Jeśli jeszcze kilka lat temu ktoś wątpił w dominację modelu subskrypcyjnego, rok 2026 ostatecznie rozwiewa te wątpliwości. PC Game Pass wyrósł na cyfrowe serce każdego gamingowego stanowiska, oferując kolekcję, która zawstydza niejedną prywatną bibliotekę budowaną przez lata. Ale w co z „game passa” zagrać na PC w 2026 roku? Oto kilka propozycji.
Ta magiczna produkcja wreszcie zasiliła bibliotekę Game Passa, pozwalając każdemu poczuć się jak uczeń najsłynniejszej szkoły czarodziejstwa bez dodatkowych kosztów. To rozbudowana gra akcji osadzona w XIX-wiecznym świecie czarodziejów, gdzie eksploracja zamku i jego tajemniczych okolic wciąż robi ogromne wrażenie na fanach uniwersum. Możliwość warzenia eliksirów, nauki potężnych zaklęć czy latania na hipogryfie sprawia, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto choć raz marzył o własnym liście z Hogwartu.
Resident Evil VII: Biohazard
Tytuł ten zdefiniował horror na nowo, wprowadzając serię w mroczne rejony widoku pierwszoosobowego i oferując niezwykle gęstą atmosferę. Gracze trafiają do ponurej posiadłości w Luizjanie, gdzie walka o przetrwanie z obłąkaną rodziną Bakerów staje się osobistym i klaustrofobicznym doświadczeniem. Nawet w 2026 roku fotorealistyczna oprawa graficzna oraz genialny projekt dźwięku sprawiają, że jest to jedna z najmocniejszych propozycji dla osób o stalowych nerwach, szukających prawdziwego dreszczowca.
Disco Elysium – The Final Cut
To bez wątpienia najbardziej ambitne RPG ostatnich lat, które zamiast na walce orężem skupia się na potędze dialogu i skomplikowanych meandrach ludzkiej psychiki. Jako detektyw z amnezją rozwiązujesz sprawę morderstwa w upadającym mieście Martinaise, jednocześnie tocząc wewnętrzne spory z własnymi cechami charakteru, które przybierają formę głosów w Twojej głowie. Obecność wersji Final Cut w abonamencie to prawdziwa gratka dla graczy ceniących genialny scenariusz, czarny humor i filozoficzne dylematy.
Kingdom Come: Deliverance 2
Najgorętsza premiera ostatnich miesięcy w usłudze przenosi nas do autentycznego, średniowiecznego świata, w którym każda decyzja ma swoją wagę, a przetrwanie wymaga sprytu i treningu. Kontynuacja przygód Henryka oferuje ogromną skalę działań, od tętniących życiem ulic Kutnej Hory po krwawe oblężenia zamków. To gra dla tych, którzy szukają bezkompromisowego realizmu, gdzie dbałość o detale historyczne idzie w parze z wciągającą, wielowątkową opowieścią o zemście i politycznych intrygach.
Diablo 2: Resurrected
Odświeżona legenda gatunku hack’n’slash stała się fundamentem oferty PC Game Pass po pełnej integracji z ekosystemem Activision Blizzard. Gra zachowała swój surowy, mroczny klimat i wymagający poziom trudności, ale zyskała nowoczesną oprawę graficzną, która wyciąga z mroku każdy detal zaklęć i pokonanych demonów. To esencja wciągającej rozgrywki polegającej na ciągłym ulepszaniu postaci i polowaniu na legendarne przedmioty, co udowadnia, że pewne mechaniki są po prostu ponadczasowe.
Hollow Knight: Voidheart Edition
Ta mroczna i przepięknie narysowana metroidvania to prawdziwy sprawdzian dla zręczności i cierpliwości każdego użytkownika komputera. Eksploracja upadłego królestwa Hallownest jest pełna melancholii, a walki z wymagającymi bossami dają niesamowitą satysfakcję po każdej udanej próbie. Wersja Voidheart to kompletny pakiet wszystkich dodatków, oferujący dziesiątki godzin odkrywania sekretów podziemnego świata, który zachwyca muzyką i unikalnym stylem wizualnym.
Heroes of Might and Magic 3 – Complete Edition
Obecność „Hirołsów” w abonamencie to ukłon w stronę PC-towej tradycji i dowód na to, że dobre strategie turowe nigdy nie wychodzą z mody. Zarządzanie zamkami, rekrutowanie mitycznych istot i podbijanie mapy w systemie turowym wciąż wywołuje ten słynny syndrom „jeszcze jednej tury”, który sprawia, że wieczory znikają w mgnieniu oka. To idealna okazja, by przypomnieć sobie korzenie gatunku przed sprawdzeniem najnowszych premier, które zadebiutowały w usłudze w tym roku.
Kwiecień to tradycyjny czas porządków. I choć większość z nas myśli wtedy o myciu okien czy segregowaniu ubrań, my, gracze, mamy jeszcze jeden, znacznie bardziej palący problem: backlog. Te setki tytułów kupionych na promocjach, albo odebranych za darmo, które „kiedyś ogramy”, potrafią przytłaczać bardziej niż kurz za szafą.
Jeśli chcesz poczuć satysfakcję z „wyczyszczenia” kilku pozycji z listy w zaledwie jeden weekend, mamy dla Ciebie zestawienie perełek. To gry krótkie, intensywne i zostające w pamięci na długo po napisach końcowych. Sprawdź czy masz je w bibliotece.
Wcielasz się w Henry’ego, który ucieka od problemów osobistych, przyjmując pracę jako obserwator przeciwpożarowy w puszczy Wyoming. Twoim jedynym kontaktem ze światem jest Delilah – Twoja przełożona, z którą rozmawiasz przez krótkofalówkę. To genialnie napisany „symulator chodzenia”, który udowadnia, że do zbudowania napięcia nie potrzeba hord potworów, a jedynie świetnych dialogów i odpowiedniej atmosfery.
Kena: Bridge of Spirits
Nie daj się zwieść oprawie graficznej godnej filmów Pixara. Pod uroczymi stworkami (Rot) i kolorowym światem kryje się wymagająca gra akcji z bossami, którzy potrafią dać w kość niczym w serii Dark Souls. To najdłuższy tytuł w zestawieniu, ale jeśli mocno przysiądziesz w sobotę, niedziela przywita Cię satysfakcjonującym finałem.
Stray
Kto by pomyślał, że bycie rudym kotem w neonowym, postapokaliptycznym mieście zamieszkanym przez roboty będzie tak satysfakcjonujące? Stray to idealna gra na sobotnie popołudnie. Eksploracja jest intuicyjna, zagadki logiczne nie męczą, a możliwość zrzucania przedmiotów z krawędzi stołu (bo jesteś kotem!) daje dziwnie dużą frajdę.
Hellblade: Senua’s Sacrifice
To nie jest lekka gra, ale jest niezwykle ciekawa. Śledzimy losy celtyckiej wojowniczki Senuy, która udaje się do piekła, by odzyskać duszę ukochanego. Gra w genialny (i konsultowany z psychiatrami) sposób oddaje walkę z psychozą. Koniecznie graj w słuchawkach – głosy szepczące do ucha bohaterki tworzą unikalne doświadczenie, którego nie zapomnisz do niedzielnego wieczoru.
ABZU
Jeśli po całym tygodniu pracy potrzebujesz wyciszenia, ABZÛ jest cyfrowym odpowiednikiem wizyty w spa. Nie ma tu walki, nie ma stresu, nie ma tlenu, który mógłby się skończyć. Jest tylko piękno oceanu, symfoniczna muzyka i taniec z ławicami ryb. Idealna „gra-przekąska” między obiadem a kawą.
Oxenfree
Grupa nastolatków niechcący otwiera szczelinę do innego wymiaru podczas imprezy na opuszczonej wyspie. To, co wyróżnia Oxenfree, to system dialogów – rozmowy toczą się naturalnie, możesz przerywać innym lub milczeć, a Twoje decyzje realnie wpływają na relacje między bohaterami i zakończenie. To jak świetny, interaktywny serial Netfliksa, który „wciągniesz” w jeden wieczór.
Wiosna to czas przebudzenia nie tylko w przyrodzie, ale też ewidentnie w branży gier. Kwiecień bieżącego roku jest bowiem wyjątkowo obfity w nowe, interesujące tytuły – i to nie tylko duże produkcje AAA, ale też ambitne projekty niezależne. Czekają nas mroczne horrory, kolejne nietuzinkowe symulatory, a nawet powrót legendarnego twórcy. Oto najważniejsze gry, które zadebiutują w nadchodzących tygodniach.
