Jeszcze tylko kilka dni zostało do wielokrotnie przekładanej premiery długo oczekiwanej produkcji Dying Light 2. Kontynuacja niespodziewanego przeboju Techlandu z 2015 roku zapowiada się świetnie. Oczekiwania graczy są ogromne, w związku z czym presja ciążąca na twórcach wydaje się gigantyczna. W sieci ukazały się długie zapisy rozgrywki z wersji gry przeznaczonych na komputery osobiste oraz konsole PlayStation 5.
Embargo na recenzje Dying Light 2 trwa. W kontekście tego dziwi, że w serwisie YouTube pojawiły się długie gameplaye pochodzące z produkcji. Nie wiadomo, czy są to prasowe egzemplarze gier, czy może wersje pozyskane z innych źródeł. Pierwsze z nagrań zarejestrowano z Dying Light na PC.
Dying Light 2 to gra akcji, rozgrywająca się w otwartym świecie opanowanym przez zombie w dwie dekady po wydarzeniach z poprzedniej odsłony serii. Polskie studio Techland w kontynuacji swojego przeboju sprzed lat postawiło większy nacisk na elementy RPG oraz wybory moralne, podejmowane na przestrzeni rozwoju nieliniowej (!) fabuły. Oprócz trybu jednoosobowego ma pojawić się także multiplayer.
Premiera Dying Light 2 odbędzie się 4 lutego 2022 roku. Gra zadebiutuje równocześnie na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox Series X/S, PlayStation 5, Xbox One oraz PlayStation 4. Co ciekawe, zagrają w nią również posiadacze… Nintendo Switch. Wszystko dzięki streamingowi.
Największe w historii przejęcie w branży gier stało się faktem. Microsoft ogłosił decyzję o wykupieniu koncernu Activision Blizzard. Gigant z Redmond za każdą z akcji zapłaci 95 dolarów, co oznacza, że dokona zakupu na zawrotną kwotę 68,7 miliarda dolarów. Przyszłość wielu znanych serii gier rysuje się ciekawie.
Call of Duty, Warcraft, Candy Crush, Tony Hawk, Diablo, Overwatch, Spyro, Hearthstone, Guitar Hero, Crash Bandicoot, StarCraft – to tylko niektóre tytuły, które staną się własnością Microsoftu. Dla Microsoftu od teraz będą pracowały zespoły Activision Publishing, Blizzard Entertainment, Beenox, Demonware, Digital Legends, High Moon Studios, Infinity Ward, King, Major League Gaming, Radical Entertainment, Raven Software, Sledgehammer Games, Toys for Bob, Treyarch i każdy inny zespół powiązany z Activision Blizzard.
Tak, tak. Diablo 4 również zostanie wydane „pod opieką” Microsoftu. Czy premiera Diablo 4 zostanie opóźniona, czy może przyspieszy? Tego nie wiadomo. Jedno jest pewne: ponad 25 milionów subskrybentów Xbox Game Pass i PC Game Pass ucieszy się na wieść o tym, że do usług trafią wkrótce tytuły Activision Blizzard.
U sterów Activision Blizzard w dalszym ciągu ma znajdować się Bobby Kotick, który będzie podlegał Philowi Spencerowi, CEO Microsoft Gaming.
Do czasu finalizacji transakcji Activision Blizzard i Microsoft Gaming będą działać niezależnie. Gdy umowa zostanie sfinalizowana, firma Activision Blizzard będzie podlegać dyrektorowi generalnemu Microsoft Gaming.
PlayStation przygotowało kolejny pecetowy port swojej ekskluzywnej gry z PlayStation i po raz kolejny stanęło na wysokości zadania. God of War na PC zadebiutował na PC jednocześnie na platformach Epic Games Store oraz Steam. Niechaj średnia pozytywnych ocen wynosząca aż 97% na platformie należącej do Valve będzie najlepszym dowodem na gigantyczny sukces wydawcy.
Premiera God of War na PC miała miejsca 16 stycznia bieżącego roku, kiedy to w produkcję na Steam grało 73529 graczy w tym samym momencie. Żadna inna gra z katalogu Sony na PC nie może pochwalić się takim osiągnięciem – ani Horizon: Zero Dawn, ani też doskonałe Death Stranding.
