Poznaj nowe maszyny gamingowe Lenovo Legion z CES 2021

Poznaj nowe maszyny gamingowe Lenovo Legion z CES 2021

Oto nadszedł dzień, w którym z dumą mogliśmy zaprezentować światu nasze nowe urządzenia gamingowe. Poznajcie oferującego niezrównaną wydajność laptopa Lenovo Legion 7, notebook Lenovo Legion 5 Pro z 16-calowym ekranem, smukłego Lenovo Legion Slim 7 oraz przystępnego cenowo Lenovo Legion 5 w dwóch różnych wersjach. Najnowszy sprzęt Lenovo Legion debiutuje z nowymi, przydatnymi technologiami oraz najnowszymi kartami graficznymi NVIDIA GeForce RTX z serii 30.

Nowe procesory i karty graficzne

Już za kilka tygodni w sprzedaży zadebiutują laptopy Lenovo Legion z kartami GeForce RTX serii 30, które wyniosą wydajność na zupełnie nowy poziom. Nawet stosowana w najbardziej korzystnych cenowo notebookach karta GeForce RTX 3060, zaoferuje wydajność porównywalną z kartami NVIDIA GeForce RTX 2080, w znacznie niższej cenie. Nowością będą także procesory mobilne AMD Ryzen 5000 o jeszcze wyższej mocy obliczeniowej.

Pierwsze takie ekrany i wyjątkowe klawiatury

W tym roku do naszej oferty wprowadzamy pierwsze na świecie laptopy gamingowe z 16-calowymi ekranami QHD o częstotliwości odświeżania 165 Hz: Lenovo Legion 7 i Lenovo Legion 5 Pro. Nowością są klawiatury Lenovo Legion TrueStrike z opcjonalnym podświetleniem RGB, anti-ghostingiem, bardzo cichą pracą i reakcją zwrotną godną klawiatur mechanicznych.

Jeszcze lepsze chłodzenie

Nowe laptopy Lenovo Legion to przede wszystkim znacznie skuteczniejszy system chłodzenia Lenovo Legion Coldfront 3.0, oferujący nawet o 18% lepszy obieg powietrza od rozwiązań poprzedniej generacji. System miedzianych radiatorów ma teraz o 82% większą powierzchnię żeberek w porównaniu z poprzednią generacją, a dodatkowe chłodzenie zapewniają liczne otwory w spodniej części obudowy laptopa. Czujniki umieszczone na procesorze, karcie graficznej, tylnych i bocznych otworach wentylacyjnych oraz dysku SSD i podpórce pod dłonie wysyłają informacje co nanosekundę, co umożliwia lepsze przewidywanie krzywej temperatur podczas wielogodzinnej zabawy. Wszystko to przekłada się nie tylko na niższe temperatury, ale też cichą pracę laptopów.

Lenovo Legion 7 – postaw na niezrównaną wydajność

Flagowy Lenovo Legion 7 to przede wszystkim 16-calowy ekran IPS o rozdzielczości 2560×1600 pikseli, oferujący 100-procentowe pokrycie gamy kolorów sRGB. Ekran o proporcjach 16:10 oferuje o 11% większą przestrzeń roboczą, co pomaga nie tylko w grach, ale także pracy i nauce. Jasność ekranu? Sięga nawet 500 nitów, co jest rzadkością w świecie laptopów dla graczy. Częstotliwość odświeżania ekranu obsługującego technologię NVIDIA G-Sync wynosi aż 165 Hz. Każdy miłośnik wirtualnej rozgrywki to doceni.

Oprócz nowych procesorów AMD Ryzen oraz układów graficznych NVIDIA RTX 3000 na graczy czeka opcjonalny moduł Wi-Fi 6 Killer AX1760, pojemna bateria 80 Wh, czy też technologia szybkiego ładowania Rapid Charge Boost.

Lenovo Legion Slim 7 – najlżejszy w swojej klasie

Nowy Lenovo Legion Slim 7 z 2021 roku to najsmuklejszy i najlżejszy laptop gamingowy w historii marki Lenovo Legion. Powinien spodobać się zwłaszcza osobom, które na co dzień pracują i potrzebują sprzętu ultramobilnego o najwyższej mocy obliczeniowej, a po pracy uwielbiają czerpać frajdę z grania w gry. Smukły, lekki, metalowy – po prostu piękny. Laptop waży zaledwie 1,9 kilograma!

15,6-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 4K, oferujący 100-procentowe pokrycie przestrzeni barwowej Adobe RGB można zastąpić ekranem IPS Full HD o częstotliwości rozszerzania 165 Hz i 100-procentowym pokryciu palety RGB, skrojonym na miarze potrzeb graczy. Oba wyświetlacze działają z technologią Dolby Vision.

Sprzęt o wydajność którego dbają procesory AMD Ryzen oraz nowe karty graficzne NVIDIA RTX serii 30 zasilany jest przez baterię o pojemności 71 Wh z funkcją szybkiego ładowania Rapid Charge Express. Czym jeszcze się wyróżnia? Podświetleniem klawiatury Corsair RGB iCUE (opcjonalnym), opcjonalnym modułem Wi-Fi 6 Killer AX1650 i omawianym wcześniej systemem chłodzenia Coldfront 3.0 z materiałami termicznymi z ciekłego metalu.

Lenovo Legion 5 Pro – optimum dla ambitnego gracza

Ten gamingowy laptop wyświetla obraz na 16-calowym ekranie IPS QHD (2560×1600 piikseli) o jasności nawet 500 nitów z częstotliwością odświeżania 165 Hz, cechuje się czasem reakcji na poziomie 3 ms i 100-procentową gamą kolorów sRGB. Zamknięty pod atrakcyjną wizualnie pokrywą o charakterystycznym wyglądzie, skrywa najnowsze procesory AMD Ryzen 5000, karty NVIDIA GeForce RTX i oferuje jeszcze lepszą wydajność za sprawą funkcji Dual Burn, która wyciska z procesora i karty graficznej więcej klatek na sekundę.

W sprzedaży znajdą się wersje w szarym kolorze Storm Grey lub prezentującym się fenomenalnie białym odcieniu Stingray White z podświetleniem. Większe otwory wentylacyjne z tyłu umożliwiają lepsze chłodzenie podczas sesji gamingowych, a bardziej płaski i wytrzymały zawias z niewielkim odstępem 3,2 jest gwarancją doskonałego trzymania pokrywy w każdej pozycji.