Kwiecień otwieramy, wchodząc w świat tzw. „bloodpunku”. Cursed Blood to bowiem tytuł, który rzuca wyzwanie standardowym grom akcji. Wyobraźcie sobie mroczną, brutalną krainę, w której wcielacie się w… antropomorficzne małpy-samurajów. Brzmi to jak szalony sen miłośnika japońskiej popkultury połączony z estetyką Bloodborne, i w rzeczywistości właśnie tym jest. Gra stawia na izometryczną perspektywę i niesamowicie dynamiczny system walki, w którym krew leje się gęsto.
Fishbowl [PC, PS5]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 2 kwietnia
Fishbowl to narracyjna przygoda typu „slice of life” z przepiękną, lo-fi pixelartową grafiką. Opowiada historię Alo, młodej dziewczyny, która próbuje poukładać swoje życie, pracując zdalnie i zmagając się z izolacją oraz żałobą. Rozgrywka polega na wykonywaniu codziennych czynności: edytowaniu wideo, porządkowaniu rzeczy po babci, rozmowach z przyjaciółmi przez komunikatory i dbaniu o zdrowie psychiczne. To gra o „dorosłości”, która nie zawsze wygląda tak, jak byśmy chcieli. Każdy wybór, każda spędzona godzina wpływa na samopoczucie Alo i na to, jak zakończy się ta melancholijna opowieść.
I Am Jesus Christ [PC]
Gatunek: przygodówka,, symulacja
Data premiery: 2 kwietnia
To prawdopodobnie jeden z najbardziej kontrowersyjnych i jednocześnie intrygujących projektów ostatnich lat. I Am Jesus Christ to symulator, który pozwala nam przeżyć najważniejsze momenty z życia Jezusa – od chrztu, przez cuda, aż po ukrzyżowanie i zmartwychwstanie. Gra od momentu pierwszej zapowiedzi budziła spore emocje, ale twórcy z SimulaM podeszli do tematu z dużą powagą i szacunkiem dla materiału źródłowego. Z perspektywy pierwszej osoby będziemy przemierzać historyczną Palestynę, pomagać potrzebującym i walczyć z pokusami szatana na pustyni. Czy to gra dla każdego? Pewnie nie.
Sunset Motel [PC, XOne, XSX/S]
Gatunek: symulacja
Data premiery: 2 kwietnia (konsole), 18 kwietnia (PC)
Jeśli kiedykolwiek marzyliście o prowadzeniu własnego biznesu na amerykańskim pustkowiu, Sunset Motel jest dla Was. To rozbudowany symulator renowacji i zarządzania motelem położonym przy kultowej Route 66. Zabawa zaczyna się od doprowadzenia ruiny do stanu używalności – sprzątamy, malujemy ściany, wstawiamy nowe meble i dbamy o estetykę pokoi. Jednak na samym remoncie się nie kończy. Jako menedżer musimy ustalać ceny, zatrudniać personel, radzić sobie z „trudnymi” klientami i dbać o zaplecze gastronomiczne
Xenonauts 2 [PC]
Gatunek: strategia turowa
Data premiery: 2 kwietnia
Fani klasycznego X-COM (tego z lat 90.) w końcu mogą odetchnąć z ulgą. Xenonauts 2 wychodzi z wczesnego dostępu, oferując dopracowaną, hardcore’ową strategię o odpieraniu inwazji obcych. Gra nie jest kontynuacją fabularną pierwszej części, lecz alternatywną historią osadzoną w realiach zimnej wojny. Xenonauts 2 poprawia jednak niemal każdy element pierwowzoru, od grafiki na nowym silniku, po bardziej elastyczny system walki powietrznej. To pozycja obowiązkowa dla strategów ceniących wyzwanie.
All Will Fall [PC]
Gatunek: strategia
Data premiery: 3 kwietnia
All Will Fall to ambitne podejście do gatunku city builder, w którym naszym największym wrogiem nie są braki w budżecie, a bezlitosna fizyka. Akcja gry toczy się w postapokaliptycznym świecie, w którym poziom wód drastycznie się podniósł. Musimy budować osady na platformach, które są podatne na fale, wiatr i korozję. Unikalność tego tytułu polega na tym, że każdy budynek ma swoją wagę i wpływ na stabilność całej konstrukcji. Jeśli postawimy zbyt ciężką wieżę na jednym boku naszej pływającej bazy, całość może się po prostu wywrócić, grzebiąc mieszkańców w głębinach. To ciągły proces planowania, wzmacniania fundamentów i walki o zasoby. Gra jest mroczna, trudna i wizualnie imponująca dzięki zaawansowanej symulacji wody.
Lay of the Land [PC]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 8 kwietnia
Lay of the Land to sandboksowa gra przygodowa, która kładzie ogromny nacisk na interakcję z otoczeniem. Twórcy przygotowali świat, w którym niemal wszystko można zniszczyć, zbudować od nowa lub przekształcić. To nie jest zwykły survival – to symulator przetrwania, w którym zrozumienie topografii terenu jest kluczem do sukcesu. Gracz musi zbierać surowce, konstruować narzędzia i schronienia, ale także dbać o logistykę. System fizyki sprawia, że transport ciężkich bali drewna pod górę jest wyzwaniem, a budowa mostów wymaga inżynierskiego podejścia. Eksploracja jest nagradzana odkrywaniem tajemniczych ruin i nowych biomów, a wszystko to podane w przyjemnej dla oka, stylizowanej oprawie graficznej.
The Occultist [PC, PS5, XSX/S]
Gatunek: przygodówka, horror
Data premiery: 8 kwietnia
Jeśli lubicie horrory psychologiczne w klimacie Amnesia czy Outlast, The Occultist powinien znaleźć się na Waszym radarze. Wcielamy się w Alana Rebelsa, śledczego zajmującego się zjawiskami paranormalnymi, który przybywa na wyspę Godstone, by zbadać sprawę zaginięcia swojego ojca. Wyspa kryje mroczną historię kultów i zakazanych rytuałów, a my, krok po kroku, będziemy odkrywać prawdę, która może doprowadzić protagonistę do szaleństwa.
DarkSwitch [PC]
Gatunek: strategia, city builder
Data premiery: 9 kwietnia
DarkSwitch to ciekawa hybryda gry o budowaniu miasta z elementami tower defense. Akcja toczy się w świecie, w którym słońce świeci tylko przez połowę czasu, a gdy zapada noc, z cienia wyłaniają się mordercze bestie. Naszym celem jest zbudowanie samowystarczalnej osady i zabezpieczenie jej przed nocnymi atakami. To gra o zarządzaniu czasem i priorytetach – czy lepiej zbudować nowy magazyn, czy wzmocnić bramę zachodnią? Wybór należy do Was.
Soulmask [PC]
Gatunek: survival
Data premiery: 10 kwietnia
Soulmask to kolejny mocny zawodnik w gatunku survivalowych sandboksów, ale z unikalnym „twistem”. Gracze wcielają się w postać, która odnajduje starożytną, magiczną maskę. Artefakt ten pozwala nie tylko na zwiększenie statystyk, ale przede wszystkim na przejmowanie kontroli nad ciałami pokonanych wrogów oraz zwierząt. Ten mechanizm drastycznie zmienia podejście do rozwoju postaci. Na dodatek w grze budujemy własne plemię, rekrutujemy NPC-ów, zarządzamy bazą i walczymy o dominację w ogromnym, otwartym świecie pełnym tajemniczych świątyń i groźnych bestii.
Replaced [PC, XOne, XSX/S]
Gatunek: przygodówka akcji
Data premiery: 14 kwietnia
Replaced to oszałamiająca wizualnie platformówka akcji 2.5D, która łączy w sobie pixel art z nowoczesnym oświetleniem i efektami 3D. Akcja osadzona jest w alternatywnych latach 80. XX wieku, w świecie po katastrofie nuklearnej. Gracze wcielają się w R.E.A.C.H. – sztuczną inteligencję uwięzioną w ludzkim ciele wbrew własnej woli. Gra ocieka klimatem cyberpunkowego retro-futuryzmu. Rozgrywka skupia się na dynamicznej walce, elementach platformowych i niezwykle filmowej narracji. To jedna z tych produkcji, w których każda klatka animacji wygląda jak małe dzieło sztuki.
Pragmata [PC, PS5, XSX/S]
Gatunek: przygodówka akcji
Data premiery: 17 kwietnia
Capcom w końcu dostarcza swoją nową, tajemniczą markę. Pragmata od momentu pierwszych zwiastunów fascynowała surrealistycznym podejściem do science-fiction. Wcielamy się w astronautę, który w futurystycznym, prawdopodobnie opuszczonym świecie (w tym na Księżycu), opiekuje się małą dziewczynką o imieniu Diana. To ambitny projekt, który ma szansę stać się nową, wielką serią japońskiego giganta.
