Remake KOTOR powstaje bez udziału EA i BioWare – i bardzo dobrze

Remake KOTOR powstaje bez udziału EA i BioWare – i bardzo dobrze

Kilka dni temu, na PlayStation Showcase zapowiedziano remake gry uwielbianej przez wielu – Star Wars: Knights of the Old Republic. Oryginał został wyprodukowany przez należące obecnie (od 2007 roku) do Electronic Arts studio BioWare i został wydany przez LucasArts. Po opublikowaniu zawiastunu remake’u internauci zaczęli zastanawiać się, czy i z nim EA oraz BioWare mają coś wspólnego. Teraz mamy na to pytanie odpowiedź. Powinna Was ona cieszyć.

Jak wynika z korespondencji dziennikarza i prezentera Geoffa Keighleya z rzeczniczką Electronic Arts, BioWare oraz EA nie biorą udziału w pracach nad remake’iem KOTORa. Wypowiedź rzeczniczki jest dość zawiła i zawiera mało konkretów, jednak wygląda na to, że przekaz z niej płynący to informacja, iż remake nie jest projektem realizowanym przy pomocy firmy.

I asked Bioware (and EA) if they are involved in the STAR WARS: KNIGHTS OF THE OLD REPUBLIC remake announced yesterday and just received this response.

So I guess that’s a no? pic.twitter.com/mwa1FDdbjE— Geoff Keighley (@geoffkeighley) September 10, 2021

„Jesteśmy dumni z naszej długotrwałej współpracy z Lucas Film Games, która będzie trwała jeszcze latami. Nasze utalentowane zespoły stworzyły niektóre z najpopularniejszych gier w historii uniwersum Gwiezdnych Wojen, takie jak Star Wars: Jedi Fallen Oder, Star Wars: Battlefront, Star Wars: Galaxy of Heroes, Star Wars: The Old Republic oraz Star Wars: Squadrons. Kochamy Gwiezdne Wojny i z niecierpliwością czekamy na możliwość tworzenia kolejnych ekscytujących doświadczeń, z których będą cieszyć się gracze.”, czytamy w oświadczeniu.

Właściwie, to że Electronic Arts i BioWare nie mają nic wspólnego z nową grą ze świata Gwiezdnych Wojen, to dobra wiadomość. Dlaczego? Cóż, gry opracowane w ostatnich latach przez te podmioty, w szczególności Star Wars: Battlefront 2, Anthem oraz Mass Effect: Andromeda, pozostawiały do życzenia. BioWare to obecnie po prostu nie to samo studio co kiedyś.

Póki co nie wiadomo, kiedy Star Wars: Knights of the Old Republic Remake zadebiutuje na rynku. Nad grą pracuje studio Aspyr Media. Lucasfilm zamierza wydać ją na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5.

Hearthstone od 12 października z nowym trybem gry

Hearthstone od 12 października z nowym trybem gry

Już wkrótce, bo 12 października Hearthstone otrzyma zupełnie nowy tryb gry. Hearthstone: Najemnicy, bo tak brzmi jego nazwa, oferuje coś, z czym w tym tytule jeszcze nie mieliście do czynienia. Co takiego oferuje i na czym polega? Przekonajcie się.

W skrócie, jak wskazuje nazwa, Najemnicy to tryb, w którym będziecie zbierać najemników – kultowe postaci z uniwersum World of Warcraft (i nie tylko) i tworzyć ich drużyny, by wykonywać z ich pomocą generowane proceduralnie zlecenia. Najprościej mówiąc, można porównać go nieco do gry Slay the Spire.

Tryb Najemnicy kładzie bardzo duży nacisk na elementy RPG oraz roguelite. Jest on trybem wyjątkowo złożonym. Posiada on swoje centrum aktywności w postaci Wioski, która pozwala na zarządzanie najemnikami, sprawdzanie Tablicy zadań i nie tylko. Co ciekawe, jest ona elementem systemu progresji, bowiem pozwala budować oraz ulepszać budowle.

Rozgrywka w trybie Najemnicy polega przede wszystkim na wykonywaniu zleceń. Każde zlecenie jest serią generowanych proceduralnie spotkań przed starciem z bossem. Po pewnym czasie w grze można odblokować dodatkowe poziomy trudności zleceń.

