legion. Rejestracja na wydarzenie dostępna jest na stronie: lenovogaming.pl/showroom.
Obecność marki Lenovo Legion na PGA 2025 to kolejny dowód na zaangażowanie firmy w rozwój polskiej sceny gamingowej, które trwa od lat. Dzięki wsparciu takich wydarzeń jak PGA, turniejom i aktywnościom w społeczności graczy Lenovo Legion nie tylko dostarcza najwyższej jakości sprzęt, ale także buduje prawdziwą kulturę gamingu w Polsce.
Wrzesień to czas powrotu do szkoły i na uczelnie, ale także moment, w którym warto pomyśleć o sprzęcie, który pozwoli połączyć naukę z pasją. Dlatego Lenovo Legion wraz z NVIDIA prezentują nową generację laptopów z kartami graficznymi GeForce RTX serii 50. To urządzenia, które odpowiadają na potrzeby dzisiejszych studentów i uczniów: przyspieszają pracę, wspierają projekty twórcze i zapewniają rozrywkę na najwyższym poziomie.
Nowa generacja technologii NVIDIA
Karty graficzne NVIDIA GeForce RTX 50 to kolejny krok w rozwoju gamingu i kreatywności cyfrowej. Oparte na architekturze Blackwell wprowadzają przełomowe rozwiązania technologiczne. DLSS4 z Multi-Frame Generation pozwala generować dodatkowe klatki obrazu z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, co znacząco poprawia płynność animacji nawet przy najwyższych ustawieniach graficznych. Ray tracing nowej generacji odpowiada za realistyczne oświetlenie i odwzorowanie detali, które jeszcze niedawno były dostępne tylko w filmowych renderach. Z kolei Reflex 2 redukuje opóźnienia między naciśnięciem klawisza a akcją na ekranie, co ma kluczowe znaczenie w rozgrywkach e-sportowych.
Koniecznie należy wspomnieć również o technologii Max-Q, która zapewnia optymalną równowagę między mocą a efektywnością energetyczną. Dzięki niej laptopy z kartami RTX serii 50 zachowują smukłą konstrukcję i kulturę pracy, a jednocześnie oferują wydajność porównywalną z komputerami stacjonarnymi. Całość uzupełniają funkcje RTX AI, czyli zestaw narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję nie tylko w grach, ale również w pracy twórczej i naukowej – od renderingu grafiki, przez obróbkę wideo, aż po wsparcie streamingu.
Gaming Room – nagroda, która zmienia wszystko
Z myślą o tych, którzy chcą w pełni wykorzystać możliwości nowej generacji sprzętu, Lenovo Legion i NVIDIA przygotowały konkurs Gaming Room. To wyjątkowa akcja, w której główną nagrodą jest kompletne stanowisko do nauki, tworzenia i rywalizacji o wartości ponad 40 000 zł.
Centralnym punktem zestawu jest laptop Lenovo Legion Pro 7i wyposażony w kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 5090. To model, który pokazuje, jak daleko posunęła się ewolucja laptopów gamingowych. Dzięki procesorowi Intel® Core™ Ultra 9 275HX, ekranowi OLED 16” WQXGA o częstotliwości odświeżania 240 Hz aż 64 GB pamięci DDR5 i 2 TB szybkich dysków SSD urządzenie zapewnia moc, która jeszcze kilka lat temu była zarezerwowana wyłącznie dla komputerów stacjonarnych. Legion Pro 7i udowadnia, że mobilność i najwyższa wydajność mogą iść w parze.
Nagroda obejmuje również monitor Lenovo Legion R27q-30 z odświeżaniem 165 Hz, a także pełen zestaw akcesoriów: klawiaturę, mysz i słuchawki z serii Legion, kamerę Logitech Brio 4K, elektryczne biurko i fotel gamingowy. Całość uzupełniają dedykowane ledony NVIDIA i Legion, które nadają stanowisku unikalny charakter. To zestaw, który nie tylko spełnia marzenia graczy, ale również odpowiada na potrzeby osób uczących się i tworzących treści cyfrowe.
Laptopy Lenovo Legion z kartami NVIDIA GeForce RTX serii 50 to coś więcej niż narzędzia do gier. To urządzenia, które wspierają rozwój, pomagają realizować pasje i przygotowują do przyszłości, w której sztuczna inteligencja i nowe technologie stają się codziennością. Gaming Room dodatkowo daje szansę, by rozpocząć ten rok z pełnym zestawem marzeń – stanowiskiem, które przenosi naukę, twórczość i rywalizację na zupełnie nowy poziom.