Port God of War autorstwa Jetpack Interactive i Santa Monica Studio jest powszechnie chwalony za dobrą optymalizację, świetną oprawę graficzną oraz rewelacyjne udźwiękowienie. To z pewnością jedna z czołowych „przekładek” gier konsolowych na komputery osobiste i cieszymy się, że jest nią akurat przedstawiciel tej kultowej dla konsol PlayStation serii.
Pozytywnym ocenom ze strony graczy towarzyszą komplementy ze strony dziennikarzy. IGN przyznało grze maksymalną ocenę, PC Gamer ocenił port na 90/100. Średnia ocena God of War na PC na Metacritic w przypadku prasy to aż 93/100. Gracze oceniają ją na 8,9/10. Jesteśmy przekonani, że tytuł ten ma szansę stać się jedną z najwyżej ocenianych gier na PC w tym roku
Ogrywamy już God of War na PC i dosłownie na dniach opublikujemy naszą recenzję tej superprodukcji. Już teraz zdradzimy, że… warto w nią zagrać.
Jaki następny port z PlayStation chcielibyście zobaczyć na PC? Co powiecie na Spidermana?
W grudniu minionego roku zapowiedziano, że z wkrótce PUBG: Battlegrounds, czyli jedna z najpopularniejszych na rynku gier battle royale, przejdzie na model biznesowy free-to-play, na wzór Fortnite i Apex Legends. Teraz zapowiedź ta została spełniona, co oznacza, że każdy może już grać w PUBG za darmo.
PUBG: Battlegrounds jest dostępne w formacie free-to-play od wczoraj, po długiej, 37-godzinnej przerwie technicznej na serwerach gry. Oczywiście, nie kosztuje ona już 30 dolarów, a jest darmowa i posiada mikrotransakcje.
Podstawowa, darmowa wersja PUBG: Battlegrounds obejmuje większość jego trybów gry. Aby móc wziąć udział w rozgrywkach rankingowych oraz customowych, należy zakupić status Battlegrounds Plus, kosztujący 13 dolarów. Jeżeli jednak zakupiłeś PUBG: Battlegrounds przed przejściem gry na model free-to-play, automatycznie otrzymałeś ten status, wraz z kilkoma dodatkami umieszczonymi wewnątrz specjalnego pakietu upamiętniającego wydarzenie.
Aby uczcić przejście na model free-to-play deweloperzy odpowiadający za PUBG: Battlegrounds przygotowali dla graczy cały szereg atrakcji. Oglądając transmisje z gry, wykonując misje w grze i zapraszając do zabawy znajomych można zgarnąć nowe elementy kosmetyczne.
Warto wspomnieć, że przy okazji zmianu modelu biznesowego PUBG: Battlegrounds otrzymało nową aktualizację. Ta wprowadziła chociażby nową kategorię przedmiotów taktycznych – wyposażenie taktyczne, która nie wiąże się z wymianą ognia, by dać graczom różne możliwości poprawienia swoich wyników w grze.
Ciekawe, czy teraz popularność PUBG: Battlegrounds wzrośnie. W ciągu kilku ostatnich lat ta mocno spadła, co bez wątpienia ma związek z sukcesem Fortnite i Apex Legends.
Uwielbiamy przybliżać Wam takie tematy. Kochamy Minecrafta za swobodę, jaką daje graczom i to, jak ogromną wzbudza w nich kreatywność. W wielkiej piaskownicy złożonej z sześciokątnych bloków zbudować da się w zasadzie wszystko. Widzieliśmy już planety z uniwersum Gwiezdnych Wojen, działający komputer, na którym da się ogrywać Snake’a i Tetrisa oraz tysiące interesujących budowli. Nigdy jeszcze jednak nie widzieliśmy, aby ktokolwiek odważył się w obrębie tej gry odtworzyć inną znaną trójwymiarową grę. Aż do dziś.
Moder stworzył DOOM-a w Minecrafcie
Aż 1200 godzin na przestrzeni ostatnich dwóch lat poświęcił pewien internauta na opracowanie mapy do Minecrafta o nazwie Doomed: Demons of the Nether. Użytkownik Reddita o ksywce Sibogy na co dzień jest deweloperem pracującym m.in. nad trybem Zombie w Call of Duty. W swoim wolnym czasie postanowił zrobić coś, co da odrobinę frajdy fanom Minecrafta, którzy pamiętają czasy DOOM-a.
Na tę chwilę grający mogą wypróbować kampanię jednoosobową, rozgrywającą się na poziomach przypominających te z klasycznego tytułu id Software. Sibogy czerpał wiele inspiracji z DOOM-a 2016 i DOOM Eternal, ale chętnie podkreśla, że jego projekt warto traktować jako coś samodzielnego.