Lenovo Legion 5 – świetna wydajność w najlepszej cenie

Dostępny w niebieskim kolorze Phantom Blue z białym podświetleniem Lenovo Legion 5 z ekranem IPS o przekątnej 17,3 cala umożliwia granie w rozdzielczości Full HD (1920 x 1080) przy częstotliwości odświeżania na poziomie 144 Hz. Mniejszy z modeli dysponuje 15,6-calowym ekranem IPS Full HD o odświeżaniu obrazu 165 Hz. Model 15-calowy waży 2,4 kg i jest dostępny w niebieskim odcieniu Phantom Blue z opcjonalnymi efektami czterostrefowego podświetlenia RGB lub w nowym odcieniu bieli Stingray White z niebieskim podświetleniem.

Nowy Lenovo Legion 5 dzieli wiele rozwiązań z naszymi droższymi modelami. Gracze znajdą w nim zatem chłodzenie Coldfront 3.0, klawiaturę Lenovo Legion TrueStrike oraz funkcję Lenovo Q-Control. Urządzenia korzystają oczywiście z kart graficznych NVIDIA GeForce RTX serii 30 oraz mobilnych procesorów AMD Ryzen 5000.

TOP 6: Najlepsze gry free-to-play na PC w 2021 roku

TOP 6: Najlepsze gry free-to-play na PC w 2021 roku

Niestety, gry drożeją. Ceny niektórych tytułów AAA potrafią sięgać grubo ponad 200 złotych, a czasem nawet 300. Na szczęście, na rynku, zwłaszcza pecetowym, dostępnych jest mnóstwo produkcji free-to-play. W niniejszym artykule postanowiliśmy zaprezentować Wam te, które w 2021 roku wydają się najatrakcyjniejsze i najbardziej godne Waszej uwagi.

Valorant

Valorant to sieciowa strzelanka FPP łącząca elementy znane z Overwatcha i CS:GO. Z jednej strony mamy przeróżnych bohaterów do wyboru, dysponujących odmiennymi umiejętnościami, a z drugiej system podkładania bomb co rundę zabawy oraz kupowania broni. W tytule tym gracze stają naprzeciw sobie w 5-osobowych drużynach i walczą ze sobą o wygranie 13 rund. Tytuł ten może nie jest tak popularny jak CS:GO, ale zdecydowanie warto w niego zagrać. To nie tylko ze względu na fakt, że jest free-to-play, ale również dlatego, że posiada przyjemną dla oka oprawę graficzną.

Hearthstone

Chociaż najlepsze lata tradycyjnego trybu rozgrywki w Hearthstone już dawno przeminęły, ten tytuł Blizzarda wciąż jest wart uwagi. To głównie za sprawą bijącego rekordy popularności, dostępnego w ramach beta testów, trybu Ustawka. Ustawka to auto-battler, w którym zawsze mierzy się ze sobą ośmiu graczy. W sumie w tym trybie dostępnych jest kilkudziesięciu bohaterów ze świata Hearthstone, przy czym każdy gracz wybiera na początku meczu jednego z dwóch. Bohaterowie zaczynają grę z 40 punktami życia, a każdy z nich dysponuje inną umiejętnością specjalną. Z tury na turę gracze, zamiast budować talię kart, odwiedzają „Karczmę Boba”, by kupić dostępnych w niej stronników i stworzyć jak najsilniejszy „board”.

League of Legends

Oto tytuł będący obiektem kpin całkiem pokaźnej części społeczności graczy. Dlaczego? Trudno oprzeć się wrażeniu, że to raczej bezmyślny hejt. Nie wierzycie? Cóż, zatem powinniście w League of Legends zagrać, dołączając do milionów graczy z całego świata. Produkcja, którą można zaliczyć do kategorii gier „easy to learn, hard to master” powstała na bazie modyfikacji Defense of the Ancients do Warcraft III: The Frozen Throne i jest stale rozwijana przez Riot Games. League of Legends oferuje około 150 postaci o bardzo zróżnicowanych funkcjach do wyboru. Próg wejścia jest niezwykle niski, a wymagania sprzętowe – niewielkie. Wiele umiejętności trzeba jednak doszlifować, aby stać się graczem którejś z wyższych lig.

Genshin Impact

Genshin Impact to przypominająca The Legend of Zelda: Breath of the Wild darmowa gra typu action RPG, która w zaledwie miesiąc od dnia premiery stała się światowym fenomenem. Gracze wcielają się w niej w rolę Podróżnika eksplorującego krainę Teyvat w poszukiwaniu swojego rodzeństwa. W trakcie zabawy walczymy, szybujemy, pływamy i wspinamy się – zupełnie jak w superprodukcji Nintendo. Czasami aż trudno uwierzyć w to, że tak wciągająca gra wydana w formacie free-to-play. „Darmowość” to jednak nie jedyny jej atut. Pozostałe to chociażby piękna oprawa graficzna, fenomenalne udźwiękowienie, możliwość rozgrywki z przyjaciółmi, a także cała masa dostępnej zawartości.

Call of Duty: Warzone

Wiecie dlaczego Battlefield V jest już niemalże martwy? Bo tryb battle royale jest zarezerwowany wyłącznie dla posiadaczy płatnej gry. Warzone jest natomiast bezpłatnym trybem battle royale do najnowszego CODa, w który to wszyscy mogą grać bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek opłat. W Call of Duty: Warzone grają dziesiątki milionów graczy i trudno się temu dziwić. To jeden z najlepszych, o ile nie… najlepszy przedstawiciel swojego gatunku. Ładny, dynamiczny i satysfakcjonujący.

Path of Exile

Path of Exile to gra RPG typu hack’n’slash, która mogłaby być sprzedawana w cenie Diablo 3 i byłaby warta każdej z wydanych na nią złotówek. Ten darmowy „erpeg” uznawany jest przez wielu za grę lepszą od kultowej produkcji Blizzarda. To chyba niezła rekomendacja? PoE daje graczom możliwość rozwijania postaci w oparciu o bardzo rozbudowane drzewo umiejętności pasywnych, dzięki któremu każdy bohater może być zupełnie inny. Mnóstwo zawartości dla jednego gracza i jeszcze więcej dla osób zrzeszających się w drużynach. Ba, ostatnio gra otrzymała kolejne treści – w formie dodatku Echoes of the Atlas. Ten sprawił, że Path of Exile ustanowiło nowy rekord aktywności na Steamie.

Cyberpunk 2077 Multiplayer – znamy szczegóły

Cyberpunk 2077 Multiplayer – znamy szczegóły

Gracze wciąż czekają na styczniowy duży patch, który ma za zadanie naprawić najbardziej rażące błędy w Cyberpunk 2077. Ku zaskoczeniu wielu studio CD Projekt RED zapowiedziało niedawno, że za jakiś czas udostępnione zostaną pierwsze darmowe DLC do produkcji. Teraz dowiedzieliśmy się, że w drodze jest tryb multiplayer, na którego ślady niemalże równolegle trafili ciekawscy fani.

