5 współczesnych horrorów, które trzeba znać

5 współczesnych horrorów, które trzeba znać

Gatunek horrorów jest jednym z tych, które regularnie doczekują się świetnych przedstawicieli. Szczególnie w przestrzeni gier niezależnych, fantastycznych produkcji tego typu jest mnóstwo – choćby wydany w lipcu Conscript.

Tym razem chcemy polecić wam pięć horrorów, dla uproszczenia skupiając się na tych współczesnych, w które każdy fan grozy po prostu musi zagrać. Będzie strasznie!

Spis treści

Obcy: Izolacja

Przed premierą tej gry, wiele osób było do niej nastawionych nieco sceptycznie. W końcu miał to być pierwszy horror od studia kojarzonego wcześniej tylko i wyłącznie z serią strategii Total War. Na szczęście deweloperzy dostarczyli ostatecznie jedną z najlepszych gier 2014 roku.

Wcielając się w Amandę Ripley przemierzamy opuszczoną stację kosmiczną Sevastopol i szybko odkrywamy, że na jej terenie grasuje przerażający kosmita. Twórcom udało się wykreować fantastyczną atmosferę grozy, dzięki świetnej oprawie audiowizualnej.

Rozgrywka, konstrukcja misji, elementy walki i sztuczna inteligencja ksenomorfów – wszystko to złożyło się po prostu na grę, która od początku do końca wciąga i nie pozwala oderwać się od ekranu.

Resident Evil 7

Fani serii Resident Evil po zapowiedzi siódmej części kręcili nosem. Wyglądało bowiem na to, że Capcom wyrzuca wiele klasycznych elementów cyklu do kosza. Niektórzy nie mogli uwierzyć, że twórcy rezygnują z kamery TPP.

Takie odświeżenie formuły zdecydowanie wyszło jednak na plus. Przez kilka godzin gra jest mocno atmosferycznym horrorem z intrygującą otoczką i fabułą, dopiero pod koniec wprowadzając nieco absurdu – z którego znana jest seria.

Resident Evil 7 do dziś imponuje klimatem i oprawą graficzną. To doskonały horror nawet dla tych, którzy nie przepadają za innymi odsłonami tego cyklu.

The Evil Within 2

Studio Tango Gameworks znalazło już na szczęście nowy dom po tym, jak Microsoft zamknął japońską firmę. Marka The Evil Within nie przeszła jednak razem z twórcami pod skrzydła wydawnictwa Krafton, co oznacza, że zapewne nie doczekamy się części trzeciej. A szkoda…

Pierwsza odsłona była niezwykle klimatycznym, liniowym survival horrorem. Druga jednak zaoferowała o wiele ciekawszą fabułę. Bohater trafiał do różnych koszmarnych światów, w tym do pół-otwartych lokacji, gdzie mogliśmy cieszyć się eksploracją i poczuć niczym w Silent Hill.

The Evil Within 2 to przykład niezwykłej kreatywności deweloperów. Fantastyczna atmosfera łączy się tutaj z naprawdę wciągającą i dopracowaną rozgrywką – walka jest przyjemna i wymagająca, a wszelkiego rodzaju zagadki środowiskowe odpowiednio wyważone pod względem poziomu trudności.

Dead Space Remake

Dead Space to jeden z najlepszych survival horrorów w historii. Remake jest równie dobry, ale oferuje bardziej imponującą oprawę audiowizualną – wybór jest więc prosty, jeśli chodzi o polecenie, w którą grę warto zagrać.

Historia opuszczonego statku kosmicznego jest wciągająca od samego początku. Obecność na pokładzie dziwnych stworów i źródło ich pochodzenia budzą zainteresowanie, a projekt lokacji i struktura misji angażuje bez przerwy. Walka jest brutalna, krwawa i zrealizowana w taki sposób, że wręcz czujemy wysiłek i zmęczenie naszego bohatera, który musi się zmagać z potworami.