Patrząc na powyższy zwiastun trudno jest nie być zdumionym tym, w jak zmyślny sposób programista przeniósł wiele mechanik z DOOM-a do świata Minecrafta.
„Nie jest to coś w stylu kopiuj-wklej. Projekt poziomów jest zupełnie inny i zapewni inne doznania nawet dla osób, które grały już w inne gry z serii DOOM. Nie chciałem tworzyć kopii 1:1, ponieważ w tym momencie możesz równie dobrze zagrać w DOOM-a. Jeśli coś wydawało mi się fajne, starałem się to wdrożyć” – tłumaczy Sibogy.
W Doomed: Demons of the Nether każdy z Was może zagrać za darmo, o ile oczywiście ma Minecrafta. Mapkę bez dodatkowych opłat pobierzecie spod tego adresu.
Death Stranding to gra bardzo nietypowa, można powiedzieć że wizjonerska. Jedną z jej najbardziej zauważanych cech jest filmowość, wynikająca z tego, jak zaprojektowano jej świat, jak przebiega jej fabuła i jak wglądają jej cutscenki. Tak jak wiele filmów, we wrześniu Death Stranding otrzymało swoją wersję reżyserską, która początkowo zadebiutowała tylko na PlayStation 5. Teraz wiemy, kiedy ta pojawi się na PC.
Początkowo informacja o premierze Death Stranding Director’s Cut była wyciekiem, ale wkrótce potem studio Kojima Productions oficjalnie ją potwierdziło. Z posta opublikowanego na Twitterze wynika, że Death Stranding Director’s Cut pojawi się wiosną jednocześnie na platformach Steam i Epic Games Store.
Co takiego wprowadzi Death Stranding Director’s Cut na PC? Po pierwsze, wykorzysta technologię Xe Super Sampling Intela w celu poprawy wydajności, jakości grafiki i płynności. Ta wersja gry obsłuży także monitory ultraszerokokątne. Podobnie jak na PlayStation 5 będzie zawierać ona te same dodatki – nową broń, nowe misje, nowe walki z bossami i tryb wyścigowy.
W tej chwili nie wiadomo, kiedy dokładnie Death Stranding Director’s Cut zadebiutuje na komputerach osobistych – w marcu, w kwietniu, w maju, czy może na początku czerwca. Mamy nadzieję, że stanie się to jak najwcześniej. Na Steamie gra posiada już swoją stronę, która pozwala dodać ją do listy życzeń.
W roku 2021 zadebiutowało co nieco niezłych gier, ale trzeba przyznać że nie był on najlepszym rokiem dla branży. Na szczęście 2022 rok zapowiada się dużo lepiej, co pokazuje lista produkcji, które mają zadebiutować w jego trakcie. O jakich produkcjach mowa? Oto najciekawsze z nich, które śmiało można nazwać najbardziej wyczekiwanymi grami przyszłego roku.
Elden Ring
Studio FromSotfware słynie ze swoich erpegów i gier akcji z otwartym światem. Demon’s Souls, Dark Souls I, I i III, Bloodborne czy Sekiro: Shadows Die Twice – nie ma wśród nich słabych produkcji. Dlatego też tak wiele osób z niecierpliwością czeka na jego kolejny tytuł – Elden Ring. Elden Ring ma zadebiutować jednak już wkrótce, bo 25 lutego 2022 roku. Jego fabuła jest owiana tajemnicą. Wiadomo jednak, że zabierze on graczy do krainy znanej jako The Lands Between, podzielonej na sześć królestw, władców której będziemy musieli pokonać, by zdobyć fragmenty tytułowego Elden Ring. Co ciekawe, w stworzeniu historii świata Elden Ring studiu FromSoftware pomógł… George R. R. Martin.
STARFIELD
Bethesda to jedna z tych firm, która już od lat naprawdę rzadko bierze się za produkcje nowych marek. Zamiast tego ta od lat rozwija dobrze znane serie, takie jak Doom, Wolfenstein, Fallout czy The Elder Scrolls. Ostatnio schemat ten został jednak przełamany. Bethesda pracuje bowiem nad grą Starfield, która pod koniec 2022 roku, a dokładniej mówiąc 11 listopada 2022 roku, pozwoli wcielić się graczom w kosmicznych podróżników. Najpewniej będzie to gra jednoosobowa, ale kto wie, być może się mylimy. Na pierwszy zwiastun z rozgrywki musimy jeszcze jednak poczekać.