Darmowe DLC do Cyberpunk 2077 oraz darmowy tryb multiplayer do superprodukcji polskiego studia powinny zostać wydane jeszcze w pierwszej połowie roku, prawdopodobnie już w bieżącym kwartale. Tryb wieloosobowy do Cyberpunk 2077 wedle wcześniejszych doniesień będzie czymś więcej niż tylko dodatkiem. Pomimo tego, nawiązania do pewnych mechanik zabawy wieloosobowej znalazły się w wydanej 10 grudnia ubiegłego roku podstawowej wersji gry.

Dzięki dociekliwym graczom wiemy już na przykład, że zaimplementowane zostaną dwa (co najmniej?) tryby zabawy – Napady oraz Deatmatch. Pierwszy wydaje się znacznie bardziej interesujący, bowiem pozwoli wykonywać w trybie kooperacji misje znane z głównego wątku gry. Pogłoski mówią, że zabawa oparta będzie nie tylko na strzelaniu – w kodzie znaleziono cztery klasy postaci do wyboru – Assassin, Netrunner, Solo i Techie.

Jakie fragmenty kodu w odniesieniu do Napadów zagościły w sieci? A na przykład takie:

Waiting for players…
> Heist starts in %u <
Waiting for players to get ready…
Duplicate characters detected
Respawning player…
Waiting for other players to get ready…
PRESS D-Pad Down / ‘X’ WHEN READY
use the debug menu to switch your character
Player is dead
> Heist ends in %u <
VICTORY
 
MP.Heist.DebugMessageNameChanged
MP.Heist.MessagePlayerReady
MP.Heist.SetPlayerCharacterClass
++ %s joined the heist
— %s left the heist
Character.Cpo_Muppet_Solo
Character.Cpo_Muppet_Assassin
Character.Cpo_Muppet_Netrunner
Character.Cpo_Muppet_Techie
lobby
cpo_heist_started
Character.Cpo_Muppet_Default
Character.
Character.Cpo_Default_Player
Waiting for players
Waiting for additional players… %u
> Match starts in %u <
Respawn in %u seconds
> Match ends in %u <
GAME FINISHED

Z Deatmatchem związane są poniższe informacje:

++ %s joined the match
>> %s killed %s
You sent yourself directly to hell! Please don’t come back
Wow! You killed yourself… Bravo.
Your bullet was stronger than your self-esteem
Your shot destroyed your own body and soul. Duh
You sent %s directly to hell!
Wow! You killed %s without compassion
Your bullet was stronger than %s’s head
Your shot destroyed %s’s body and soul
%s sent you directly to hell!
Wow! %s killed you without compassion
%s’s bullet was stronger than your head
%s’s shot destroyed your body and soul
AllowJoinInProgressDM

Co ciekawe, gra może, ale wcale nie musi polegać na połączeniach P2P. W Internecie nie brakuje plotek o dedykowanych serwerach.

No nic, czekamy!

Red Dead Redemption 2 grą roku 2020 zdaniem użytkowników Steam

Red Dead Redemption 2 grą roku 2020 zdaniem użytkowników Steam

Valve w końcu ogłosiło zwycięzców plebiscytu Nagrody Steam, który został przeprowadzony w ramach wciąż trwającej zimowej wyprzedaży. Przekonajcie się, jakie gry w 2020 roku zostały uznane przez użytkowników Steam za najlepsze. Cóż, wyniki nie powinny Was zaskoczyć.

W tym roku konkurs zorganizowany przez Valve był podzielony na dziesięć kategorii. Do każdej z nich nominowano po pięć produkcji. Te kategorie to Gra roku, Gra VR roku, Owoc miłości, Razem raźniej, Najbardziej innowacyjna rozgrywka, Gra ze znakomitą fabułą, Najlepsza gra, w której jesteś do bani, Znakomity styl wizualny, Najlepsza ścieżka dźwiękowa oraz Usiądź i zrelaksuj się.

Zdaniem użytkowników Steam najlepszą grą roku 2020 jest Red Dead Redemption II – to zapewne zasługa wciągającej rozgrywki, trzymającej w napięciu historii czy dobrze napisanych postaci. Czy zgadzacie się z tym wynikiem? Prawdopodobnie największą konkurencją dla RDR2 w tej kategorii było Death Stranding.

https://youtube.com/watch?v=gmA6MrX81z4%3Frel%3D0

Nie obawiajcie się, Death Stranding zostało nagrodzone w innej kategorii – Najbardziej innowacyjna rozgrywka. Nie ma się co dziwić – prawdę mówiąc wcześniej nie graliśmy w nic, co by ten tytuł jakkolwiek przypominało. Samo Red Dead Redemption II wybrano też natomiast Grą ze znakomitą fabułą.

Innymi tytułami, które doceniono podczas plebiscytu są Half-Life: Alyx (Najlepsza gra VR), Couter-Strike: Global Offensive (Owoc miłości), Fall Guys: Ultimate Knockout (Razem raźniej), Apex Legends (Najlepsza gra, w której jesteś do bani), Ori and the Will of the Wisps (Znakomity styl wizualny), Doom Eternal (Najlepsza ścieżka dźwiękowa) oraz The Sims 4 (Usiądź i zrelaksuj się).

Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na przyszłoroczne Nagrody Steam. Ciekawe, jakie tytuły zasłużą na wyróżnienie za kolejne 12 miesięcy. W tym czasie na rynku gier może się sporo zmienić.

W te gry gracze grali najczęściej w 2020 roku

W te gry gracze grali najczęściej w 2020 roku

Grudzień to miesiąc podsumowań. Jak co roku Valve opublikowało z tej okazji zestawienie najpopularniejszych gier na platformie Steam. Znalazł się w nim polski akcent. Zaledwie nieco ponad dwa tygodnie wystarczyły, aby w czołowej dziesiątce najpopularniejszych produkcji znalazł się Cyberpunk 2077, dzieło polskiego studia CD Projekt RED!

Na Steam trwa zimowa wyprzedaż gier oraz głosowanie na najlepsze gry 2020 roku. Równolegle, firma Valve opublikowała zestawienie najchętniej ogrywanych w bieżącym roku produkcji. Ku zaskoczeniu wielu, na liście znalazły się przede wszystkim tytuły, które budzą emocje wśród graczy już od kilku lat. W jakie gry gracze grali najwięcej na Steam na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy? Uwaga: kolejność jest przypadkowa.