Masters of Albion [PC]
Gatunek: strategia
Data premiery: 22 kwietnia
Peter Molyneux powraca! Twórca takich legend jak Populous, Dungeon Keeper czy Fable, znów zabiera nas do krainy Albion. Masters of Albion to duchowy spadkobierca gier typu „god game”. Z lotu ptaka zarządzamy wioskami, projektujemy budynki, a nawet planujemy jedzenie dla naszych mieszkańców. Jednak Molyneux nie byłby sobą, gdyby nie dodał tu czegoś ekstra. Nocą nasz Albion zmienia się w niebezpieczne miejsce, a my możemy opuścić boski widok i przejąć bezpośrednią kontrolę nad dowolnym mieszkańcem (lub bohaterem), by z perspektywy trzeciej osoby walczyć z potworami. Ale czy Peter dotrzyma wszystkich obietnic? Przekonamy się już pod koniec kwietnia.
Outbound [PC, PS5, NS2, NS, XSX/S]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 23 kwietnia
Outbound to gra dla tych, którzy chcą uciec od zgiełku i po prostu cieszyć się drogą. To „cozy survival”, w którym naszym domem jest kamper. Możemy go dowolnie personalizować, rozbudowywać i wyposażać w nowoczesne technologie (jak panele słoneczne), podróżując przez otwarty świat inspirowany utopijną wizją przyszłości. Gra promuje ekologiczny styl życia i kreatywność. To idealny tytuł na odprężenie po ciężkim dniu.
Diablo IV: Lord of Hatred [PC, PS4, PS5, XOne, XSX]
Gatunek: RPG, hack’n’slash
Data premiery: 28 kwietnia
Największa premiera pod koniec miesiąca to bez wątpienia drugie rozszerzenie do Diablo IV. W Lord of Hatred wracamy do walki z Mefisto, Panem Nienawiści. Dodatek wprowadza nową, ogromną krainę, nową klasę postaci, dodatkowe poziomy mistrzowskie, unikalne przedmioty i całkowicie nowe mechaniki rozgrywki end-game’owej. Blizzard obiecuje, że Lord of Hatred to najmroczniejszy rozdział w historii czwartej części gry, a zmiany w systemie progresji sprawią, że walka z demonami będzie jeszcze bardziej uzależniająca.
Aphelion [PC, PS5, XSX/S]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 28 kwietnia
Studio Don’t Nod (twórcy Life is Strange) tym razem zabiera nas w kosmos. Aphelion to przygodowa gra akcji TPP, stworzona we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA). Opowiada historię naukowca uwięzionego na lodowej planecie, który musi przetrwać i znaleźć sposób na powrót do domu. To pozycja dla fanów twardego science-fiction, którzy od gier oczekują nie tylko akcji, ale i edukacyjnej głębi.
WILL: Follow The Light [PC, PS5, XSX/S]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 28 kwietnia
Kolejna propozycja dla fanów atmosferycznych przygód. WILL: Follow The Light to gra FPP, w której wcielamy się w latarnika na surowej, dalekiej północy. Kiedy nasz syn znika w niewyjaśnionych okolicznościach, musimy opuścić bezpieczną przystań i wyruszyć jachtem przez mroźne wody, kierując się jedynie światłem latarni i gwiazd. Gra stawia na realizm żeglugi, przetrwanie w ekstremalnych warunkach pogodowych i odkrywanie tajemnic, które pograniczają z realizmem magicznym. To piękna, smutna i bardzo wciągająca opowieść o nadziei.
Invincible VS [PC, PS5, XSX]
Gatunek: bijatyka
Data premiery: 30 kwietnia
Miesiąc kończymy mocnym uderzeniem – dosłownie. Invincible VS to bijatyka 2D/3D osadzona w brutalnym uniwersum komiksów i serialu Niezwyciężony. Twórcy ze Skybound Games przygotowali tytuł, który nie bierze jeńców – krew, łamanie kości i destrukcja otoczenia są tu na porządku dziennym. W grze znajdziemy szeroki wachlarz postaci: od samego Marka Graysona, przez Omni-Mana, aż po Battle Beasta czy Atom Eve. To pozycja obowiązkowa dla miłośników bijatyk.
Czasem domowy budżet potrzebuje chwili wytchnienia, a chęć na wieczorny relaks z grami wcale nie maleje. Dobra wiadomość jest taka, że w marcu 2026 roku rynek gier darmowych i tych free-to-play obfituje w świetne tytuły, które potrafią wciągnąć na dziesiątki, a nawet setki godzin – i to bez wydawania ani grosza.
Oto zestawienie najciekawszych darmowych propozycji, które ratują sytuację, gdy portfel musi odpocząć. Oczywiście podejrzewam, że takie tytuły jak League of Legends, Fortnite czy Counter-Strike 2 doskonale znacie i dlatego skupiłam się tu na innych produkcjach.
Był Overwatch 2, znowu jest Overwatch. Ta gra przeszła na przestrzeni lat wiele zmian, ale uwierzcie mi – w Overwatcha nigdy nie grało się lepiej. Jeszcze większa baza dostępnych postaci, dynamiczna i satysfakcjonująca rozgrywka, możliwość zdobycia skrzynek z przedmiotami za darmo. Nie można też zapominać o tym, jak wiele trybów rozgrywki mamy tu do dyspozycji – krótką grę dla tych ograniczonych czasowo, rozgrywkę kompetytywną dla miłośników rywalizacji i co najważniejsze – Stadium, który pozwala w ciekawy sposób ulepszać postaci. Choć system mikropłatności pozwala na zakup elementów kosmetycznych, sama esencja rozgrywki jest w pełni darmowa, sprawiedliwa i dostarcza niesamowitych emocji na długie wieczory pełne sportowej rywalizacji. I tak, uważam, że Overwatch jest znacznie lepiej dopracowany niż Marvel Rivals.
The Sims 4
Wiele osób o tym zapomina, ale tak podstawowowa wersja The Sims 4 jest darmowa. To absolutny ewenement, że gra o tak gigantycznym zasięgu i możliwościach przeszła na model free-to-play, dając nam bezpłatny dostęp do tego niesamowitego, wirtualnego świata. Kiedy portfel domaga się litości, a my odczuwamy ogromną potrzebę ucieczki od codziennych, szarych obowiązków, to właśnie ten symulator życia sprawdza się po prostu najlepiej. Zamiast przejmować się rachunkami w prawdziwym życiu, możecie spędzić długie, relaksujące godziny na budowaniu wymarzonej willi dla swoich wirtualnych podopiecznych. Kreator postaci to potężne narzędzie, w którym bez problemu stworzycie kogo tylko zapragniecie – od idealnych wersji samych siebie, po przedziwne istoty o skrajnych cechach charakteru. Podstawka oferuje naprawdę mnóstwo świetnej zawartości na start: możecie rozwijać karierę, budować skomplikowane relacje międzyludzkie, organizować szalone imprezy czy po prostu obserwować, jak wasi Simowie radzą sobie z prozą życia.
Once Human
Jeśli czujecie przesyt standardowymi grami survivalowymi, w których po prostu rąbiecie drewno i bronicie się przed zombie, Once Human to produkcja, która zdecydowanie odświeży wasze spojrzenie na ten gatunek. To niesamowicie wciągające, postapokaliptyczne MMO wrzuca nas do świata, który został całkowicie skażony przez tajemniczą, kosmiczną siłę zwaną Gwiezdnym Pyłem. Zamiast sztampowych umarlaków, na naszej drodze stają tu przerażające, zmutowane bestie przypominające najgorsze koszmary z powieści grozy. Gra robi gigantyczne wrażenie swoim rozmachem i fenomenalnym, niezwykle swobodnym systemem budowania bazy, który pozwala na wznoszenie imponujących konstrukcji niemal w każdym miejscu na mapie. Zbieranie surowców, tworzenie potężnego uzbrojenia i dbanie o potrzeby naszej postaci niesamowicie angażuje, a eksploracja tego mrocznego, pełnego zagadek świata to czysta przyjemność. Co ważne, możecie w to grać całkowicie samotnie, powoli odkrywając fabułę, lub połączyć siły z innymi graczami, by wspólnie rzucić wyzwanie gigantycznym bossom. I pomyśleć, że tak ogromna, dopracowana produkcja z tak piękną oprawą graficzną jest w całości dostępna za darmo!