HORIZON: FORBIDDEN WEST
Ta produkcja zadebiutuje rzecz jasna tylko na konsolach PlayStation 4 i PlayStation 5, a przynajmniej początkowo, ale mimo to żal byłoby o niej nie wspomnieć. Horizon: Forbidden West będzie kontynuacją bardzo ciepło przyjętego Horizon Zero Dawn, w którym gracze wcielili się w Aloy i przenieśli się do dalekiej przyszłości, kiedy to dominującą rolę w ekosystemie pełnią przypominające zwierzęta maszyny. W drugiej odsłonie serii jako Aloy trafią oni z kolei na zachód postapokaliptycznej Ameryki. Tam bohaterka będzie szukać sposobu na uporanie się z nowym zagrożeniem dla resztek ludzkości – tajemniczą plagą.
S.T.A.L.K.E.R. 2: HEART OF CHERNOBYL
Seria S.T.A.L.K.E.R. otrzymała już niejedną odsłonę. Mimo to żadna dotychczas nie została nazwana oficjalną kontynuacją pierwowzoru. Wygląda jednak na to, że w 2022 roku w końcu się jej doczekamy. W 2018 roku ogłoszono, że znów, po latach przerwy, trwają nad nią prace, a w 2020 roku pojawił się jej pierwszy zwiastun. W tym roku, podczas targów E3, pokazano z kolei jej pierwszy gameplay i zapowiedziano jej datę premiery. Ta ma nastąpić 28 kwietnia 2022 roku. Mamy nadzieję, że studio GSC Game World nie doświadczy żadnych opóźnień. Rzecz jasna, w S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chernobyl gracze ponownie przeniosą się do postapokaliptycznej Zony, jednak tym razem będą mieli do czynienia z rozległym otwartym światem.
GOD OF WAR: RAGNAROK
Ostatni God of War był produkcją, która zachwyciła całą rzeszę krytyków i graczy. Nic więc dziwnego, że stał się bestsellerem, a Sony postanowiło w końcu wydać go i na PC. Dlatego też tak ekscytująca była zapowiedź kolejnej odsłony serii – God of War: Ragnarok. Szkoda, że przynajmniej początkowo również ta pojawi się wyłącznie na PS4 i PS5. Akcja kontynuacji będzie rozgrywać się kilka lat po wydarzeniach przedstawionych w poprzedniej części. W niej Kratosa i jego syna – Atreusa – czeka kolejna pełna przygód przygoda, ale tym razem powiązana z tytułowym Ragnarokiem, czyli bitwą między bogami i olbrzymami, która ma doprowadzić do końca świata.
HOGWARTS LEGACY
Choć miłośnicy książek J.K. Rowling i filmów powstałych na ich podstawie doczekały się kilku wartych uwagi gier, tak naprawdę żadna z nich nie była produkcją zakrojoną na szeroką skalę. W 2022 taka produkcja ma się jednak pojawić, pod postacią Hogwarts Legacy. Będzie to trzecioosobowa gra RPG akcji, która opowie historię osadzoną w uniwersum Harry’ego Pottera, ale nie zaciągniętą z książek. W niej przeniesiemy się do XIX wieku i wcielimy się w młodego czarodzieja lub czarodziejkę, po czym trafimy do tytułowej szkoły magii i czarodziejstwa. Nasz bohater lub nasza bohaterka nie będzie jednak zwykłym uczniem, a kluczem do antycznego sekretu, który zagraża czarodziejskiemu światu.
THE LORD OF THE RINGS: GOLLUM
Cóż, miłośnicy fantastyki po prostu nie mogą nie cieszyć się na myśl o tym, że w przyszłym roku premiery ma doczekać się nowa gra osadzona w Uniwersum Władcy pierścieni. The Lord of the Rings: Gollum zabierze nas do czasów między wydarzeniami z Hobbita i Władcy Pierścieni. W grze wcielimy się w Golluma, który w przeszłości znany był oczywiście jako Smeagol. Szukając Bilbo Bagginsa, czyli złodzieja, który ukradł skarb naszego bohatera, Gollum zawędrował aż do Mordoru, gdzie został schwytany przez sługi Mrocznego Władcy, Saurona. Naszym zadaniem w grze będzie przeprowadzenie skutecznej ucieczki z rąk oprawców.