Cyberpunk 2077

Od premiery Cyberpunk 2077 minęło zaledwie 18 dni, ale produkcji nie przeszkodziło to w znalezieniu się w czołówce prestiżowego zestawienia. Po ośmiu latach oczekiwania w produkcję CD Projekt RED chciały zagrać miliony graczy z całego świata i znalazło to odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. Ponad 13 milionów sprzedanych kopii, doskonałe oceny wersji na PC i… fatalne na PS4 i Xbox One. Pewne kwestie polski deweloper mógł dopracować, ale… a z resztą, nasza recenzja Cyberpunk 2077 wyczerpuje ten temat.

Among Us

Among Us nie jest grą nową. Debiutowała w sprzedaży jeszcze w 2018 roku, ale nie zyskała wtedy zbytniej popularności. Rozgłos dali jej dopiero streamerzy, którzy w trakcie swoich transmisji przed monitorami gromadzili miliony graczy z całego świata. Efekt? Taniutkie, bowiem kosztujące obecnie zaledwie 14 złotych, Among Us stało się swego rodzaju fenomenem. Dodatkowym atutem tej pozycji jest to, że na smartfonach i tabletach z systemami iOS i Android można w nią grać za darmo. Próbowaliście już?

Life is Strange 2

Kontynuacja najlepszej moim skromnym zdaniem przygodówki wszechczasów nie pobiła może rekordu sprzedaży poprzedniczki, ale jej grano w nią na tyle często, aby ta trafiła do prestiżowego zestawienia Steam. Life is Strange 2 to kolejna doskonała historia opowiedziana przez studio Dontnod Entertainment, na którą składa się pięć odcinków przedstawiających losy braci Seana i Daniela Diaz. Fenomenalnie udźwiękowiona produkcja nie raz skłoni Was do refleksji oraz zachwyci nietuzinkową fabułą.

Monster Hunter World

Monster Hunter: World był w tym roku wielokrotnie przeceniany, co sprawiło, że kupiła go naprawdę pokaźna liczba graczy. Fabuła nie gra tu najmniejszej roli. Gracze wcielają się w łowców potworów i dobierają się w drużyny, by stawić czoła ogromnym i zróżnicowanym bestiom zamieszkującym kontynent o nazwie „Nowy Świat”. Trudno się dziwić, że ten RPG akcji produkcji Capcom cieszy się tak wielkim uznaniem graczy. Pojedynki są szalenie emocjonujące, kolekcjonowanie sprzętu – wciągające, a fantastyczny świat – cudownie zaprojektowany.

Terraria

Terraria jest jak Minecraft, ale w 2D. Obserwując popularność produkcji znajdującej się pod skrzydłami Microsoftu trudno jest się dziwić, że środowisko graczy ubóstwia także Terrarię. Wydany już 9 lat temu (ależ ten czas szybko leci!) tytuł pozwala graczom przemierzać losowo generowany świat, kształtując go przy tym w dowolny sposób. Dzieło studia Re-Logic zawiera mnóstwo uzależniających mechanik – kopania w ziemi, zbierania surowców, sadzenia roślin, walki, budowania przeróżnych obiektów oraz eksploracji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wybrany rejon wirtualnej krainy zamienić w tętniące życiem miasto. Aż mi się zachciało ponownie zagrać w Terrarię!

Counter-Strike: Global Offensive

Counter-Strike: Global Offensive to jedna z najpopularniejszych gier wieloosobowych na świecie. Regularnie gości w czołówce zestawienia tytułów, w których w jednym momencie przebywa najwięcej graczy na Steam. Nic dziwnego. Od kiedy CS:GO przeszedł na model darmowy, jeszcze więcej osób chce zasmakować jego fenomenu.

Grand Theft Auto V

Siedem lat minęło od premiery GTA V. W oczekiwaniu na GTA VI mnóstwo osób postanowiło ponownie zmierzyć się z długą kampanią opowiadającej przygody Trevora, Franklina i Michaela. Inni przesiadują długimi godzinami w sieciowym module GTA Online. Grand Theft Auto V zestarzało się znakomicie i do dziś zaskakuje szczegółową grafiką (zwłaszcza z modami!), realistycznym i „żywym” środowiskiem gry oraz dopieszczonymi detalami, z których słynie przecież Rockstar.

Mount & Blade 2: Bannerlord

Wielu może być zdumionych na wieść o tym, że wśród 11 najpopularniejszych tegorocznych gier ze Steam znalazła się produkcja, która wciąż nie opuściła wczesnego dostępu. Niespodzianka, bowiem Mount & Blade II: Bannerlord swoją popularnością wyprzedziła nawet Baldur’s Gate III. Ten miks strategii i gry RPG rozgrywającej się w pseudośredniowiecznych realiach, daje graczom możliwość wcielenia się postać, która zjednoczy państwo pozbawione króla. Gameplay pozwala wykazać się zarówno na płaszczyźnie strategicznej, jak i zręcznościowej.

PlayerUnknown’s Battlegrounds

Bardzo przeciętne recenzje na Steam – zaledwie 52% – nie stanowiły przeszkody do tego, aby PUBG był jedną z najchętniej ogrywanych gier mijającego roku. Pierwsza z powszechnie znanych gier typu battle royale dawno już ustąpiła miejsca Fortnite, ale wciąż ma swoje wierne grono fanów, spędzających w niej długie godziny. Gdyby PUBG był bezpłatny… no właśnie, co wolicie? PUBG czy Fortnite?

Dota 2

I pomyśleć, że zaczęło się niewinnie, od modyfikacji Defense of the Ancients do Warcraft III. Dota 2, pierwsza produkcja korzystająca z silnika Source 2, ma już siedem lat, a mimo to gracze wciąż nie mogą przestać w nią grać. Dota 2 jako pierwsza osiągnęła na platformie Steam liczbę miliona osób grających jednocześnie. Pomimo upływu czasu dziś grało w nią jednocześnie nawet 617 729 osób – to drugi wynik na platformie po CS:GO! Darmowy tytuł to coś z cyklu „jeśli nie grałeś, to nie nazywaj siebie graczem”. No właśnie, graliście już?

Destiny 2

Popularność Destiny 2 spadała w zastraszającym tempie do momentu, w którym produkcja pojawiła się na Steam i przeszła na model Free-to-Play. Ten sieciowy shooter opracowany przez firmę Bungie i wydany w 2017 roku, do teraz cieszy satysfakcjonującymi mechanikami rozgrywki. Jest powtarzalny, owszem, ale najwyraźniej nie jest to przeszkodą dla milionów osób eksplorujących wciąż ewoluującą wirtualną krainę. Dobra optymalizacja, fajna oprawa graficzna – bezpłatnym FPS-om MMO nie trzeba wiele więcej do bicia rekordów popularności.