Poziom trudności nawet na domyślnych ustawieniach potrafi mocno dać w kość, jednak zadbano także o przygotowanie ułatwień, dlatego wszyscy fani grozy mogą się tu świetnie bawić.

Soma

To gra, w której najważniejsza jest historia. Wciągająca opowieść o świadomości, sztucznej inteligencji i poniekąd także o człowieczeństwie – a wszystko to w tajemniczej podwodnej placówce badawczej.

Twórcy kultowej Amnesii ponownie wykreowali niesamowitą atmosferę, a poznawanie fabuły i stopniowe odkrywanie kolejnych kart opowieści wiąże się z zaskoczeniami i ekscytującymi zwrotami akcji. Soma zmusza do przemyśleń iście filozoficznych i pozostaje w naszej głowie naprawdę długo…

Podczas rozgrywki musimy unikać zrobotyzowanych przeciwników, jednak twórcy przygotowali opcję wyłączenia wrogów – wtedy możemy skupić się w stu procentach na eksploracji, historii i chłonięciu niezwykłego klimatu.

Nowe Five Nights at Freddy’s: Into the Pit prawdziwym hitem na Steam

Nowe Five Nights at Freddy’s: Into the Pit prawdziwym hitem na Steam

7 sierpnia na Steam zawitała nowa gra z kultowej serii Five Nights at Freddy’s i w niesamowicie krótkim czasie uzyskała przytłaczająco pozytywne oceny. Stworzenie tego dzieła przypisuje się producentowi Mega Cat Studios, który już pracuje nad wydaniem tego tytułu również na konsole.

W grze wcielamy się w postać głównego bohatera – Oswalda, znudzonego życiem chłopca, który pewnego dnia w starej pizzerii wchodzi do starego basenu z piłeczkami i zostaje przeniesiony w przeszłość. Prawdziwa akcja gry zaczyna się, gdy dowiaduje się, że są tam mordercze animatroniki, które polują na protagonistę. Może to brzmi głupio, ale fabuła wszystkich poprzednich tytułów z serii FNAF (a kilka już ich było!) również nie należała do najmądrzejszych. Pomimo tego gry i napisane na ich podstawie książki odniosły oszałamiający sukces nie tylko kasowy, ale i pop-kulturowy. Wróćmy jednak do gry – podczas niej przez pięć nocy musimy podróżować w czasie, unikać animatroników oraz uratować swojego ojca i przyjaciół. Wszystkie z naszych działań doprowadzają nas do jednego z wielu zakończeń gry.

Warto też dodać, że gra powstała na podstawie książki z serii Fazber Frights, o tym samym tytule. Co do grafiki – jak widać na screenie, jest ona pikselowa, co już mieliśmy możliwość oglądania w mini-gierkach w poprzednich tytułach serii, jest to jednakże nowość, bo cała rozgrywka ma taką oprawę graficzną. Sukces murowany, jak wszystkie części FNAF. To co, znów zaczynamy się bać?

Mistrzostwa XXV-lecia Heroes 3 by Lenovo Legion wkraczają w decydującą fazę!

Mistrzostwa XXV-lecia Heroes 3 by Lenovo Legion wkraczają w decydującą fazę!

Kultowa gra Heroes of Might and Magic III świętuje w tym roku swoje 25-lecie. Z tej okazji, przy wsparciu Lenovo Legion, zorganizowano wyjątkowy turniej, który przyciągnął blisko 500 graczy z ponad 20 krajów. Teraz, gdy emocje sięgają zenitu, wkraczamy w fazę ćwierćfinałów!

Elita Heroes 3 w akcji

W 1/8 finału zobaczyliśmy prawdziwą śmietankę sceny Heroes 3. Oto pary, które stoczyły zacięte boje o awans do ćwierćfinału:

  • Gongwazy vs Dark_Pepega
  • Dadalus vs Grzyboo
  • Mont vs Ziemian
  • weronest_twitch vs grzechen88
  • Preston vs Odelle
  • Skuns vs bartosz
  • Tyranuxus vs Bejker
  • PumbaRR vs cruz3N

Niezwykła pula nagród

Stawką turnieju jest nie tylko prestiżowy tytuł Mistrza XXV-lecia, ale również imponująca pula nagród przekraczająca 25 000 złotych. Wśród nagród znajduje się najnowszy sprzęt gamingowy Lenovo Legion, który z pewnością przyda się zwycięzcom w dalszym szlifowaniu swoich umiejętności.