Zimowa Wyprzedaż Steam wystartowała o godzinie 19:00, 22 grudnia. Jak co roku w trakcie Steam Winter Sale 2021 kupić można całe zatrzęsienie ciekawych gier w rewelacyjnych cenach. Jeśli chcecie sobie zapewnić rozrywkę na święta lub nawet pierwszy kwartał nadchodzącego roku, bez problemu znajdziecie na niej coś dla siebie. Aby ułatwić Wam wyszukiwanie interesujących ofert, sporządziliśmy nasz przewodnik po najciekawszych tytułach, przecenionych na Steam.
Mass Effect: Andromeda Deluxe Edition – 19,18 zł (-84%)
Red Dead Redemption 2 – 124,95 zł (-50%)
Star Wars Jedi Fallen Order – 66,56 zł (-63%)
The Sims 4 – 16,78 zł (-88%)
The Sinking City – 28,59 zł (-80%)
Unravel Two – 2,69 zł (-90%)
Wiedźmin 3: Dziki Gon – 19,99 zł (-80%)
Tak, wiemy, że wiele promocji się powtarza, ale faktem jest, że powyższe gry w tak niskich cenach dość trudno jest dorwać w ciągu roku, zwłaszcza wszystkie na raz.
Warto pamiętać o tym, że oprócz promocji na gry podczas Zimowej Wyprzedaży Steam 2021 można zbierać także darmowe, animowane naklejki. Nowe naklejki pojawiały się będą co drugi dzień przez cały czas trwania wyprzedaży. Można z nich korzystać na czacie lub wyświetlić w gablocie na profilu Steam. W sklepie znajdują się też nowe przedmioty, które da się nabyć za punkty Steam.
Zimowa Wyprzedaż Steam 2021 potrwa do 5 stycznia 2022 roku.
Po premierze Cyberpunk 2077 wiele mówiło się o tym, że CD Projekt RED wycięło lwią część zawartości gry, aby zdążyć z wydaniem tytułu na czas. Znaleziono na to dowody zarówno w kodzie produkcji, jak i w toku samej rozgrywki. Podczas gdy „redzi” najwyraźniej nie zamierzają wrócić do swoich pierwotnych idei i wcielić ich w życie, za zadanie to wzięli się moderzy. Pierwsze efekty już widać.
Jeśli kiedykolwiek wkurzałeś się na to, że system metro o nazwie NCART w Night City nie działa, wygląda na to, że ktoś położył kres Twojej frustracji. Modderzy stworzyli właśnie działający system transportu publicznego, na który składa się 19 stacji. Nie mieli bardzo trudnego zadania, bowiem mechanika ta miała się pojawić w Cyberpunk 2077, ale z różnych względów z niej zrezygnowano. Wiecie, czas, pieniądze…
W trakcie poruszania się metrem da się zmieniać widok pomiędzy perspektywą pierwszo- i trzecioosobową. Trzeba przyznać, że w trakcie podróży metrem całe miasto prezentuje się fenomenalnie, zwłaszcza na komputerach z odpowiednio wydajnymi kartami graficznymi.
Jak skorzystać z metro w Cyberpunk 2077? Najpierw należy oczywiście udać się na stronę Nexusmods i pobrać modyfikację o nazwie Cyberpunk 2077 Metro System, autorstwa keanuWheeze, a następnie ją zainstalować. Aby skorzystać z transportu publicznego, wystarczy przejść do dowolnego z istniejących punktów szybkiej podróży NCART na mapie, a następnie wejść w interakcję z bramami, aby wejść na stację. Potem trzeba już tylko sprawdzić rozkład i wejść w interakcję z pociągiem, aby do niego wejść. W trakcie podróży da się słuchać radia, a nawet zmieniać miejsca.
Mała rzecz, a cieszy.
Ciekawe ile podobnych mechanik usunięto z premierowej wersji Cyberpunk 2077. Pomyślcie tylko jaki bogaty, urozmaicony i tętniący życiem jest świat choćby Red Dead Redemption 2 lub 8-letniego już Grand Theft Auto V. CD Projekt RED ewidentnie miał plan stworzyć coś równie ambitnego, ale coś w którymś momencie poszło nie tak…
Rok 2021, tak jak 2020 był dość ciężki dla deweloperów gier. Mimo udało im się wydać przynajmniej co nieco produkcji, które zachwyciły graczy – od gier akcji, przez erpegi i strategie czasu rzeczywistego, aż po odświeżone wersje starych tytułów. O jakich produkcjach mowa? Poznaj kolekcję zdecydowanie najlepszych gier, które w 2021 roku zadebiutowały na PC.