Najlepsze premiery gier – grudzień 2020

Najlepsze premiery gier – grudzień 2020


Koniec roku w branży gier to sezon ogórkowy. Na przestrzeni całego grudnia znaleźliśmy kilka interesujących premier, ale tak naprawdę tylko jedna z nich rozbudza emocje w sercach graczy z całego świata – i obyśmy wszyscy się jej doczekali. Mowa oczywiście o nowej superprodukcji polskiego studia CD Projekt RED, Cyberpunk 2077.

Worms: Zadyma (PC/PS4/PS5)

Gatunek: platformówka

Data premiery: 1 grudnia

To kiedyś musiało nastąpić. Seria Worms powraca i jej producentem jest po raz kolejny odpowiedzialne za najlepsze części Team17. Tym razem lubiane „robaki” stawiają na potyczki wieloosobowe w czasie rzeczywistym, na fali popularności gatunku batte royale. Z tego też powodu w grze znalazł się 32-osobowy tryb walki każdy na każdego, a oprócz tego deathmatch i parę innych pomniejszych trybów. Nie zabraknie broni znanych z poprzednich odsłon (bomba bananowa, bazooka, święty granat ręczny), a także urozmaiconego otoczenia. Czy zmiana zasad zabawy wyjdzie Wormsom na dobre?

Empire of Sin (PC/PS4/XONE/Switch)

Gatunek: strategiczna, ekonomiczna

Data premiery: 1 grudnia

Paradox Interactive wydaje w ostatnim czasie naprawdę sporo ciekawych gier. Empire of Sin to kolejna produkcja strategiczna, tym razem związana z czasami nowożytnymi. Tytuł ten pozwala graczom pokierować strukturami mafii działającej w Chicago w czasach amerykańskiej prohibicji, w latach 20. ubiegłego wieku. Dzieło Romero Games początkowo odda w Wasze ręce niewielki gang. Na przestrzeni zabawy należy opanować nie tylko turowe, taktyczne potyczki, ale także ekonomiczną stronę zabawy – z wymuszeniami, nielegalnym handlem i hazardem na czele.

Chronos: Before the Ashes (PC/PS4/XONE/Switch)

Gatunek: RPG, akcja

Data premiery: 1 grudnia

Lubicie action RPGi? To świetnie, bowiem możecie już kupić Chronos: Before the Ashes, które jest kolejną produkcją soulslike, gwarantującą długie godziny przyzwoitej zabawy. Wcielicie się tu w Wybrańca, który musi uratować fantastyczną krainę przed zagrażającym jej złem. Każda z potyczek z wymyślnymi kreaturami stanowi niemałe wyzwanie i wymaga nie tylko opanowania mechanik walki, ale także umiejętności logicznego myślenia i refleksu. Podobnie jak w pierwszej odsłonie, niezwykle istotnym jest fakt, że każda śmierć w grze postarza postać o rok, co początkowo przynosi benefity, ale potem… mocno komplikuje rozgrywkę.

Sam & Max Save the World (PC/Switch)

Gatunek: przygodówka, point-and-click

Data premiery: 2 grudnia

Przygodówki point-and-click są już w zasadzie uznawane za gatunek wymarły. Producenci gier nie tworzą już raczej nowych serii, a zamiast tego starają się odświeżać produkcje, które kiedyś już zdołały zaskarbić sobie sympatię graczy. Czy to dobra droga? Nie jesteśmy pewni, ale wiemy, że Sam & Max Save the World Remastered znajdą swoje skromne grono fanów. Tytułowi bohaterowie to królik i pies, którzy są detektywami pracującymi dla niezależnej policji. Gracze kierując ich poczynaniami muszą rozwikłać intrygę, która może doprowadzić nawet do końca świata. Główną osią zabawy jest – a jakże – rozwiązywanie zagadek.

Immortals: Fenyx Rising (PC/PS4/PS5/XONE/XSX/Switch)

Gatunek: akcja, RPG

Data premiery: 3 grudnia

The Legend of Zelda: Breath of the Wild na pecety nigdy nie trafi. Jeśli szukacie podobnej gry, a Genshin Impact nie jest w Waszym guście, to powinniście się zainteresować produkcją Immortals: Fenyx Rising, która trafiła dziś do sprzedaży. Baśniowa gra akcji osadzona w starożytnej Grecji pozwala graczom wcielić się w rolę Fenyxa, bohatera lub bohaterki starających się uratować greckich bogów przed zagładą i pokonać tytana imieniem Tyfon. Na gameplay składa się eksploracja ciekawego, otwartego świata, dynamiczne potyczki z wrogami oraz mnóstwo wciągających zadań, także tych pobocznych. Atutem gry jest humorystyczna narracja, czyniąca grę przystępną także dla młodszych odbiorców.

Haven (PC/PS4/PS5/XONE/XSX/Switch)

Gatunek: RPG, przygodowa

Data premiery: 3 grudnia

Haven to kolejny RPG w grudniowym zestawieniu. Jego bohaterami jest dwójka zakochanych starających się odkrywać tajemnice obcej planety, na której postanowili stworzyć swój własny raj. Wyłącznie od graczy zależy to, jak rozwijały się będą relacje pomiędzy Yu i Kay. Nie zabraknie tu potyczek w czasie rzeczywistym, eksploracji oraz możliwości zabawy w trybie kooperacji. Mocną stroną produkcji ma być klimatyczny soundtrack.

Cyberpunk 2077 (PC/PS4/PS5/XONE/XSX)

Gatunek: RPG, akcja, FPP

Data premiery: 10 grudnia

Premiera Cyberpunk 2077 była wielokrotnie przekładana, ale mamy nadzieję, że tym razem CD Projekt RED daty debiutu swojej nowej superprodukcji nie przełoży. Ta osadzona zostanie w futurystycznym świecie uniwersum znanego z papierowej gry fabularnej, stworzonej w 1990 roku przez Mike’a Pondsmitha. Już 10 grudnia wszyscy będziemy mogli wcielić się w V i przemierzać opanowaną przez bezwzględne megakorporacje sandboksową metropolię Night City, celem ocalenia czipu skrywającego tajemnicę nieśmiertelności. Cyberpunk 2077 będzie inny niż Wiedźmin 3 – większy i brutalniejszy, choć podobnie nieliniowy.