Vampire’s Fall 2
Dla wszystkich fanów gęstego, mrocznego klimatu i klasycznych gier RPG z rzutu izometrycznego mam fantastyczną wiadomość – Vampire’s Fall 2 to darmowa perełka, obok której po prostu nie można przejść obojętnie. Jako długo wyczekiwana kontynuacja, gra od razu rzuca nas w sam środek bezlitosnego świata dark fantasy, w którym jako nowo narodzony wampir musimy przetrwać i wywalczyć sobie odpowiednią pozycję. Największe wrażenie robi tu niezwykle płynna eksploracja rozległego, mrocznego świata, która odbywa się bez żadnych irytujących ekranów ładowania podczas przechodzenia do walki. Same starcia zostały zrealizowane w fantastycznym, staroszkolnym systemie turowym. Wymaga to od nas nieustannego kombinowania, taktycznego myślenia oraz umiejętnego żonglowania wampirycznymi zdolnościami, cenną maną i punktami życia. Twórcy przygotowali mnóstwo angażujących zadań pobocznych, a mroczna intryga napędzająca wątek główny potrafi przykuć do monitora na wiele długich wieczorów. To jeden z tych rzadkich przypadków darmowej gry, w której w ogóle nie czuć nachalnych mikropłatności, a sama rozgrywka broni się świetną, niesamowicie wciągającą mechaniką od samego początku.
Snowbot
Czasem mam takie dni, kiedy nie mam najmniejszej ochoty na głośne strzelanki czy skomplikowane gry RPG z setkami statystyk. Wtedy szukam czegoś wyciszającego i dokładnie czymś takim jest uroczy Snowbot. Ta niewielka, niezależna przygodówka to istny dowód na to, że w darmowych grach wciąż drzemie ogromna, artystyczna dusza. Przejmujemy tu kontrolę nad przeuroczym, dwukołowym robotem, który z jakiegoś powodu zagubił się pośrodku wielkiego, zjawiskowo zaśnieżonego pustkowia. Rozgrywka opiera się przede wszystkim na bardzo spokojnej eksploracji oraz sprytnym rozwiązywaniu zagadek środowiskowych przy użyciu specjalnego promienia grawitacyjnego, którym nasz blaszany bohater przenosi różne obiekty. Gra ma niesamowicie melancholijny, wręcz odprężający zimowy klimat, który w połączeniu ze świetną, nastrojową ścieżką dźwiękową i minimalistyczną oprawą graficzną, działa na nerwy lepiej niż niejedna sesja medytacji. To stosunkowo krótka produkcja, idealna na jeden czy dwa luźniejsze wieczory, ale gwarantuję wam, że pozostawi po sobie bardzo przyjemne, ciepłe wspomnienia. Świetna, darmowa odskocznia od głośnych, rynkowych gigantów.
Dark and Darker
Zestawienie zamykam tytułem, który zdecydowanie nie należy do gier relaksujących, ale za to dostarcza takich emocji, że trudno o nich zapomnieć. Dark and Darker to bezlitosna hybryda, łącząca w sobie najlepsze cechy gatunku extraction shooter oraz mrocznego, klasycznego dungeon crawlera. To darmowe wyzwanie wyłącznie dla graczy o naprawdę mocnych nerwach. Koncept jest genialny w swojej prostocie: wybieramy jedną z dostępnych klas (takich jak mag, łotrzyk, wojownik czy kleryk), a następnie zanurzamy się w mroczne, niemal całkowicie pozbawione światła lochy, by wynieść z nich jak najwięcej cennych skarbów. Problem polega na tym, że w podziemiach roi się nie tylko od śmiertelnie groźnych pułapek i potworów, ale także od innych graczy, którzy bez mrugnięcia okiem wbiją nam nóż w plecy, by przejąć nasze łupy. Adrenalina skacze tu do granic możliwości, zwłaszcza gdy z pełnym plecakiem szukamy desperacko uciekającego portalu ewakuacyjnego. Każda śmierć boli, bo tracimy wszystko, co udało nam się zdobyć, ale satysfakcja z udanej ucieczki jest po prostu nie do opisania. Warto dać tej grze szansę, bo potrafi wciągnąć jak prawdziwe ruchome piaski.
Marzec 2026 zapowiada się na jeden z tych miesięcy, w których doba będzie się wydawać za krótka. Na horyzoncie jest wiele interesujących gier. Czekają nas wielkie powroty do kultowych uniwersów, długo wyczekiwane kontynuacje niezależnych hitów oraz wysokobudżetowe produkcje, które obiecują przesunąć granice oprawy graficznej. Przekonajcie się sami!
World of Warcraft: Midnight [PC]
Gatunek: MMO RPG
Data premiery: 2 marca 2026
To nie jest zwykły dodatek – to drugi rozdział ambitnej trylogii The Worldsoul Saga. W Midnight Blizzard zabiera nas z powrotem do Quel’Thalas, ojczyzny Krwawych Elfów. Tym razem jednak kraina ta nie lśni złotem; siły Pustki (The Void) rozpoczęły inwazję, by zgasić Słoneczną Studnię i pogrążyć Azeroth w wiecznym mroku. Gracze będą musieli zjednoczyć rozproszone plemiona elfów i stanąć do walki z kosmicznym horrorem. Spodziewajcie się ogromnych zmian w starych strefach świata oraz nowych mechanik związanych z mocami Pustki.
Scott Pilgrim EX [PC, PS4, PS5, XSX, NS, NS2]
Gatunek: chodzona bijatyka
Data premiery: 3 marca
Dla fanów komiksów Bryana Lee O’Malleya to pozycja obowiązkowa. Edycja EX to coś więcej niż remaster – to celebracja marki. Oprócz kultowej ścieżki dźwiękowej od Anamanaguchi i pixelartowej grafiki, gra oferuje nowe postacie grywalne (w tym długo wyczekiwane cameo z animacji Netflixa) oraz tryb „World Tour”, pozwalający na wspólną zabawę online z pełnym systemem progresji. Walka jest szybka, chaotyczna i niesamowicie satysfakcjonująca.
Esoteric Ebb [PC]
Gatunek: RPG
Data premiery: 3 marca
Jeśli kochasz Disco Elysium, ale brakuje Ci w nim rzutów kostką z D&D, to gra dla Ciebie. Wcielasz się w urzędnika państwowego w surrealistycznym mieście, w którym magia jest równie powszechna co korupcja. Twoim zadaniem jest rozwiązanie zagadki spisku politycznego tuż przed przełomowymi wyborami. Gra korzysta z mechaniki 5. edycji Dungeons & Dragons, ale interpretuje ją w sposób niezwykle świeży i dziwny. Każdy dialog może zakończyć się sukcesem lub spektakularną porażką, która tylko pcha historię w nowym, nieoczekiwanym kierunku.
Never Grave: The Witch and The Curse [PC, PS4, PS5, XSX, NS, NS2]
Gatunek: platformówka
Data premiery: 4/5 marca
Produkcja, która przyciąga wzrok stylem zbliżonym do Hollow Knight, ale dodaje unikalny twist: mechanikę opętywania przeciwników za pomocą magicznego kapelusza. Możesz przejmować ciała wrogów i wykorzystywać ich specyficzne zdolności do eksploracji. Gra oferuje tryb kooperacji dla 4 osób, co w tym gatunku jest rzadkością.
Dysplaced [PC]
Gatunek: survival, gra akcji [PC]
Data premiery: 5 marca (Wczesny Dostęp)
Mroczna gra o przetrwaniu z widokiem izometrycznym. Trafiasz do tajemniczej, wrogiej krainy i musisz zbudować swój nowy dom od zera. Kluczem do sukcesu jest nie tylko zbieranie surowców, ale też opanowanie zaawansowanego systemu walki i magii, aby odpierać nocne ataki przedziwnych stworzeń.
Kromlech [PC]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 5 marca (Wczesny Dostęp)
Brutalny i stylowy slasher 2.5D osadzony w świecie inspirowanym mitologią celtycką i epoką żelaza. Gra wyróżnia się surowym, „brudnym” stylem graficznym i wymagającym systemem walki, w którym każdy cios ma swoją wagę. Eksploracja świata pełnego megalitycznych budowli łączy się tu z ciężką, gęstą atmosferą.
Marathon [PC, PS5, XSX]
Gatunek: strzelanka
Data premiery: 5 marca
Bungie wraca do korzeni, ale w nowoczesnym wydaniu. Marathon to nie kampania single-player, a nastawiony na rywalizację extraction shooter sci-fi. Jako cybernetyczni najemnicy zwani Runnerami, gracze lądują na opuszczonej kolonii na Tau Ceti IV. Celem jest zdobycie cennych artefaktów i ewakuacja, zanim zrobią to inni (lub zanim zabiją nas systemy obronne planety). Gra wyróżnia się niesamowitym stylem graficznym – neonowe barwy mieszają się tu z surowym, futurystycznym designem.