Gdy już wybierzecie w omawianym trybie zlecenie, będziecie musieli wybrać drużynę, która spróbuje je zrealizować – talię złożoną maksymalnie z 6 najemników. Podczas walki wybierzecie 3 z nich, którzy będą walczyć jednocześnie, a reszta będzie czekać w rezerwie do momentu, aż jeden z najemników polegnie lub użyje specjalnej zdolności umożliwiającej jego wymianę na rezerwistę. W trakcie realizacji zleceń najemnicy będą zdobywać doświadczenie i łupy, dzięki którym Ci będą stawać się coraz silniejsi.

Jak wspomnieliśmy, tryb Najemnicy zadebiutuje w Hearthstone już 12 października bieżącego roku. Wówczas, jeżeli ukończycie prolog trybu oraz misje wprowadzające, zdobędziecie za darmo 8 najemników. Natomiast, gdy rozpoczniecie zlecenie po ukończeniu misji wprowadzających otrzymacie również nowego wierzchowca Sierżanta (Sarge) w World of Warcraft.

W sumie w momencie startu tryb Najemnicy ma oferować 50 najemników, podzielonych na trzy klasy – obrońców, zbrojnych i czarowników. Wśród nich znajdą się postaci nie tylko znane z World of Warcraft, ale na przykład Diablo – mowa o samym Diablo, Panie Grozy. Najemników można odblokować, kupując między innymi jeden z pakietów oferowanych już w tej chwili w sklepie Blizzarrda – Najemnicy – Zestaw Sylwany, Najemnicy – Zestaw Króla Lisza oraz Najemnicy – Zestaw Diablo. Każdy kosztuje odpowiednio 29,99 euro, 49,99 oraz 49,99 euro i oferuje tytułowego najemnika oraz 5 elementów do trybu Najemnicy, takich jak karty najemników, portrety najemników lub monety najemników. Każdy pakiet zawiera co najmniej 1 rzadką lub lepszą kartę najemnika.

The Elder Scrolls 6 będzie grą ekskluzywną dla Xboxa

The Elder Scrolls 6 będzie grą ekskluzywną dla Xboxa

Od premiery The Elder Scrolls V: Skyrim minęło już niemal 10 lat. Miłośnicy RPG-ów osadzonych w realiach fantasy od dekady czekają na jakiekolwiek wieści na temat The Elder Scrolls 6, ale Bethesda jest dość oszczędna w kwestii udostępniania informacji w tym temacie. Właśnie dowiedzieliśmy się, że TES VI zadebiutuje jako tytuł ekskluzywny dla Xboxa. Spokojnie, fani serii korzystający komputerów osobistych nie mają powodów do rwania włosów z głowy.

Jedynym „konkretem” dotyczącym The Elder Scrolls 6, jaki do tej pory otrzymaliśmy, jest teaser sprzed trzech lat. Materiał jest króciutki i w zasadzie nie mówi niczego o produkcji.

Jeśli wierzyć jednemu z najnowszych tweetowów autorstwa Jeffa Grubba, TES VI może być ekskluzywnym tytułem dla konsol Xbox Microsoftu i nie mówimy o wyłączności czasowej, ale stałej. Dla nikogo nie powinno być to zaskoczeniem, bowiem od 2020 roku ZeniMax Media, w której skład wchodzi Bethseda Softworks LLC, została kupiona przez firmę z Redmond za kwotę 7,5 miliarda dolarów.

Najpewniej wszystkie gry Bethesdy i wszystkie tytuły AAA będą dostępne wyłącznie na platformie Xbox, by odciągnąć konsumentów od pomysłu kupienia PlayStation 5 od Sony zamiast Xbox Series S/X. Uspokajam: w razie takiego obrotu spraw z wyłącznością TES VI na XBox, w pozycję z automatu zagrają także użytkownicy komputerów osobistych. Polityka Microsoftu jest tu prosta: wszystkie najważniejsze gry z Xboxa trafiają obowiązkowo również na PC.

Pete Hines z Bethesdy wspomniał o takiej ewentualności na początku tego roku, kiedy to ujawniono, że Starfield, obecnie największy projekt Bethesdy, będzie dostępny wyłącznie na konsoli Xbox. Hines powiedział wtedy, że rozumie frustrację, jaką odczuwają gracze, którzy nie korzystają z Xbox, ale nic nie mógł zrobić. To z kolei sugeruje, że decyzje tego typu są poza zasięgiem Bethesdy.

Data premiery The Elder Scrolls 6 wciąż nie została ujawniona… Lepiej uzbrójcie się w cierpliwość.