Transmisje na żywo

Wszystkie mecze są transmitowane na żywo dzięki współpracy z partnerem h3.gg. Fani mogą śledzić rozgrywki na kanałach:

Co dalej?

Przed nami emocjonujące ćwierćfinały, w których zobaczymy najlepszych z najlepszych. Kto awansuje do półfinału? Czy faworyt turnieju, Gongwazy, utrzyma swoją dominującą pozycję? A może któryś z mniej znanych graczy sprawi niespodziankę?Bądźcie z nami i śledźcie dalsze losy turnieju na lenovogaming.pl oraz na naszych profilach w mediach społecznościowych. Nie przegapcie ani jednego ruchu w tej epickiej batalii o tytuł Mistrza XXV-lecia Heroes 3!

Wymyśl zamek do HoMM III I zgarnij nagrody!

Wymyśl zamek do HoMM III I zgarnij nagrody!

Jeśli jesteś fanem gry Heroes of Might and Magic III, to nie możesz przegapić najnowszego konkursu Lenovo Gaming Community. Przenieś się w świat magii i herosów, puść wodze fantazji i zaprojektuj swój własny zamek do tej legendarnej gry. Najlepsze prace zostaną nagrodzone fantastycznym sprzętem od Lenovo Legion!

Między 6 a 25 sierpnia zarejestruj się na stronie Lenovo Legion Community i w specjalnym wątku konkursowym opisz swój wymarzony zamek. Możesz użyć słów, rysunków, a nawet prezentacji, aby przedstawić swoją wizję. Liczy się kreatywność i oryginalność!

Nagrody są równie epickie jak gra HoMM III. Za pierwsze miejsce jest to monitor Lenovo Legion Y32p-30 oraz koszulka Lenovo Gaming Community, za drugie miejsca – myszki Lenovo Legion M300 oraz koszulki Lenovo Gaming Community, a za trzecie – koszulki Lenovo Gaming Community.

Pamiętaj, żeby zgłoszenie konkursowe było oryginalne i nie naruszało praw osób trzecich.

Więcej szczegółów oraz pełny regulamin konkursu znajdziecie na https://cutt.ly/wygrajmonitorlgc

Najciekawsze premiery gier – sierpień 2024

Najciekawsze premiery gier – sierpień 2024

Często jest tak, że latem na rynku nie pojawia się przesadnie dużo ciekawych gier, zwłaszcza gier AAA. Tym razem jednak jest inaczej. W tym miesiącu w sklepach debiutuje naprawdę sporo tytułów, w które warto zagrać, a oto niektóre z nich. 

Spis treści

Fields of Mistria [PC]

Gatunek: RPG, gra rolnicza

Data premiery: 5 sierpnia (Wczesny Dostęp)

Jeśli czekacie na kolejną produkcję w stylu Harvest Moon czy Stardew  Valley, to wiedzcie, że od teraz Steamie pojawiła się kolejna taka produkcja. Fields of Mistria to oczywiście połączenie gry RPG z symulatorem rolniczym, a przeniesiemy się w niej do tytułowej, malowniczej wioski położonej między lasem a morzem. Podczas zabawy wcielimy się w nowego mieszkańca tej wioski i spróbujemy przywrócić ją do dawnej świetności. Oczywiście, naszą postać będziemy mogli spersonalizować, podobnie jak nasz dom i całe gospodarstwo. Co ważne, w grze występuje system dnia i nocy, a także cykl pór roku.