Medal of Honor: Above and Beyond (PC)

Gatunek: VR, akcja, FPS

Data premiery: 11 grudnia

Na pełnoprawną odsłonę serii Medal of Honor chyba nie mamy co liczyć. Dość niespodziewanie Respawn Entertainment ogłosiło za to debiut VR-owej strzelanki, w której gracz wcieli się w rolę członka agencji wywiadowczej Stanów Zjednoczonych. Twórcy obiecują pełne wykorzystanie możliwości, jakie dają nowoczesne headsety VR. Przerwy pomiędzy potyczkami urozmaicać będą sekcje skradankowe i zagadki środowiskowe. O dziwo, oprócz kampanii jednoosobowej Respawn Entertainment przygotowało także tryb wieloosobowy. Czy Medal of Honor: Above and Beyond zostanie przyjęte tak ciepło jak Half-Life: Alyx? Mamy pewne wątpliwości.

Najlepsze i najważniejsze gry komputerowe z lat 2010-2020

Najlepsze i najważniejsze gry komputerowe z lat 2010-2020

Zbliża się koniec roku, a koniec roku to czas podsumowań. Podsumowanie mijającego roku 2020 zostawimy sobie na grudzień, ale już teraz postaramy przyjrzeć się bliżej temu, co działo się w branży gier na przestrzeni ostatnich lat. W tym zestawieniu znajdziecie najlepsze naszym zdaniem produkcje, które debiutowały każdego roku na przestrzeni lat 2010-2020.

Niejednokrotnie wybór tylko jednego tytułu był niezwykle trudny. W 2017 roku debiutowała na przykład rewelacyjna The Legend of Zelda: Breath of the Wild, a pomimo to nie znalazła się ona w niniejszym rankingu. Dlaczego? Bo umieściliśmy w nim inny tytuł – multiplatformowy, darmowy i taki, który ze względu na swój fenomen zasłużył na to, aby zapisać się na kartach historii.

Civilization 5 (2010)

Dacie wiarę, że od premiery piątej części Cywilizacji minęło już aż 10 lat? Uznawana za najlepszą odsłonę popularnego cyklu Civilization V do dziś przyciąga przed ekrany monitorów miliony graczy z całego świata. Ci najbardziej wytrwali spędzili przy niej nawet kilka tysięcy godzin! Piąta część znanej serii wielkoskalowych turowych gier strategicznych zbierała najwyższe oceny tak od recenzentów, jak i od samych graczy. Dość powiedzieć, że średnia ocen graczy na Steam wynosi dla tego tytułu aż 97%, a średnia recenzentów na Metacritic to 90%.

Skyrim (2011)

Ech, cóż poczęłaby Bethesda bez oddanej społeczności modderów? Gdyby nie oni, Skyrim dziś cieszył by się nie tylko mniejszą popularnością, ale byłby także grą znacznie słabiej ocenianą. Fabularna gra akcji rozgrywająca się w świecie Nirn wprowadziła do serii TES nowy, dynamiczny system walki z elementami taktyki. Ponadto, Bethesdzie Softworks udało się stworzyć świat wiarygodny, żywy i zachęcający do eksploracji. W Skyrimie stracić można setki godzin nie tylko za sprawą bogatej zawartości, ale także licznych dodatków. Oprawa graficzna po dziś dzień prezentuje się nieźle, a po zainstalowaniu kilku łatek społecznościowych nie różni się mocno od najnowszych produkcji.

Diablo III (2012)

Wybranie najlepszej gry roku 2012 było wyjątkowo trudnym zadaniem. To właśnie wtedy światło dzienne ujrzały hity takie jak Dishonored, XCOM: Enemy Unknown, Far Cry 3 oraz Mass Effect 3. Mimo to uważamy, że najważniejszą premierą tego roku była inna gra. W Diablo III obecnie wciąż grają miliony osób z całego świta, a Blizzard robi wiele, żeby utrzymać swoją produkcję przy życiu. Jasne, Diablo 3 nie zostało najlepiej przyjęte od razu po swojej premierze, ale czas pokazuje, że po paru latach gra nadal przyciąga do monitorów. Czy można powiedzieć to samo o całej reszcie wyżej wymienionych? Sami oceńcie.

Grand Theft Auto 5 (2013)

W 2013 roku gracze mogli pograć w Assassin’s Creed IV: Black Flag, Tomb Raider, Metro: Last Light, czy też BioShock Infinite. Żadna z tych gier nie mogła jednak zostać wyróżniona w naszym zestawieniu zamiast Grand Theft Auto V. Tak, tak, od premiery GTA V minęło już 7 lat, a mimo to szóstej części wciąż nie widać na horyzoncie. Niezależnie od Waszej oceny tej odsłony serii, Rockstar stworzył ją z naprawdę dużym rozmachem i zrobił wiele, aby bawiła ona zawartością przez długi czas. Trzeba przyznać, że fabuła obracająca się wkoło aż trzech bohaterów – Michaela, Franklina i Trevora – była strzałem w dziesiątkę.

Obcy: Izolacja (2014)

Kolejny rok, który sprawił nam pewne problemy. W 2014 roku bowiem uświadczyliśmy premiery Dark Souls II, Hearthstone oraz Dragon Age: Inkwizycja. Mimo to, jako najlepszą grę tego roku wybraliśmy Alien: Isolation. Dlaczego? Bo to prawdopodobnie najlepszy i najstraszniejszy horror, jaki do tej pory stworzono. Poza tym, to najpewniej najlepsza gra na licencji Obcego, w jaką kiedykolwiek wszyscy zagramy. Doskonała sztuczna inteligencja stwora, rewelacyjna fabuła oraz atmosfera, jakiej nie poczujecie w żadnej innej grze. Jeśli lubicie się bać, musicie zagrać w Obcego: Izolację.

Wiedźmin 3 (2015)

W 2015 premierę miało mnóstwo ciekawych i szalenie popularnych gier – że napomnimy tylko o Fallout 4, Metal Gear Solid V, czy też Rocket League. Mimo to, to właśnie Wiedźmin 3 autorstwa polskiego studia CD Projekt RED był w przeróżnych plebiscytach najczęściej wybierany jako najlepsza gra tego roku. Nie wypada nam się nie zgodzić z tym wyborem. Witcher 3 oczarował cały świat wciągającą opowieścią, doskonałymi dialogami i hipnotyzującą momentami oprawą muzyczną. Dość powiedzieć, że na fali popularności omawianej tu produkcji Netflix postanowił nakręcić serial.

Overwatch (2016)

Ech, Blizzard to jednak potrafi tworzyć uzależniające gry. Overwatch z miejsca stał się przebojem na całym świecie i zdetronizował natychmiastowo konkurencję w postaci chociażby konkurencyjne Lawbreakers. Hero shooter nastawiony na rozgrywkę wieloosobową przyciągnął miliony graczy za sprawą satysfakcjonującego modelu rozgrywki, ładnej oprawy wizualnej, zróżnicowanych bohaterów i… niskich wymagań sprzętowych. Producent wydał ogromne pieniądze, by promować swoje dzieło w świecie e-sporu i udało się. Overwatch szybko stał się jedną z najpopularniejszych gier tej gałęzi rozrywki.