W tym kraju nieletni mogą grać online tylko w weekendy, godzinę dziennie

W tym kraju nieletni mogą grać online tylko w weekendy, godzinę dziennie

Założę się, iż niejeden z czytelników naszego serwisu nie gra na komputerze tyle, ile by chciał. Powody takiego stanu rzeczy mogą być różne: często jest to po prostu brak czasu, ale nierzadko także rodzice, chcący ograniczyć kontakt swoich pociech z wirtualną rozgrywką. Pomimo wszelkich niedogodności Polscy gracze bawią się w ten sposób od kilku do nawet kilkudziesięciu godzin tygodniowo. Sytuacja w Chinach od 1 września wyglądała będzie zgoła odmiennie.

Chiński rząd wprowadził w życie nowe prawo, zgodnie z literą którego już od 1 września tego roku nieletni gracze będą musieli mocno ograniczyć czas, jaki spędzają na graniu online. Osoby w wieku poniżej 18 lat będą mogły grać wyłącznie od godziny 20:00 do 21:00, jedynie w piątki, soboty, niedziele i święta ustawowe. To nowy, jeszcze bardziej rygorystyczny niż do tej pory środek, mający na celu walkę z uzależnieniem od gier wśród młodych ludzi.

Warto przypomnieć, iż dotychczasowe zasady, ustanowione w 2019 roku, ograniczały czas zabawy nieletnich do maksymalnie 90 minut dziennie i 3 godzin w dni ustawowo wolne od pracy.

Zgodnie z nowym prawem, firmy muszą również wdrożyć system rejestracji i logowania przy użyciu prawdziwego imienia oraz nazwiska w swoich grach i nie zapewniać dostępu do swoich gier osobom niezarejestrowanym. Dane będą raportowane odpowiednim instytucjom, sprawującym kontrolę nad tym, czy przepisy są przestrzegane. Rodzi to pewne wątpliwości związane z prywatnością.

Czy baza chińskich graczy ulegnie przez to zmniejszeniu? Wydaje się, że na przestrzeni lat zainteresowanie młodzieży wirtualną rozgrywką może się zmniejszyć, przynajmniej w wydaniu online. Nowe przepisy nie dotyczą grania „offline” – tutaj państwo zostawia wolną rękę rodzicom.

Doceniajcie troskę, jaką obdarzają Was rodzice, pragnący zachęcić Was do nauki i odciągnąć choćby na chwilkę od ekranów komputerów. Pamiętajcie, że ich rolę mogłoby kiedyś zechcieć pełnić państwo i byłoby w swoim postępowaniu o wiele bardziej surowe i stanowcze. 🙂

Źródło: SCMP

Nowe Call of Duty: Vanguard zapowiedziane. Wracamy do czasów II Wojny Światowej

Nowe Call of Duty: Vanguard zapowiedziane. Wracamy do czasów II Wojny Światowej

Jedna z najważniejszych tegorocznych zapowiedzi świata gier już za nami. Activision wspólnie ze Sledgehammer Games zaprezentowały zwiastun Call of Duty: Vanguard, najnowszej odsłony kultowej serii FPS-ów. Dobre wieści dla wszystkich miłośników wydarzeń historycznych: produkcja przeniesie graczy na fronty II Wojny Światowej, gdzie poznają oni początki sił specjalnych.

Call of Duty: Vanguard przeniesie graczy nad Wyspy Midway, do Francję, a także przez Stalingrad po Afrykę Północną. Już teraz poznaliśmy głównych bohaterów, których losami pokierujemy na przestrzeni rozgrywki. Są nimi sierżant Arthur Kingsley z 9. Batalionu Spadochronowego Armii Brytyjskiej, Porucznik Polina Petrova z 138. Dywizji Strzelców Armii Czerwonej, porucznik Wade Jackson z Szóstej Eskadry Zwiadowczej Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i szeregowiec Lucas Riggs z 20. Batalion australijskiej 9. Dywizja Piechoty, wchodzącej w skład Ósmej Armii Brytyjskiej. Wszyscy oni będą głównymi bohaterami Call of Duty: Vanguard i zarazem tymi, którzy połączą siły, by stworzyć Task Force One i przygotować grunt pod stworzenie sił specjalnych.

Call of Duty: Vanguard to także 20 zróżnicowanych map zaprojektowanych pod kątem rozgrywki wieloosobowej. Sledgehammer obiecuje wiele innowacji w trybie zabawy dla wielu graczy, takich jak niespotykana dotąd bardzo złożona możliwość dostosowywania broni do swoich preferencji.