Cat Quest III [PC, PS4, PS5, XONE, XSX, Switch]

Gatunek: RPG

Data premiery: 8 sierpnia

Cat Quest III to już trzecia część serii kocich gier RPG od niezależnego studia Gentlebros. Wcielimy się w niej w kociokorsarza i odwiedzimy Miauraiby – archipelag pełen szczurzych piratów poszukujących dawno zaginionego skarbu znanego jako Gwiazda Północny. My sami zajmiemy się poszukiwaniem skarbów i eksploracją, a więc odwiedzimy zarówno liczne wyspy, jak i podziemne lochy. Zabawę będą nam utrudniać jednak hordy wspomnianych przeciwników, na czele z samym Królem Piratów.


Deathbound [PC, PS5, XSX]

Gatunek: RPG akcji, soulslike

Data premiery: 8 sierpnia

Jeśli nie znudziły się Wam soulslike’i, to wypróbujcie Deathbound, czyli trzecioosobowe RPG akcji, w którym traficie w sam środek krwawego konfliktu toczonego między symbolizującym wiarę Kościołem Śmierci, a uosabiającym naukowe ideały oraz marzącym o nieśmiertelności Kultem Życia. W grze pokierujecie poczynaniami wojownika stworzonego na drodze zakazanych eksperymentów i ruszycie na własną krucjatę. Co ciekawe, wojownik ten posiada unikalną umiejętność wchłaniania esencji pokonanych wojowników i używania jej, by się w tych wojowników wcielać i płynnie między nimi przełączać. Ten fakt będzie można z pewnością ciekawie wykorzystać podczas walki.


Black Myth: Wukong [PC, PS5]

Gatunek: RPG akcji

Data premiery: 20 sierpnia

Black Myth: Wukong to mroczna gra akcji inspirowana chińską mitologią i powieścią „Wędrówka na Zachód”. Jej głównym bohaterem jest Małpi Król, który wyrusza w niebezpieczną podróż, by odkryć prawdę kryjącą się za wspaniałą legendą. Rozgrywka w tej grze będzie skupiać się przede wszystkim na walkach z bossami i eksploracji, a także zdobywaniu punktów doświadczenia i lepszego wyposażenia. W produkcji nie zabraknie również wątków fabularnych, które poznacie, wykonując liczne zadania i rozmawiając z napotkanymi postaciami. Warto wspomnieć, że choć Black Myth: Wukong czerpie inspirację z gatunku soulslike, nie jest jego typowym przedstawicielem. To między innymi dlatego, że śmierć w tej grze nie będzie wiązać się z utratą niewykorzystanych punktów doświadczenia.


Pneumata [PC, PS5, XSX]

Gatunek: survival horror

Data premiery: 20 sierpnia

Pneumata to survival horror inspirowany klasycznymi horrorami takimi jak Outlast oraz twórczością H.P. Lovecrafta, w którym wcielicie się w detektywa badającego makabryczne zbrodnie w kompleksie apartamentowców Clover Hill. W trakcie śledztwa odkryjecie nie tylko mroczne sekrety tego miejsca, ale także prawdę o śmierci żony głównego bohatera. Rozgrywka będzie polegać na eksploracji lokacji, badaniu miejsc zbrodni, rozwiązywaniu zagadek i walce z przerażającymi stworami. Amunicja będzie ograniczona, więc często będziecie musieli unikać bezpośredniej konfrontacji, wykorzystując elementy otoczenia i skradanie się. Temu wszystkiemu będzie rzecz jasna towarzyszyć mroczna atmosfera.


Concord [PC, PS5]

Gatunek: FPS

Data premiery: 23 sierpnia

Concord jest nową pierwszoosobową strzelanką osadzoną w realiach science fiction. Traficie w niej do tytułowej galaktyki, wcielicie się w najemników znanych jako Freegunnerzy i weźmiecie udział w rywalizacji z innymi drużynami o sławę i nagrody. Rozgrywka będzie skupiać się w niej na potyczkach 5 na 5, odbywających się na różnorodnych mapach, na których trzeba będzie nie tylko eliminować przeciwników, ale też realizować wyznaczone cele. Jako gracze będziecie w niej mieli do wyboru różnorodne postacie o unikalnych umiejętnościach, od klasycznych żołnierzy, przez mistyków, aż po roboty bojowe. W arsenale tych postaci znajdą się zaś i tradycyjne bronie palne, i specjalne zdolności, takie jak tworzenie ścian ognia czy rzucanie eksplodującymi nożami.