Slay the Spire 2 [PC]
Gatunek: karcianka
Data premiery: 5 marca (Wczesny Dostęp)
Król gatunku powraca. Slay the Spire 2 zostało stworzone od podstaw na nowym silniku, co pozwoliło twórcom na wprowadzenie mechanik, które w „jedynce” były niemożliwe. Nowa klasa postaci – Necrobinder – operuje armią szkieletów, co całkowicie zmienia dynamikę starć. Twórcy obiecują nowe rodzaje przeciwników, potężne artefakty i jeszcze więcej synergii między kartami, które pozwolą tworzyć „zepsute”, absurdalnie mocne talie.
Peregrino [PC]
Gatunek: survival horror
Data premiery: 6 marca
Gęsty, niepokojący horror inspirowany brazylijskimi legendami. Gra stawia na psychologiczny lęk i zarządzanie bardzo ograniczonymi zasobami. Jako zagubiony podróżnik musisz przetrwać w lesie, który zmienia się pod wpływem Twoich działań, unikając istot, których często nie da się pokonać tradycyjną bronią.
1348 Ex Voto [PC, PS5, XSX]
Gatunek: przygodowa gra akcji
Data premiery: 12 marca
To nie jest tylko „przygodówka o dżumie”. To ambitna, trzecioosobowa gra akcji osadzona w średniowiecznej Italii. Wcielasz się w Aetę, młodą rycerkę, która wyrusza na krwawą misję ratunkową, by odnaleźć swoją przyjaciółkę Biancę. Kluczem jest tu system walki, opracowany na podstawie faktycznych europejskich technik.
DarkSwitch [PC]
Gatunek: city builder
Data premiery: 12 marca
To unikalne połączenie city buildera z elementami tower defense. Nie budujesz zwykłego miasta na ziemi, lecz osadę w konarach gigantycznego drzewa. Twoim największym wrogiem jest zabójcza Mgła, która nocą przynosi potwory. Musisz zarządzać Solium (specjalnym surowcem), aby zasilać wieże obronne i oświetlać pionowe ulice swojej metropolii.
GreedFall: The Dying World [PC, PS5, XSX]
Gatunek: RPG
Data premiery: 12 marca
Choć to prequel, gra wprowadza ogromne zmiany w formule. Tym razem nie jesteś kolonizatorem, lecz rodowitym mieszkańcem Teer Fradee, który zostaje uprowadzony do Starego Świata – kontynentu Gacane. Świat ten umiera z powodu plag i wojen politycznych. Gra oferuje znacznie bardziej taktyczny system walki (z aktywną pauzą) niż część pierwsza oraz kładzie jeszcze większy nacisk na relacje z towarzyszami i wpływ naszych decyzji na losy całych narodów.
Solasta II [PC]
Gatunek: RPG
Data premiery: 12 marca (Wczesny Dostęp)
Druga część gry uznawanej za jedną z najlepszych adaptacji zasad D&D 5. edycji. Twórcy skupili się na poprawie oprawy graficznej i jeszcze większym wykorzystaniu pionowości terenu podczas walki. Nowa kampania ma być bardziej nieliniowa, a system relacji między członkami drużyny – bardziej naturalny.
Crimson Desert [PC, PS5, XSX]
Gatunek: gra akcji
Data premiery: 19 marca
Prawdopodobnie najbardziej imponująca graficznie gra 2026 roku. Jako Kliff, lider grupy najemników, przemierzamy brutalny świat Pywel. Gra łączy w sobie swobodę eksploracji znaną z Wiedźmina 3 z widowiskowym systemem walki, który przypomina połączenie Dragon’s Dogma z filmami o gladiatorach. Możesz wspinać się na ogromne stwory, niszczyć budynki i brać udział w bitwach na wielką skalę. To epopeja o honorze, zdradzie i przetrwaniu w świecie, gdzie zima nie wybacza błędów.
Life is Strange: Reunion [PC, PS5, XSX]
Gatunek: przygodówka
Data premiery: 26 marca
Twórcy Life is Strange postanowili na nowo przyciągnąć nas do serii, uderzając w najczulsze struny nostalgii. Nie tylko znowu zagramy jako Max (która nadal dysponuje nadnaturalnymi mocami), ale też znowu zobaczymy Chloe. Wszystko to w otoczcie zbliżającej się katastrofy, wizjami której pierwsza bohaterka jest dręczona.
W dzisiejszym zabieganym świecie, pełnym powiadomień i ciągłego pośpiechu, każdy z nas potrzebuje bezpiecznej przystani. Dla wielu osób stały się nią przytulne gry. To specyficzny gatunek, w którym walka i stres ustępują miejsca budowaniu relacji, dekorowaniu wnętrz i spokojnemu rzemiosłu. W tych grach nie możesz „przegrać” w tradycyjnym sensie – możesz jedynie chłonąć atmosferę we własnym tempie.
Jeśli szukasz cyfrowego odpowiednika ciepłego koca i kubka parującej herbaty, przygotowaliśmy zestawienie dziesięciu tytułów na PC, które pozwolą Ci na moment odciąć się od rzeczywistości.
To najnowsza odsłona popularnej serii symulatorów. Tym razem Twoim zadaniem jest zaprojektowanie i zarządzanie muzeum. Gra łączy w sobie uroczy humor z satysfakcjonującą pętlą rozgrywki – wysyłasz ekspedycje po artefakty, aranżujesz wystawy i dbasz o to, by zwiedzający nie nudzili się ani minuty. To idealny wybór dla tych, którzy kochają porządkować i optymalizować przestrzeń.
Tiny Bookshop
Prawdziwa gratka dla moli książkowych. W tej grze prowadzisz mały, mobilny antykwariat w malowniczym nadmorskim miasteczku. Twoim zadaniem jest dobieranie lektur pod gusta mieszkańców, dbanie o zapasy i dekorowanie swojego stoiska. Spokojna muzyka i brak presji sprawiają, że to jedna z najbardziej odprężających gier ostatnich lat.
Research Story
Jeśli lubisz gry o zbieraniu stworzeń, ale męczy Cię walka, Research Story jest dla Ciebie. Jako badacz dokumentujesz lokalną florę i faunę. Budujesz siedliska dla zwierząt, uprawiasz rośliny i pomagasz miasteczku Shimmerbrook w rozwoju. Gra stawia na ciekawość świata i radość z odkrywania nowych gatunków.
Is This Seat Taken
Nastrojowa, narracyjna perełka. Gra skupia się na podróży pociągiem i interakcjach z pasażerami. To pozycja dla osób, które cenią sobie klimat, minimalistyczną oprawę wizualną i głębokie, spokojne dialogi. Idealna na krótki, refleksyjny wieczór z herbatą w ręku.
Unpacking
Fenomen, który udowodnił, że rozpakowywanie pudeł może być terapeutyczne. W Unpacking wyjmujesz przedmioty z kartonów i szukasz dla nich miejsca w nowym pokoju. Gra nie posiada tekstu, a historię życia głównej bohaterki poznajemy wyłącznie poprzez przedmioty, które zabiera ze sobą w kolejne etapy życia. Niezwykle satysfakcjonująca pod względem dźwiękowym i wizualnym.
Spirit City Lofi Sessions
To coś pomiędzy grą a interaktywnym towarzyszem pracy (tzw. „gamified focus tool”). Tworzysz własną postać, personalizujesz przytulny pokój i wybierasz playlistę Lofi. W międzyczasie możesz odkrywać ukryte w pokoju duszki. Gra posiada wbudowany licznik Pomodoro i listę zadań, dzięki czemu pomaga się zrelaksować podczas nauki lub pracy.
Stardew Valley
Niekwestionowany król gatunku. Jako spadkobierca podupadłej farmy, przeprowadzasz się na wieś, by zacząć nowe życie. Uprawa roli, łowienie ryb, wydobywanie rud w kopalniach i budowanie relacji z mieszkańcami – ta gra oferuje ogromną swobodę. Możesz grać we własnym tempie, ignorując upływające dni i skupiając się na tym, co sprawia Ci największą radość.
Coral Island
Duchowy następca klasycznych symulatorów farmy, ale w nowoczesnym wydaniu 3D. Przenosimy się na tropikalną wyspę, gdzie oprócz typowych prac rolniczych, zajmujemy się rewitalizacją rafy koralowej i ochroną środowiska. Gra zachwyca kolorami i różnorodnością postaci, z którymi możemy wejść w relacje.