It Takes Two
Pamiętacie A Way Out? W 2021 roku twórcy tego tytułu udostępnili graczom kolejną grę stawiającą na kooperację – It Takes Two. Produkcja ta łączy elementy wielu gatunków, takich jak przygodówki akcji czy platformówki 3D. Gracze przejmują w niej kontrolę nad dwójką bohaterów – Codym oraz May, których umysły niespodziewanie zostały przeniesione do ciał lalek – jeden z gliny i drugiej z drewna. Będąc pod postacią lalek bohaterowie muszą odnaleźć sposób na powrócenie do swoich własnych ciał. W tym celu wyruszają razem w podróż przez znany-nieznany świat. It Takes Two jest bardzo wysoko oceniane w sieci. Nic dziwnego, że dotychczas sprzedano miliony egzemplarzy tej gry.
HITMAN 3
Chociaż mało kto był podekscytowany na myśl premiery kolejnej gry z serii Hitman, okazało się, że Hitman 3, który zadebiutował w styczniu tego roku, jest naprawdę świetną produkcją. Gracze i krytycy wychwalili ją za świetną oprawę wizualną, świetną rozgrywkę, dostęp do poziomów z wcześniejszych odsłon nowej serii, genialny klimat lokacji, dużą swobodę działania i nie tylko. A na czym Hitman 3 polega? Cóż, na czym może polegać Hitman? W tytule tym jako Agent 47 gracze zajmą się dyskretnym eliminowaniem swoich celów – standardowo, metod na zabójstwa jest całe zatrzęsienie.
MASS EFFECT: LEGENDARY EDITION
Oryginalna trylogia Mass Effect, choć miała swoje bolączki, zwłaszcza w kwestii zakończenia, była trylogią gier, do której warto wracać. Właśnie dlatego studio BioWare przygotowało jej zremasterowaną wersję – i zrobiło to tak, jak należy. Edycję legendarną doceniono bowiem za wprowadzenie usprawnień graficznych, obsługi wyższych rozdzielczości ekranu, poprawek mechanik rozgrywki, nowego interfejsu, a także możliwości zabawy nawet przy 240 klatkach na sekundę, w HDR. Co najważniejsze, wprowadzając te wszystkie ulepszenia (prawie) niczego nie zepsuto, co jest rzadkością w przypadku wszelkiego rodzaju remake’ów i remasterów.
DEATHLOOP
Deathloop to po prostu kolejna świetna gra studia Akane, znanego z serii Dishonored i Prey. Strzelanka ta, wydana przez Bethesdę, przedstawia historię pary rywalizujących ze sobą zabójców. Colt i Julianna Blake utknęli w swoistej pętli – gdy jedno z nich ginie, czas cofa się do początku dnia, w którym miało miejsce fatalne zdarzenie. Pewnego dnia Colt chce uciec z Blackreef i zabić osiem osób odpowiedzialnych za podtrzymywanie wydarzeń rodem z „Dnia Świstaka”. Julianna nie chce na to pozwolić. Uwagę w produkcji zwracają możliwość ukończenia każdego z zadań na wiele sposobów, spory wybór broni i zdolności oraz to, że zgony zwiększają umiejętności bohatera. Zadowala też wielowątkowa fabuła pełna intryg i spisków czy wciągający klimat niczym z serii… BioShock.
FOOTBALL MANAGER 2022
Lata lecą, a twórcy Football Managera wciąż znajdują w swoim coraz to bardziej dopieszczonym dziele elementy, które da się dopracować. Zatem, nie powinien nikogo zaskakiwać fakt, że Football Manager 2022 nie zawiódł zapewne żadnego gracza. Jest to arcyciekawa propozycja dla kibiców piłki nożnej i taktyków, którzy uważają, że byliby w stanie wybrać lepszą jedenastkę niż Paolo Sousa. FIFA 22 Cię denerwuje? Ukój swe nerwy, wcielając się w menadżera piłkarskiego w najlepszym symulatorze piłki nożnej w historii. Serio, Football Manager 2022 to jedyna gra w swoim rodzaju.
