Na Steamie roi się od gier brutalnych, strzelanek, dynamicznych produkcji, które wystawiają nasze umiejętności na próbę. Czasem dobrze od nich odpocząć – najlepiej przy świetnie zaprojektowanym farming simie.

Dziś chcemy polecić Wam pięć najciekawszych gier tego typu, w których nie tylko zadbacie o własną farmę, ale też zajmiecie się szeregiem aktywności pobocznych. Przygotowaliśmy, jak zawsze, zestaw mocno różnorodny, więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Spis treści

Rusty’s Retirement

Warto zacząć od gry naprawdę wyjątkowej i nietypowej. Jak inaczej określić bowiem produkcję, która nawet nie uruchamia się jak tradycyjna gra wideo?

Rusty’s Retirement to tytuł, który po odpaleniu widzimy nad paskiem systemowym Windowsa. To znaczy, że naszą farmę budujemy i pielęgnujemy na dole ekranu, a jednocześnie możemy zajmować się innymi sprawami w dokumentach czy przeglądarce.


Wiele aspektów gry jest zautomatyzowanych, ograniczając wymagane działania do minimum. To jedna z najbardziej relaksujących i rozbudowanych produkcji typu idle.

Farming Simulator 25

Najnowsza (obecnie, przynajmniej do premiery wersji 26, najpewniej już jesienią) odsłona popularnego cyklu od studia GIANTS to w zasadzie jedyna porządna propozycja dla tych, którzy oczekują realistycznej oprawy i rozgrywki.

W tej grze faktycznie poczujesz się jak właściciel farmy – i to ogromnej. Zajmujemy się tutaj nie tylko dbaniem o wiele upraw, ale też hodowlą zwierząt, sprzedażą, handlem, a dzięki różnym dodatkom nawet połowem i hodowlą ryb.

Wersja PC jest świetna, ponieważ oferuje dostęp do biblioteki fantastycznych modyfikacji, które często zwiększają jakość zabawy i pozwalają skorzystać z dodatkowych narzędzi i funkcji.

Stardew Valley

Nie sposób nie umieścić na tej liście tego klasyka, który zna każdy. Jeśli jednak jakimś cudem ktoś nie grał w Stardew Valley, zdecydowanie musi ten błąd nadrobić.

Piękno gry tkwi w swobodzie. Jasne, możemy zająć się rozbudowywaniem relacji z mieszkańcami wioski i robieniem zadań, ale możemy też skupić się po prostu na dbaniu o naszą farmę czy zarabianiu na łowieniu ryb.

Podobnie jak w przypadku Farming Simulatora, pecetowe Stardew Valley można rozbudować o mnóstwo genialnych modów – choćby takich, które wprowadzają na naszą farmę różne opcje automatyzacji procesu dbania o uprawy.

Fields of Mistria

Weźcie Stardew Valley, dodajcie do tego nutkę fantasy i otrzymacie Fields of Mistria. To jedna z najlepiej ocenianych gier 2024 roku na Steamie. Wciąż znajduje się w fazie Wczesnego Dostępu, ale oferuje już dziesiątki godzin dobrej zabawy.

Gra jest niezwykle relaksująca, a do tego nie irytuje, ponieważ naprawia błędy innych tego typu produkcji. Zapomnijcie na przykład o sklepach zamkniętych w nocy, czasowych limitach zadań czy niedokładnej mapie. Twórcy postawili tu przede wszystkim na wygodę.

Ponadto, elementy fantastyczne ułatwiają pracę na farmie. Po co latać z konewką przez dziesięć minut między grządkami, skoro można użyć zaklęcia przywołującego deszcz? W grze nie zabrakło też łowienia ryb, pracy w kopalni i nawiązywania znajomości z NPC-ami.

Rune Factory: Guardians of Azuma

Ostatnia propozycja to coś dla fanów stylistyki anime, ale także nieco bardziej rozbudowanej walki niż w przypadku innych popularnych farming simów. W końcu czasem mamy ochotę na coś więcej niż tylko banalne machanie mieczem czy proste strzelanie z łuku.

Poza rozbudowaną walką, gra oferuje też mocny nacisk na fabułę. Jako Tancerz Ziemi, bohater (lub bohaterka) muszą pomóc naprawić krainę po tajemniczym kataklizmie… a w chwili przerwy zająć się uprawą roślinek.

Zajmujemy się tutaj jednak nie tylko własną farmą, a rozbudowujemy całą osadę, co też stanowi przyjemną odmianę od – chociażby – wymienionego wyżej Fields of Mistria. Ta odsłona Rune Factory jest po prostu połączeniem farming sima z grą jRPG.

Share This