The Cosmic Wheel Sisterhood
Gra o czarownicy wygnanej na asteroidę, która konstruuje własną talię kart tarota. Unikalna mechanika tworzenia kart pozwala na kreatywność, a nieliniowa fabuła zmusza do myślenia o konsekwencjach naszych wróżb. To gra o przyjaźni, polityce magicznego świata i szukaniu własnej drogi, podana w przepięknej pixel-artowej oprawie.
Dave the Diver
Choć momentami bywa dynamiczna (podczas ucieczki przed rekinem!), ogólny klimat gry jest niezwykle „cozy”. Za dnia nurkujesz w zmieniającym się oceanie, podziwiając jego piękno, a wieczorem prowadzisz klimatyczny bar z sushi. Połączenie eksploracji z zarządzaniem restauracją i zabawnymi przerywnikami filmowymi tworzy mieszankę, od której trudno się oderwać.
Którą grę wybrać?
Wybór idealnej „przytulnej gry” zależy od tego, jak lubisz odpoczywać. Jeśli kochasz porządek i organizację, Twoim numerem jeden będzie Unpacking lub Two Point Museum. Jeśli szukasz ucieczki na łono natury wybierz sprawdzon Stardew Valley lub egzotyczne Coral Island. Jeśli wolisz refleksyjne opowieści The Cosmic Wheel Sisterhood lub Is This Seat Taken zapewnią Ci odpowiednią dawkę emocji. Jeśli zaś potrzebujesz tła do relaksu, to Lofi Sessions będzie najlepszym kompanem Twoich wieczorów.
Niezależnie od wyboru, każda z tych gier to gwarancja obniżonego tętna i uśmiechu na twarzy. Usiądź wygodnie, zaparz ulubiony napój i daj się zaprosić do tych wyjątkowych światów.
Witaj w Outland! Premiera WoW Burning Crusade Anniversary to idealny moment na to, by powrócić do świata World of Warcraft, tego sprzed lat. Umówmy się jednak, granie w tę grę bez odpowiednich modyfikacji bywa… trudne. Oczywiście nie chodzi o to, by instalować w WoWie 100 addonów, ale w kilka na pewno warto ten tytuł wzbogacić. Po które naszym zdaniem warto sięgnąć? Oto lista.
W 2026 roku proces ten jest prostszy niż kiedykolwiek, ale wersja „Anniversary”, czyli rocznicowa wymaga uwagi, by nie zainstalować przypadkiem do wersji Retail lub Classic Era. Oczywiście to nie będzie jednak problemem, jeśli macie tylko jedną instancję gry, tylko tę rocznicową.
Metoda 1: Aplikacja CurseForge (zalecana)
Pobierz i zainstaluj aplikację CurseForge.
Znajdź w CurseForge zainstalowane na komputerze gry i wybierz World of Warcraft.
Na górnej liście rozwijanej wybierz odpowiednią wersję: BCC Anniversary.
Wyszukaj interesujące Cię addony i kliknij „Install”.
Na marginesie, w aplikacji CurseForge warto założyć konto i się na nie zalogować. Wtedy będziecie mogli zapisać w chmurze listę zainstalowanych addonów, a na innym komputerze z łatwością ją pobrać, bez instalowania modów jeden po drugim.
Metoda 2: Instalacja ręczna
Pobierz plik .zip z zaufanego źródła (np. WoWInterface lub GitHub).
Rozpakuj zawartość do folderu: World of Warcraft\_anniversary_\Interface\AddOns
Pamiętaj, by w grze (w menu postaci) zaznaczyć opcję „Load out of date addons”, jeśli dany mod nie doczekał się jeszcze oficjalnej łatki pod najnowszy patch.
Najlepsze addony do WOW TBC Anniversary
AI VoiceOver (lub VoiceOver)
To prawdziwy “game-changer”. Dzięki sztucznej inteligencji, questy w grze zyskują dubbing. Zamiast czytać ściany tekstu, możesz po prostu słuchać NPC-ów, co niesamowicie buduje klimat gry. Jasne, nie wszystko zawsze brzmi idealnie. Zdarzają się postaci pominięte przez addon. AI Voiceover znacznie ułatwia jednak śledzenie „lore” gry.
Bagnon
Podstawowe torby w WoW to chaos. Bagnon łączy wszystkie Twoje plecaki w jedno przejrzyste okno. Pozwala też na przeszukiwanie ekwipunku za pomocą słów kluczowych oraz podgląd przedmiotów na innych postaciach (altach) oraz w banku bez konieczności jego otwierania. Osobiście instaluję ten addon (albo jego odpowiednik) w każdej wersji gry.
Questie
Jeśli nie chcesz spędzić połowy czasu na czytaniu instrukcji, które nie zawsze są odpowiednio jasne, Questie mocno Ci się przyda. To najlepszy pomocnik do questów, który nanosi na mapę punkty z celami zadań, miejsca znalezienia mobów i przedmioty do zebrania. W TBC, gdzie questy potrafią być rozrzucone po całych mapach, to oszczędność rzędu dziesiątek godzin.
Auctionator
Umówmy się, dom aukcyjny w World of Warcraft, zwłaszcza w tej wersji sprzed lat, pozostawia wiele do życzenia. Auctionator mocno go odmienia. Pozwala na szybkie wystawianie przedmiotów (automatycznie podcinając ceny konkurencji) oraz łatwe kupowanie materiałów w stosach. Dodatkowo dodaje ceny z aukcji do tooltipów przedmiotów w Twoim plecaku.
Vendor Price
Prosty, ale genialny mod. Pokazuje w opisie przedmiotu, ile zapłaci za niego handlarz (vendor). W TBC miejsce w torbach jest na wagę złota – dzięki temu addonowi będziesz wiedzieć, czy wyrzucić szary miecz, czy jednak warto go donieść do miasta, by zarobić kilka dodatkowych sztuk srebra.
Attune
TBC słynie ze skomplikowanych ciągów zadań odblokowujących rajdy (tzw. attunements). Attune to interaktywny przewodnik, który pokazuje, na jakim etapie odblokowywania Karazhan, SSC czy Black Temple aktualnie jesteś. Mod śledzi Twój postęp w questach i reputację, wskazując dokładnie, co musisz zrobić dalej, aby wejść na rajd z gildią.
Luty 2026 roku zapowiada się jako miesiąc pełen innowacyjnych indyków i wyczekiwanych kontynuacji. Od taktycznych kotów w Mewgenics, przez królewskie intrygi w The Sims 4, aż po mrożące krew w żyłach horrory. Gracze wszystkich platform znajdą coś dla siebie. Oto zestawienie najciekawszych tytułów, które zadebiutują w najbliższych tygodniach.
Jackal to zupełnie nowa, stylowa rzeźnia od polskiego studia Transhuman Design. Zespół założony przez Michała Marcinkowskiego (twórcę legendarnego Soldat) serwuje nam brutalną grę akcji w widoku top-down, która klimatem łączy Hotline Miami z filmami Quentina Tarantino. Trafiamy do Las Vegas lat 70., by jako naćpany zabójca wypowiedzieć krwawą wojnę mafii. Rozgrywka opiera się na napadach w generowanych proceduralnie lokacjach (kasyna, ulice), gdzie kluczem do przetrwania jest ciągły ruch – tym bardziej że przeładowanie broni spowalnia naszą postać.
Carmageddon: Rogue Shift [PC, PS5, XSX, NS2]
Gatunek: wyścigi
Data premiery: 6 lutego
Seria słynąca z kontrowersji i rozjeżdżania przechodniów wraca w formule roguelite. Rogue Shift stawia mniejszy nacisk na fizyczne taranowanie, a większy na walkę z użyciem broni palnej. Gracze wybierają spośród różnorodnych pojazdów wyposażonych w karabiny, lasery i wyrzutnie rakiet, przebijając się przez drzewko losowych zdarzeń. Czekają nas nie tylko standardowe wyścigi, ale i walki z bossami oraz wyzwania przetrwania. Każda śmierć to nowa lekcja, a system ulepszeń pozwala tworzyć szalone kombinacje, np. wybuchowe taranowanie czy amunicję zamrażającą.
Mewgenics [PC]
Gatunek: taktyczne RPG
Data premiery: 10 lutego
Długo wyczekiwane dzieło twórcy The Binding of Isaac. Mewgenics to absurdalnie głęboki symulator hodowli kotów połączony z turową strategią. Twoim zadaniem jest krzyżowanie kotów w celu uzyskania unikalnych cech i umiejętności, a następnie wysyłanie ich na niebezpieczne misje. Gra oferuje setki klas i tysiące zdolności, a środowisko walki jest w pełni interaktywne. Sukces zależy nie tylko od taktyki, ale i od genetyki – cechy takie jak kształt głowy czy długość ogona mogą realnie wpływać na statystyki twoich futrzastych wojowników.