Oczywiście nie byłaby to gra Call of Duty bez ubóstwianego przez graczy trybu Zombie. Call of Duty: Vanguard zawiera zupełnie nowy, pierwszy we franczyzie, crossoverowy tryb gry Zombies, który został opracowany głównie przez Treyarch Studios, odpowiedzialne wcześniej za Call of Duty: Black Ops Cold War i Call of Duty: Black Ops 4. Wkrótce poznamy więcej informacji na jego temat.

Call of Duty: Vanguard ukaże się na PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox Series X/S, Xbox One i PC 5 listopada bieżącego roku.

Remaster Quake już w sprzedaży. Kultowa gra w nowej odsłonie

QuakeCon 2021 trwa w najlepsze. Zanim jeszcze id Software rozpoczęło swoją coroczną imprezę, która w zeszłym roku nie odbyła się ze względu na pandemię, zaprezentowała graczom z całego świata nie lada niespodziankę. Z okazji 25. rocznicy gry Quake udostępniono jej remaster. Ten trafił nie tylko na komputery osobiste, ale także konsole PlayStation, Xbox, a nawet Switch. Cena? Kusząca!

Remaster gry Quake to przede wszystkim możliwość zabawy na wszystkich platformach w rozdzielczości 4K… no może poza Switchem, gdzie gra działa w 1080p. W remasterze poprawiono wszystkie modele stworów, ulepszono oświetlenie, zremasterowano muzykę nagrywaną ponad dwie dekady temu przez Trenta Reznora z Nine Inch Nails, dodano antyaliasing… jednym słowem: wprowadzono całą masę zmian! Quake będzie nawet działał na konsolach Xbox Series S/X oraz PlayStation 5 w 120 klatkach na sekundę, ale stosowna aktualizacja pokaże się później w tym roku.

Zremasterowany Quake sprzedawany jest w cenie 10 dolarów, czyli ok. 40 złotych. Za te pieniądze gracze od studia Limited Run Games otrzymają nie tylko podstawową wersję gry, ale także dwa klasyczne rozszerzenia, epizod wydany przez MachineGames w 2016 roku oraz kolejny epizod o nazwie Dimension of the Machine. Już teraz gracze zyskują dostęp do poziomów stworzonych przez fanów, których z pewnością przybędzie w przyszłości.

Co ciekawe, nowy-stary Quake to także tryb wieloosobowy, zarówno lokalny, jak i sieciowy. Id Software zadbało także o tryb lokalnej i sieciowej kooperacji, również na podzielonym ekranie. Gracze konsolowi i pecetowi spotkają się w grze za sprawą zaimplementowanych rozgrywek międzyplatformowych.

Jeśli nie chcecie płacić za remastera Quake, to musicie wiedzieć, że gra trafiła wraz z Quake II i Quake III do Xbox Game Pass Ultimate dla komputerów osobistych. Fizyczne wersje doczekają się wydań na PS4 i Switcha – przedsprzedaż ruszy 28 sierpnia.

Zagracie?

Fortnite z nowym trybem gry w stylu Among Us

Fortnite z nowym trybem gry w stylu Among Us

Rok po tym, gdy Among Us studia Innersloth stało się nagle niebywale popularne Epic Games pragnie popularność tego tytułu wykorzystać. W Fortnite pojawił się właśnie nowy tryb gry, który z Among Us czerpie garściami. Ten tryb to Fortnite: Oszuści.

Fortnite: Oszuści jest trybem przeznaczonym dla maksymalnie dziesięciu graczy. Ośmioro z nich wciela się w agentów, a pozostała dwójka w oszustów. Zadaniem agentów jest utrzymanie „mostku”. Oszuści muszą im rzecz jasna przeszkodzić, utrudniając im realizację zadania na każdym kroku i eliminując kolejnych agentów, nie wyjawiając jednocześnie swojej tożsamości.

Tak jak w Among Us, agenci w Fotnite: Oszuści muszą jak najszybciej realizować przeróżne zadania – od kalibrowania skrzyń i lam, przez naprawianie busa bojowego, aż po dostarczanie raportów o burzy do analiz. Ich zadaniem jest także wypatrywanie wzbudzających podejrzenia oszustów lub zlikwidowanych sojuszników. Aby agenci zwyciężyli, muszą wykonać wszystkie zadania lub odkryć wszystkich oszustów zanim Ci ich wyeliminują.