Fortnite (2017)

Już słyszymy ten jęk zawodu. Już widzimy to oburzenie u co poniektórych czytelników. Z lekkim bólem serca uznaliśmy Fortnite, a nie The Legend of Zelda: Breath of the Wild za najważniejszą z gier 2017 roku. To Zelda była bez dwóch zdań najbardziej dopracowaną i najlepszą z gier, ale to Fortnite stał się popkulturowym fenomenem trwającym do dziś. W tę opracowaną i wydaną przez Epic Games produkcję w maju 2020 roku grało ponad 350 milionów osób. Skąd się wziął jej fenomen? Cóż, była pierwszą naprawdę dobrą grą z gatunku battle royale – darmową, wieloplatformową, dopracowaną i z niskimi wymaganiami sprzętowymi. Czy trzeba mówić cokolwiek więcej?

Red Dead Redemption 2 (2018)

GTA na Dzikim Zachodzie, część druga. To prawda, że RDR 2 został wydany na PC w 2019 roku, ale w sprzedaży pojawił się 26 października 2018 roku, w wersjach na konsole poprzedniej już generacji – PlayStation 4 i Xbox One. Rockstar Games po raz kolejny udowodniło, że potrafi robić doskonałe i złożone gry w otwartym świecie, nawet jeśli nie są spod znaku GTA. Gracze błyskawicznie docenili piękną oprawę graficzną, pełen interesujących smaczków otwarty świat oraz oczywiście fabułę, będącą mocną stroną niemal każdej z gier tego studia. Niestety, Red Dead Online nigdy nie stał się tak popularny jak GTA Online.

Death Stranding (2019)

Death Stranding od Hideo Kojimy debiutowało na konsolach PlayStation 4. Przez jednych tytuł ten jest pogardliwie nazywany symulatorem kuriera. Przez innych, najpiękniejszą, najbardziej dopracowaną i najbardziej wzruszającą grą wszechczasów. Prawda jest taka, że dzieło życia Kojimy jest inne, niż wszystko, w co graliśmy do tej pory. Groteskowa wizja niedalekiej przyszłości nie jest może uderzająco prawdopodobna, ale zaprojektowano ją tak dobrze, że każdy szanujący się gracz powinien jej doświadczyć. Całe szczęście, że ta perełka dotarła z czasem także na komputery osobiste. Osoby ceniące sobie walory artystyczne oraz pragnące zobaczyć czym jest prawdziwy kinowy rozmach w grach komputerowych, po prostu muszą zagrać w tę pozycję.

? (2020)

Wydawałoby się, że werdykt za rok 2020 można już ogłosić. Mamy w końcu grudzień i w tym roku nie zadebiutują już żadne ciekawe gry… czy aby na pewno? Oczywiście, że nie! 10 grudnia swoją premierę w końcu zaliczy (miejmy nadzieję) Cyberpunk 2077 i chcemy wierzyć w to, że to właśnie on będzie najlepszą grą mijającego roku.

W mijającym roku 2020 byliśmy świadkami wielu dobrych i ważnych premier. Doskonałej rozrywki w rytm świetnej muzyki dostarczał DOOM Eternal, Microsoft Flight Simulator zdumiewał nas wszystkich odwzorowaniem topografii Ziemi i swoją oprawą graficzną, a drugie życie w wiele zestawów VR tchnął Half-Life: Alyx. Która gra okaże się najlepszą produkcją tegoroczną? Ocenimy to z końcem grudnia.

Stardew Valley z aktualizacją 1.5 i mnóstwem nowych treści

Stardew Valley z aktualizacją 1.5 i mnóstwem nowych treści

Stardew Valley to jedna z moich ulubionych gier. Ta nie dość, że posiada przepiękną oprawę wizualną i muzyczną, to potrafi niesamowicie odprężyć za sprawą swojego sielankowego charakteru rozgrywki. Dlatego zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne treści, które mają do niej trafić. Tak się składa, że produkcja właśnie otrzymała nową aktualizację, jedną z największych do tej pory.

Co konkretnie do Stardew Valley wprowadza nowa aktualizacja, aktualizacja o numerze 1.5? Po pierwsze, nowy typ farmy. Mowa o farmie zlokalizowanej na… plaży. Tak plaży. Jej mapę możecie ujrzeć w poniższym tweecie. Wprowadza ona nowy rodzaj gleby – glebę piaszczystą, choć zawiera też klasyczną glebę. Rzecz jasna, nie zabrakło na niej również licznych drzew, gałęzi i skał. Co istotne, na wspomnianej glebie piaszczystej nie działają zraszacze.

Nowa aktualizacja rozszerza też opcje dostępne do dyspozycji gracza przed rozpoczęciem nowej rozgrywki. Od teraz może on zmienić zawartość paczek, które otrzyma, realizując zadania związane z Centrum Społeczności (ang. Community Center), i nie tylko. Poza tym, gracz ma teraz do wyboru więcej fryzur podczas tworzenia swojej postaci.

Wraz z aktualizacją 1.5 Stardew Valley otrzymało też opcję rozgrywki na dzielonym ekranie w ramach lokalnej kooperacji. Jak podzielił się twórca gry, rzecz jasna nie ujawniając żadnych spojlerów, dzięki nowej aktualizacji gracze będą mogli poznać w grze nowe postaci, osiągnąć nowe cele, zdobyć nowe przedmioty, odkryć nowe sekrety, i nie tylko.

Aktualizacja 1.5 dla Stardew Valley jest już dostępna na komputerach osobistych. Na początku przyszłego roku ta powinna trafić też na konsole, a nieco później, choć nie wiadomo, kiedy dokładnie, na urządzenia mobilne.

Najbardziej wyczekiwane gry 2021 roku

Najbardziej wyczekiwane gry 2021 roku

Rok 2020 powoli dobiega ku końcowi. Zatem to idealny moment aby sprawdzić, co może czekać na nas w roku 2021, a dokładniej mówiąc – co może czekać na nas w świecie gier. Oto tytuły, na które w przyszłym roku będziemy czekać z największą niecierpliwością. Mam nadzieję, że będą to tytuły równie udane co tegoroczne, takie jak Cyberpunk 2077, Doom Eternal, Assassin’s Creed Valhalla czy Half-Life: Alyx.