Crisol: Theater of Idols [PC, XSX, PS5]
Gatunek: gra akcji, horror
Data premiery: 10 lutego
Unikalny FPS osadzony w alternatywnej, koszmarnej wersji Hiszpanii. Wcielamy się w Gabriela, który musi przetrwać na wyspie Tormentosa pełnej ożywionych posągów świętych i kultystów. Najważniejszą mechaniką gry jest zarządzanie własną krwią – służy ona jako amunicja do broni. Każdy strzał przybliża nas do śmierci, co wymusza ciągłe balansowanie między atakiem a przetrwaniem. To mroczna, folklorystyczna opowieść o fanatyzmie i poświęceniu.
Rogue Point [PC]
Gatunek: gra akcji, FPS
Data premiery: 12 lutego
Studio Crowbar Collective, znane ze świetnego Black Mesa, uderza z nową produkcją. Rogue Point to kooperacyjna strzelanka taktyczna dla 4 graczy, która stawia na regrywalność dzięki systemowi „parametrycznemu”. Każda misja jest generowana dynamicznie, zmieniając rozmieszczenie wrogów, cele i dostępny arsenał. Gra kładzie duży nacisk na planowanie i współpracę, oferując wyzwanie dla zgranych zespołów szukających czegoś więcej niż typowa strzelanka „run & gun”.
The Sims 4: Królewskie dziedzictwo [PC, XSX, PS5]
Gatunek: symulacja
Data premiery: 12 lutego
Prawdopodobnie ostatni, wielki dodatek do czwartej generacji Simsów. Rozszerzenie skupia się na budowaniu dynastii, szlachectwie i zarządzaniu reputacją rodu. Gracze będą mogli tworzyć arystokratyczne rodziny, dbać o linię sukcesji i wpływać na losy całego otoczenia poprzez dekady. Nowe mechaniki obejmują system dziedziczenia, tytuły szlacheckie oraz skomplikowane relacje dworskie, pozwalając na tworzenie historii rodem z „Gry o Tron” czy „Bridgertonów” w simowym wydaniu.
High on Life 2 [PC, PS5, XSX]
Gatunek: gra akcji, FPS
Data premiery: 13 lutego
Kontynuacja hitu od Squanch Games. Ponownie wcielamy się w łowcę nagród uzbrojonego w gadające pistolety, by stawić czoła nowemu, międzygalaktycznemu zagrożeniu. Sequel wprowadza mechanikę jazdy na deskorolce, która pierwotnie została wycięta z jedynki, co znacznie przyspiesza eksplorację i walkę. Możemy spodziewać się jeszcze więcej absurdalnego humoru, nowych, wygadanych broni oraz szalonych planet do odwiedzenia.
Reanimal [PC, PS5, XSX, NS2]
Gatunek: przygodówka, horror
Data premiery: 13 lutego
Twórcy Little Nightmares (Tarsier Studios) powracają z nowym, przerażającym uniwersum. W Reanimal rodzeństwo próbuje uciec z wyspy będącej piekłem na ziemi, poszukując zaginionych przyjaciół. Gra stawia na gęstą atmosferę, kooperację (lokalną i online) oraz wspólną pracę kamery, która potęguje uczucie klaustrofobii. Projekt potworów i świata bazuje na „fragmentach przeszłości” bohaterów, tworząc surrealistyczny i niepokojący obraz dziecięcych koszmarów.
Astrobotanica [PC]
Gatunek: przygodówka, survival
Data premiery: 16 lutego
Co byś zrobił, gdybyś jako kosmiczny botanik utknął na Ziemi 300 tysięcy lat temu? Astrobotanica odpowiada na to pytanie. Wcielamy się w Xela, obcego, dla którego ziemska atmosfera jest zabójcza. Musimy uprawiać rośliny produkujące odpowiednie gazy, dbać o systemy podtrzymywania życia i rozwijać postać w systemie P.R.I.M.A.L. Gra łączy relaksujące ogrodnictwo z walką o przetrwanie w otoczeniu prehistorycznej fauny i neandertalczyków.
Norse: Oath of Blood [PC]
Gatunek: taktyczna strategia turowa
Data premiery: 17 lutego
Taktyczna uczta dla miłośników wikingów. Wcielamy się w Gunnara, młodego wojownika szukającego zemsty za śmierć ojca. Gra łączy zarządzanie osadą z turowymi bitwami, w których kluczowe jest wykorzystanie terenu, flankowanie i synergia jednostek. Każdy wojownik w twojej bandzie ma unikalne umiejętności, a śmierć na polu bitwy może być ostateczna. Fabuła, napisana przez autora bestsellerów Gilesa Kristiana, obiecuje głęboką, sagową narrację.
Nested Lands [PC]
Gatunek: RPG
Data premiery: 25 lutego
Survival RPG osadzony w mrocznych czasach Czarnej Śmierci. Zaczynamy z niczym i musimy zbudować funkcjonującą wioskę, dbając nie tylko o surowce, ale i o zdrowie psychiczne oraz higienę mieszkańców w obliczu zarazy. Gra oferuje system, w którym każda decyzja wpływa na przyszłość osady, a walka z bandytami przeplata się z walką z chorobą.
Reigns: The Witcher [PC, Android, iOS]
Gatunek: RPG
Data premiery: 25 lutego
Geralt z Rivii w formacie „swipe” jak na Tinderze. Znana mechanika serii Reigns (przesuwanie kart w prawo lub w lewo, by podejmować decyzje) spotyka świat Wiedźmina. Tym razem jednak narratorem jest Jaskier, który podczas trasy koncertowej opowiada ballady o czynach Białego Wilka. Nasze decyzje wpływają na przebieg historii, pozwalając na odblokowanie nowych wątków i postaci w lekkiej, humorystycznej oprawie.
Resident Evil Requiem [PC, PS5, XSX, NS2]
Gatunek: gra akcji, survival horror
Data premiery: 27 lutego
Luty zamyka prawdziwa bomba. Choć Capcom trzymał szczegóły w tajemnicy, Requiem zapowiadane jest jako powrót do korzeni serii z nowoczesnym twistem. Plotki mówią o Grace Ashcroft jako protagonistce powiązanej z Raccoon City oraz o grywalnym epizodzie Leona S. Kennedy’ego. Gra ma być samodzielnym doświadczeniem, które nie wymaga znajomości poprzednich części, ale nagradza wiernych fanów. Oczekiwać możemy gęstego klimatu, ograniczonej amunicji i nowego typu prześladowcy (stalkera), który będzie deptał nam po piętach.
Miłośnicy MMO obecnie nie są najbardziej rozpieszczanym typem graczy na rynków, ale w 2026 roku nie powinni być przesadnie rozczarowani. Na horyzoncie majaczy premiera nowego dodatku do króla gatunku, a długo wyczekiwane projekty wreszcie wychodzą z cienia. Szereg klasyków nadal ma aktywną społeczność i dostaje kolejne aktualizacje. Oto 6 tytułów z gatunku MMO RPG, którym warto poświęcić swój czas w tym roku.
Król wcale nie abdykuje. Jesteśmy tuż przed premierą dodatku Midnight (zaplanowaną na marzec 2026), który zabierze nas z powrotem do Quel’Thalas, by zmierzyć się z siłami Pustki. Ale umówmy się – prawdziwym game changerem jest tutaj player housing, który trafił do wczesnego dostępu pod koniec 2025 roku. Gracze wreszcie mogą urządzać własne kawałki Azeroth, co tchnęło w społeczność zupełnie nowe życie. Nie można też zapominać o World of Warcraft Classic, bo w grze nadal nie brakuje hardkorowych serwerów. Ba, obecnie można grać nie tylko na serwerach Classic Era i Mists of Pandaria Classic, ale też The Burning Crusade Classic.
Old School RuneScape
Fenomen, którego nie da się logicznie wytłumaczyć, ale trzeba go kochać. Gra, która wygląda jakby została wyciągnięta z 2007 roku, w 2026 ma się lepiej niż kiedykolwiek. Jagex nieustannie rozwija tytuł w oparciu o głosowania społeczności (poll system). Jeśli szukasz gry, którą możesz odpalić na drugim monitorze podczas pracy (albo na telefonie w autobusie) i czerpać satysfakcję z wbijania cyferek, OSRS nie ma sobie równych. Poza tym prowadzenie do niej nowej umiejętności Sailing (Żeglarstwo) otworzyło przed graczami dosłownie nowe horyzonty.