Oszuści mają w zanadrzu sporo narzędzi, dzięki którym mogą narobić podczas zabawy nieco zamieszania, zyskując cenny czas. Mają oni możliwość tymczasowego wyłączania zadań, teleportowania graczy w losowe miejsca mapy oraz zmiany wyglądu graczy tak, aby wszyscy przez krótką chwilę wyglądali tak samo – jak Skórek.

Niczym w Among Us, gdy w Fotnite: Oszuści jakiś gracz odnajdzie ciało agenta i o tym zaalarmuje, wszyscy zostaną przeniesieni na mostek, gdzie zacznie toczyć się dyskusja. Po dyskusji odbędzie się głosowanie, które zadecyduje, kto zostanie z mostka wyrzucony.

W trybie Fotnite: Oszuści możecie grać zarówno wyłącznie z losowymi osobami, tylko ze znajomymi bądź w grupie mieszanej. Do zabawy można zakolejkować się w grupie dowolnych rozmiarów, a wolne miejsca zostaną zapełnione. Aby zagrać tylko ze znajomymi, podczas kolejkowania się do tego trybu gry należy wybrać opcję gry prywatnej.

Minimalny skład potrzebny do uruchomienia trybu Fortnite: Oszuści to cztery osoby. W grach z udziałem od czterech do siedmiu graczy będzie tylko jeden oszust, a w grach z co najmniej ośmioma graczy dwóch oszustów.

Otwarta beta Diablo 2: Resurrected. Zobacz, jak wziąć udział

Otwarta beta Diablo 2: Resurrected. Zobacz, jak wziąć udział

Nie możecie doczekać się premiery Diablo 2: Resurrected? My też! Na ostateczną wersję gry należy poczekać do jej premiery, która odbędzie się już 3 września tego roku. Dobre wieści polegają na tym, że testy beta Diablo 2: Resurrected ruszają już w przyszły piątek, 20 sierpnia. Jesteście na nie gotowi? Mamy nadzieję.

Gracze będą mogli zagrać w betę Diablo 2: Resurrected już w przyszły weekend, rozpoczynający się 20 sierpnia. Trzydniowe wydarzenie jest otwarte dla wszystkich, na wszystkich platformach. Co ciekawe, jeśli zamówiłeś grę w przedsprzedaży, będziesz mógł zagrać już w tym tygodniu, począwszy od 13 sierpnia.

Otwarta beta będzie ograniczona do pierwszych dwóch aktów, podobnie jak wersja alfa. Blizzard nie przewidział limitu poziomów, więc dzięki uczestnictwu w testach można skutecznie utorować sobie drogę do przewagi nad innymi graczami w dniu premiery. Dostępnych będzie pięć z siedmiu klas dostępnych w finalnym wydaniu gry. Będą nimi Paladyn, Druid, Barbarzyńca, Amazonka i Czarodziejka. Zostanie włączony tryb wieloosobowy, obsługujący do ośmiu graczy w trybie współpracy lub PvP.

Otwarta beta dla osób, które kupiły grę w przedsprzedaży ruszy punktualnie o godzinie 19:00 czasu polskiego, 13 sierpnia. Reszta graczy uzyska dostęp do remasteru hitu sprzed lat dokładnie tydzień później o tej samej godzinie. W każdym z przypadków testy potrwają trzy dni. Uczestnicy testów z 13 sierpnia będą mogli zachować postęp do kolejnych testów oraz premiery gry.

To, co widzieliśmy do tej pory wygląda naprawdę imponująco. Nie wiem jak Wy, ale ja na pewno powrócę do mojej ulubionej odsłony serii Diablo za sprawą tego remasteru. Hype, hype, hype!

Premiera MMO Amazonu ponownie odłożona w czasie. Kiedy New World zadebiutuje?

Premiera MMO Amazonu ponownie odłożona w czasie. Kiedy New World zadebiutuje?

New World, czyli MMO tworzone przez Amazon, miało zadebiutować na rynku już pod koniec tego miesiąca. Tymczasem, firma postanowiła po raz kolejny przesunąć jego premierę. Na kiedy tym razem ją wyznaczono?

Amazon zdecydował o tym, aby ponownie przesunąć datę premiery New World w oparciu o opinie graczy, którzy przetestowali grę w ramach ostatnich beta testów. Ponoć Ci doświadczyli podczas zabawy całego mnóstwa przeróżnych błędów.