LIFE IS STRANGE: TRUE COLORS
Pierwsze Life is Strange było naprawdę oryginalną grą, która zachwycała pod każdym względem i wyciskała łzy z nawet największych twardzieli. Niestety, o ile Life is Strange: Before the Storm jeszcze dawało radę, tak Life is Strange 2 pozostawiało wiele do życzenia. Life is Strange: True Colors przywróciło zaś serię na odpowiedni tor, jednocześnie zostawiając wiele elementów znanych z pierwowzoru, jak i porzucając niektóre z nich – na przykład podział na epizody wypuszczane okresowo. Tym razem zaserwowano nam opowieść o Alex Chen, obdarzonej mocą odczytywania oraz manipulowania emocji innych. Akcja rozgrywa się w górniczym miasteczku Haven Spring w stanie Colorado, gdzie Alex trafia krótko po rzekomej śmierci jej brata. Dziewczyna wbrew doniesieniom dąży do odkrycia prawdy.
RESIDENT EVIL VILLAGE
Resident Evil Village to najnowsza odsłona serii Resident Evil. Tak jak w Resident Evil 7, w Village gracze wcielają się w postać o imieniu Ethan i obserwują świat z perspektywy pierwszej osoby. Village mocniej stawia jednak na aspekt eksploracyjny rozgrywki. To powiedziawszy, i w tym tytule nie brakuje okazji do pojedynków i rozwiązywania zagadek. Akcja gry toczy się trzy lata po wydarzeniach z siódemki. Ethan Winters powraca w niej jako człowiek prowadzący spokojne życie z żoną Mią i córką Rosemary. To przerywa jednak Chris Redfield, który porywa go do nieznanej wioski w Europie. Bohater musi przeszukać wioskę, by uratować Rosemary. Nie będzie to zadanie łatwe, gdyż wioską kierują czterej zmutowani przywódcy. Resident Evil Village zasługuje na miano jednej z najlepszych gier roku ze względu na wciągającą fabułę, świetnie zaprojektowanych przeciwników, bardzo dobrą oprawę audio i optymalizację czy zróżnicowane lokacje.
PSYCHONAUTS 2
W końcu, po 16 latach, fani gry Psychonauts doczekali się jej kontynuacji. Cóż, okazuje się, że tytuł ten było wart czekania. Psychonauts 2 zebrało przytłaczająco pozytywne recenzje – dzięki swoim fantastycznym lokacjom i misjom, całemu szeregowi ciekawych bohaterów, zróżnicowanej rozgrywce, niepowtarzalnemu klimatowi czy ogromnej ilości zawartości. To doprawdy sequel idealny. Psychonauts 2 to zręcznościowa platformówka 3D wypełniona po brzegi humorem. Głównym bohaterem jest Raz, eksplorujący świat najeżony pułapkami oraz groźnymi przeciwnikami, by odkryć kreta działającego w organizacji szpiegowskiej Psychonauts, do której dołączył.
AGE OF EMPIRES 4
Dzisiaj strategie czasu rzeczywistego to gry raczej niszowe. Mimo to raz na jakiś czas debiutują produkcje należące do tego gatunku, które przyciągają uwagę wielu graczy. Jedną z nich było Age of Empires 4 – kontynuacja kultowego już cyklu zapoczątkowanego w 1997 roku, która zadebiutowała w październiku. Age of Empires 4 spodobało się wielu osobom przede wszystkim za to, że jest starym dobrym Age od Empires. Niemniej, w grze nie zabrakło i świetnej oprawy dźwiękowej, rewelacyjnych trybów rozgrywki czy historycznych ciekawostek. Naprawdę mało komu przeszkadzała w niej dość archaiczna oprawa graficzna. Akcja Age of Empires 4 rozgrywa się w średniowieczu, a jej kampanie fabularne przedstawiają wydarzenia rozgrywające się na przestrzeni setek lat.
FORZA HORIZON 5
Forza Horizons 5 może nie jest grą rewolucyjną, ale nie bez powodu zbiera ona świetne recenzje. Mamy w niej oprawę graficzną robiącą kolosalne wrażenie, otwarty, ogromny i bardzo zróżnicowany świat, genialnie wyglądające samochody, mnóstwo aktywności, dający frajdę model jazdy, możliwość tuningu aut czy motywujący system nagród. Czego chcieć więcej? Forza Horizon 5 zabiera graczy do Meksyku – na największą mapę w historii serii. To, co gra oferuje to prawdziwa gratka dla wielbicieli motoryzacji.