Guild Wars 2
W 2026 roku Guild Wars 2 pozostaje najlepszą opcją dla ludzi, którzy… mają życie. Brak abonamentu i poziome skalowanie progresu (Twój sprzęt sprzed 3 lat nadal jest użyteczny) sprawiają, że można do tej gry wracać w dowolnym momencie. ArenaNet regularnie dostarcza mniejsze, ale częstsze dodatki, skupiając się na nowych mapach i fabule. To nadal MMO z jednymi z najlepszych wierzchowców w branży i najbardziej przyjazną społecznością.
Ashes of Creation
Po latach oglądania comiesięcznych streamów deweloperskich, wreszcie to się dzieje. Gra weszła w fazę szerokiego Wczesnego Dostępu pod koniec zeszłego roku i choć do pełnej wersji jeszcze daleko, to serwery tętnią życiem. System węzłów (Nodes), który sprawia, że świat zmienia się pod wpływem działań graczy, działa i robi niesamowite wrażenie. To propozycja dla tych, którzy tęsknią za „starymi, dobrymi czasami”, gdzie polityka gildii i otwarte PvP miały realne znaczenie, a nie były tylko dodatkiem. Ashes of Creation zbiera jak na razie mieszane recenzje, ale mimo wszystko warto ją sprawdzić.
Where Winds Meet
Ten tytuł wdarł się na rynek pod koniec 2025 roku. To powiew świeżości w skostniałym gatunku fantasy. Zamiast orków i elfów mamy tu chiński klimat Wuxia – bieganie po wodzie, walkę w powietrzu i niesamowitą, dynamiczną szermierkę. Gra łączy cechy otwartego świata dla singla z mechanikami MMO. Jeśli szukasz czegoś, co wygląda obłędnie (grafika nowej generacji) i oferuje system walki rodem z filmów o sztukach walki, to jest ten moment, by wskoczyć na serwery.
The Elder Scrolls Online
ESO w 2026 roku ugruntowało swoją pozycję jako idealne MMO dla fanów fabuły. Dzięki systemowi skalowania całego świata, możesz iść gdzie chcesz i robić co chcesz, bez martwienia się o poziom postaci. Zenimax Online Studios wciąż trzyma wysoki poziom pisania questów, które są w pełni udźwiękowione. To świetny wybór, jeśli chcesz zwiedzać Tamriel w swoim tempie, traktując innych graczy bardziej jako tło niż konieczność do zabawy, choć endgame’owe Triale nadal stanowią wyzwanie dla zorganizowanych grup.
Ferie zimowe to dla graczy prawdziwe święto. To ten rzadki moment w roku, kiedy „kupka wstydu” (czyli rzecz jasna lista gier do nadrobienia) ma szansę chociaż odrobinę zmaleć, a my możemy bez wyrzutów sumienia zarwać nockę przy ulubionym tytule. Ale co jeśli na tegoroczne ferie nie masz żadnego planu i kompletnie nie wiesz w co warto zagrać? Mamy nadzieję, że to zestawienie rozwieje Twoje wątpliwości. Oto 10 tytułów, które idealnie sprawdzą się podczas zimowej przerwy od szkoły.
Chcesz odpocząć od ratowania świata i strzelania? Zostań alchemikiem. W tej grze o unikalnej oprawie wizualnej (inspirowanej średniowiecznymi rycinami) Twoim zadaniem jest warzenie mikstur dla klientów, barter z handlarzami, a przy okazji dbanie o tworzenie zapasu niezbędnych składników. Gra jest niesamowicie satysfakcjonująca, spokojna i wymaga ruszenia głową przy łączeniu składników. Idealna do grania pod kocem z kubkiem herbatki.
Diablo 2: Resurrected
To absolutny klasyk, ale do którego sami chętnie wracamy co roku – co ciekawe, akurat zimą. No coż, po prostu przyjemnie gra się w tę mroczną grę, gdy za oknem także jest mrocznie i zimno. Odświeżone Diablo 2 oczywiście wygląda obłędnie, zachowując przy tym mroczny klimat i mechanikę oryginału, ale jednocześnie wprowadzając nieco urozmaicenia w postaci unikalnych słów runicznych dla kolejnych sezonów. To idealna pozycja, by włączyć ulubiony podcast lub playlistę i polować na rzadkie przedmioty w Sanktuarium.
Kingdom Come: Deliverance 2
Ta długo wyczekiwana kontynuacja czeskiego hitu wrzuca nas z powrotem w realia średniowiecznej Europy. Henryk powraca, a wraz z nim niesamowity realizm, brudne karczmy, epickie oblężenia i system walki, który wymaga treningu, a nie tylko mashowania przycisków. Zimą, gdy za oknem śnieg (lub plucha), średniowieczny klimat tej gry wciąga podwójnie. A jeśli dotąd nie mieliście czasu zagrać RPG z otwartym światem, to kiedy, jak nie teraz.
Resident Evil Requiem
Zima to też dobry czas na dreszczyk emocji. Najnowsza odsłona kultowej serii horrorów od Capcomu z pewnością dostarczy adrenaliny. Resident Evil Requiem to gęsty klimat, ograniczone zasoby i walka o przetrwanie – graj najlepiej po zmroku i w słuchawkach, jeśli masz odwagę. Jeśli nie grałeś w inne gry z serii, to zainteresuj się też remake’ami z ostatnich lat, bo warto.
Hytale
Losy tej gry przez długi czas były wątpliwe. Wielu już dawno porzuciło nadzieję na to, że kiedykolwiek się ukaże. W końcu się jednak pojawiła i chociaż w ramach wczesnego dostępu, to i tak warto po nią sięgnąć, bo nie kosztuje wiele. Ale co to za gra? W skrócie alternatywa dla Minecrafta. Wprowadza jednak wiele mechanik i systemów, których w Minecrafcie nie ma. Niekórzy porównują ją do Terrarii, nazywając ją nawet Terrarią 3D. Możesz w niej budować, zwiedzać lochy, walczyć z bossami i nie tylko. Oczywiście jest opcja grania solo oraz ze znajomymi na serwerze.
ARC Raiders
Jeśli strzelanki to Twój konik, a masz już dość CS’a, Call of Duty i Battlefielda, sprawdź ARC Raiders. Ten darmowy extraction shooter w klimatach sci-fi zachwyca fizyką i oprawą wizualną. Walczysz z mechanicznymi bestiami, zbierasz łupy i starasz się ewakuować. Proste. Emocje są tu gwarantowane, zwłaszcza gdy gra się z zgraną ekipą.
Dave the Diver
Pozornie to prosta gra o sympatycznym nurku, ale nie dajcie się zwieść – to jeden z najbardziej uzależniających tytułów ostatnich lat! Rozgrywka to genialna pętla: w dzień nurkujesz z harpunem w poszukiwaniu egzotycznych okazów i walczysz z podwodnymi potworami, a nocą zarządzasz barem sushi, serwując to, co złowiłeś. Jakby tego było mało, gra ciągle rzuca w nas nowymi mechanikami, minigrami i humorem, który bawią do łez.
Hades II
Księżniczka Podziemi, Melinoë, przejmuje pałeczkę po Zagreusie. Hades II bierze wszystko to, co było genialne w jedynce – dynamiczną walkę, przepiękną oprawę graficzną i uzależniające mechaniki powodujące syndrom jeszcze jednego podejścia – i podkręca to do maksimum. Idealna gra na krótsze sesje między wyjazdami albo na długie maratony, gdy akurat chcesz pokonać Chronosa.
Baldur’s Gate 3
Jeśli jeszcze nie grałeś w Baldur’s Gate 3, ferie to najlepszy moment, by to zmienić. Dzieło Larian Studios to coś więcej niż gra – to gigantyczne, wielowątkowe doświadczenie D&D, które pochłania bez reszty. Wolność wyborów, genialnie napisani towarzysze i taktyczna walka sprawią, że dwa tygodnie ferii miną Ci jak jeden dzień, zwłaszcza że oprawa graficzna jest tu bardzo miła dla oka.
Clair Obscur: Expedition 33
No cóż, skoro Clair Obscur: Expedition 33 zgarnęło w ostatnim czasie tyle nagród, to zdecydowanie warto, a nawet wypada w końcu ją wypróbować. Ta produkcja to innowacyjne podejście do turowych RPG z grafiką nowej generacji i stylistyką inspirowaną francuską Belle Époque. Expedition 33 intryguje systemem walki, który wymaga refleksu (mechaniki czasu rzeczywistego w turach) oraz tajemniczą fabułą o Malarce, która co roku wymazuje ludzi w określonym wieku. Coś świeżego i innego niż wszystko.