„Pragniemy, aby premiera New World przebiegła sprawnie i była dla wszystkich graczy doświadczeniem dającym frajdę, a to oznacza, że musimy dokonać pewnych poprawek w oparciu o to, na co natrafiliście podczas zamkniętej bety.”, deweloperzy New World informują na Twitterze. „Zatem, skorzystamy z kilku dodatkowych tygodniu, aby naprawić błędy, poprawić stabilność i dopracować grę. Nowa data światowej premiery New World to 28 września 2021 roku.”

„Podjęcie tej decyzji nie było łatwe. Wiemy, że to nie pierwszy raz, kiedy zmieniliśmy datę premiery w dążeniu do jak najwyższej jakości i że dłuższe oczekiwanie może być rozczarowujące. Chcemy jednak upewnić się, że na premierę dostarczymy Wam grę jak najlepiej dopracowaną. Dziękujemy za Wasze wsparcie i informacje zwrotne.”

Początkowo New World miał zadebiutować w maju 2020 roku, ale tę datę zmieniano wielokrotnie. W lutym bieżącego roku poinformowano, że gra trafi do graczy 31 pierwszego sierpnia. Mniej niż miesiąc przed tym dniem wyznaczono nową datę premiery. Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak czekać do 28 września.

https://youtube.com/watch?v=m1C5dLnvlzg%3Frel%3D0

Akcja New World rozgrywa się w XVII-wiecznej amerykańskiej kolonii Aeternum, w której gracze lądują jako rozbitkowie. Tylko od nich zależy to, w jaką rolę się wcielą. W New World można zabijać potwory, ale też wznosić budynki, a nawet całe osady, uprawiać ziemię, zajmować się myślistwem lub wykonywać całą masę innych działań. Świat gry, rządzony przez trzy frakcje, wydaje się złożony i miejmy nadzieję, że w finalnej wersji tylko zyska na swej rozmaitości.

To jak, zamierzasz wypróbować New World, gdy gra już zadebiutuje. Ja z oczywistych powodów wstrzymuję się od dokonania preorderu, ale nie wątpię, że z czasem w tytuł ten zagram. Już nie mogę doczekać się jego premiery.

Wkrótce w Fortnite odbędzie się kolejny koncert. Kto zagra?

Wkrótce w Fortnite odbędzie się kolejny koncert. Kto zagra?

Fortnite to gra jedyna w swoim rodzaju. To między innymi za sprawą licznych crossoverów oraz wydarzeń, które się w niej odbyły. Do tych wydarzeń można zaliczyć… koncerty. Dotychczas w grze na żywo swoje występy poprowadzili między innymi Marshmello oraz Travis Scott. W przyszłości gracze czekają kolejne koncerty i jak się właśnie odwiedziliśmy, następny będzie miał miejsce w pierwszej połowie sierpnia.

W zasadzie, w sierpniu graczy czeka cała seria koncertów do wyboru. W ramach zapowiedzianego na okres 7-9 sierpnia wydarzenia Rift Tour „bijąca rekordy supergwiazda” ma odbyć pięć pokazów. Każdy będzie miał miejsce w innym regionie, o innej godzinie – tak aby każdy gracz wybrał dla siebie najbardziej dogodny termin widowiska.

„Od 7 do 9 sierpnia wyruszcie w muzyczną podróż do nowych magicznych światów, w których spotykają się Fortnite i bijąca rekordy supergwiazda. Dajcie nura w Rift Tour.”, czytamy na stronie Fortnite.

Kto ma być tą supergwiazdą, o której informuje Epic Games? Wycieki sugerują, że jest nią Ariana Grande, autorka takich utworów jak 34+35, positions, 7 rings czy God is a woman. Wygląda też na to, że w grudniu w Fortnite wystąpi… Lady Gaga.

Najbliższe koncerty w Fortnite niewątpliwie przyciągną ogromną publiczność. Koncert Marshmello oglądało na żywo około 10 milionów graczy, a koncert Travisa Scotta około 12,3 miliona graczy. Gwiazda, która je poprowadzi niewątpliwie zainkasuje za udział w wydarzeniu niemałe pieniądze.

Od wczoraj w Fortnite można wykonywać specjalne zadania wprowadzające do Rift Tour. Rzecz jasna, za ich realizację otrzymacie specjalne nagrody.