Stronghold: Warlords Tak, wygląda na to, że w 2021 roku premiery doczeka się kolejna gra z serii Stronghold. Czym ta będzie się charakteryzować? Przede wszystkim, ta część kultowej serii zabierze nas nie do Europy czy na Bliski Wschód, a na Daleki Wschód. Ma ona zamiar przekazać graczom aż tysiąc lat historii tego obszaru, poczynając od trzeciego wieku na terenie Chin i kończąc na powstaniu imperium mongolskiego w XIII wieku. W grze będziemy zatem ścierać się z shogunami, wielkimi chanami i cesarskimi generałami. Nowością w grze Twierdza: Władcy będą rekrutowalni tytułowi władcy, od których będzie zależne zwycięstwo we wszystkich scenariuszach. Każdy władca ma posiadać inne umiejętności oraz jednostki, z których będzie korzystał. Ci mają przede wszystkim ułatwiać panowanie nad polem bitwy, pozwalać na wzmacnianie obrony granic, wytwarzanie nowych broni, i nie tylko. Rrzecz jasna, jak każda Twierdza, nadchodząca gra studia Firefly zaoferuje nie tylko kampanię fabularną, ale również potyczki i tryb wieloosobowy.

Path of Exile 2 Path of Exile jest dostępne na rynku od 2013 roku i nie oszukujmy się, doskonale to widać. Oprawa wizualna produkcji po prostu nie zestarzała się zbyt dobrze. Na szczęście w przyszłym roku zadebiutować ma Path of Exile 2, które zaoferuje nową kampanię fabularną, odświeżoną oprawę graficzną i nowości w mechanice rozgrywki. Nikt nie gwarantuje, że Path of Exile 2 będzie darmowe, ale wiele wskazuje na to, że twórcy mogą zechcieć zostać przy dotychczasowym modelu płatności – gracze opłacać mogą dodatkowe elementy gry. Kampania Path of Exile 2 składać się będzie z łącznie siedmiu aktów. Niestety, nie ma możliwości przeniesienia postaci. Na graczy jednak czekają nowe lub znacząco przebudowane systemy specjalności, klejnotów i umiejętności. Bardzo ważną informacją jest to, że nowe Path of Exile 2 będzie dzieliło endgame z Path of Exile. Oznacza to, że jeśli wydaliście pieniądze na jakiekolwiek dodatki z systemu mikropłatności, to… skorzystacie w nich także w PoE2. Obie gry będą dzieliły bowiem tego samego klienta.

Resident Evil VIII: Village O grach z serii Resident Evil można napisać wiele i opinie na ich temat z pewnością będą podzielone. Pewnym jest, że Resident Evil VII był horrorem wysokiej klasy i zwrócił w stronę franczyzy spojrzenia wielu nowych graczy, wcześniej nią nie zainteresowanych. Zapowiedziany w połowie czerwca Resident Evil VIII: Village pozwoli graczom wcielić się w znanego z „siódemki” Ethana Wintersa, tym razem uwięzionego w europejskiej wiosce rodem z horroru osadzonego w epoce wiktoriańskiej. Akcję obejrzymy z perspektywy pierwszej osoby. Tytuł pojawi się zarówno na PC, jak i Xbox Series X i PlayStation 5.

New World Niestety, na rynku bardzo rzadko pojawiają się bardzo dobre gry MMORPG. Wielkie nadzieje rodzi New World, produkcja tworzona przez zespół Amazon Games Studios. New World ma przenieść graczy do otwartego świata inspirowanego klimatem XVII-wiecznych amerykańskich kolonii. Akcja produkcji ma rozgrywać się na fikcyjnej wyspie Aeternum,, której sekretów strzegą magiczne siły i jej pradawni mieszkańcy. Na wyspie tej występuje tajemnicza substancja Azoth, która jest zarówno źródłem ogromnej mocy, jak i przyczyną wszelkich nieszczęść czy plag. New World ma być naprawdę unikatowym MMORPG. To dlatego, że gra pozwoli graczom uprawiać ziemię, wznosić budynki, a nawet całe osady oraz zarządzać terytorium pod względem wizualnym i finansowym.

Age of Empires IV Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jak dawno temu zadebiutowała ostatnia odsłona serii Age of Empires, nie licząc rzecz jasna zremasterowanych wersji wszystkich części? Aż 15 lat temu. Aż trudno uwierzyć, że na przestrzeni lat nie pojawiła się kolejna. Niemniej, najpewniej już w przyszłym roku ta trafi na rynek. Age of Empires IV pozostanie wierne schematowi wypracowanemu przez poprzedniczki, mimo że nad produkcją pracuje inne studio. Gracze staną w niej na czele wybranej cywilizacji i poprowadzą ją przez kolejne etapy rozwoju. W trakcie zabawy ich zadaniami będą rzecz jasna pozyskiwanie surowców, wnoszenie kolejnych budynków oraz wystawianie do boju potężnych armii. Age of Empires IV ma zaoferować nie tylko warianty rozgrywki dla pojedynczego gracza, ale również rozbudowany tryb multiplayer.

Nowa mapa do Among Us ujawniona! Zobacz wideo

Nowa mapa do Among Us ujawniona! Zobacz wideo

Od dłuższego czasu było wiadomo, że wkrótce Among Us otrzyma kolejną, czwartą mapę. Blisko miesiąc temu zobaczyliśmy pierwszą grafikę przedstawiającą część tej mapy oraz zdradzającą to, że wraz z nią do gry trafią najprawdopodobniej nowe elementy kosmetyczne. Wówczas studio odpowiadające za produkcję – Innersloth, obiecało, że przedstawi mapę w całej jej okazałości podczas wydarzenia The Game Awards. Tak też się stało!

Wczoraj podczas ceremonii The Game Awards studio Innersloth, które nawiasem mówiąc za Among Us zgarnęło nagrodę za najlepszą grę wieloosobową i najlepszą grę mobilną, rzeczywiście zaprezentowało kolejną mapę, która pojawi się w grze. Tej prezentacji dokonano w formie wideo.

Wygląda na to, że nowa mapa będzie nosiła nazwę The Airship. Jak ta nazwa wskazuje, zabierze ona graczy na pokład gigantycznego samolotu

The Airship będzie największą mapą spośród wszystkich dostępnych w Among Us dotychczas. Poza tym, zaoferuje ona do wykonania zupełnie nowe zadania. Jak podejrzewaliśmy wcześniej, wraz z nią do gry trafią nowe skórki dla postaci.

Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się nowej mapy doczekać. Among Us to naprawdę świetna gra, grając w którą niejednokrotnie się uśmiałam. Mam nadzieję, że w przyszłości twórcy wzbogacą ją o kolejne dodatkowe treści.