Endzone 2 [PC]

Gatunek: city builder

Data premiery: 26 sierpnia (Wczesny Dostęp)

W Endzone 2 wcielicie się w przywódcę grupy ocalałych, którzy przemierzą niebezpieczne Pustkowia w poszukiwaniu miejsc na nowe osady. W grze będziecie musieli zadbać o przetrwanie i rozwój swoich osad, zapewniając im dostęp do zasobów, budując odpowiednią infrastrukturę i stawiając czoła różnym zagrożeniom, takim jak promieniowanie, susze czy burze piaskowe. W miarę postępów będziecie mogli zakładać kolejne osady w nowych miejscach, stawiając czoła nowym wyzwaniom. Osady będziecie mogli łączyć szlakami handlowymi, a do eksploracji świata wykorzystywać różnorodne pojazdy. Gra zaoferuje Wam rozbudowaną mechanikę zarządzania zasobami, budową osady, badaniami technologicznymi oraz wyprawami, podczas których będziecie bezpośrednio kontrolować członków ekspedycji. W porównaniu do pierwszej części, Endzone 2 wprowadzi tez ulepszone systemy wyszukiwania ścieżek przez osadników oraz dystrybucji zadań i wypraw.


World of Warcraft: The War Within [PC]

Gatunek: MMO RPG

Data premiery: 26 sierpnia

Tak, już w tym miesiącu World of Warcraft otrzyma kolejne rozszerzenie. Co więcej, będzie to rozszerzenie wchodzące w skład Sagi Serca Świata, opracowywanej przy współpracy z Chrisem Metzenem. W ramach tego dodatku odwiedzimy nową krainę, czyli podzielone na cztery regiony Khaz Algar, w tym będące jego częścią Azj-Kahet, czyli mroczne otchłanie nerubiańskiego imperium. Wypróbujemy też nową grywalną rasę, dla której ta kraina jest domem – rasę przypominających krasnoludów Earthen. Największym zagrożeniem
The War Within będzie najwyraźniej Xal’atath, mroczna istota pochodząca z Pustki, która współpracuje z Iridikronem.


Memoriapolis [PC]

Gatunek: city builder

Data premiery: 29 sierpnia

W Memoriapolis stworzycie własne miasto i poprowadzicie je przez 2500 lat historii, od starożytności po oświecenie. Na początku wybierzecie kulturę z którą Wasze miasto będzie powiązane – kulturę, która da wam unikalne korzyści, takie jak dostęp do większej ilości naturalnych surowców czy łatwiejsze odkrywanie skarbów. Potem rozpoczniecie budowę antycznego miasta, a następnie przejdziecie przez średniowiecze, renesans i oświecenie, odblokowując nowe możliwości i budowle. Po drodze będziecie tworzyć prawo za pomocą dekretów i budować sieć wzajemnych zależności, ale też mierzyć się z licznymi problemami, takimi jak głód czy pożary. Co ciekawe, Memoriapolis pozwoli Wam na budowę specjalnych budynków określanych mianem cudów, takich jak Biblioteka Aleksandryjska, które wpłyną na prestiż Waszych metropolii.


Visions of Mana [PC, PS4, PS5, XSX]

Gatunek: RPG

Data premiery: 29 sierpnia

Visions of Mana to pierwsza od kilkunastu lat odsłona serii gier Mana od Square Enix. W tej produkcji wyruszycie w baśniową podróż do potężnego Drzewa Many. Wcielicie się w Vala, strażnika duszy swojej przyjaciółki, i razem przemierzycie fantastyczną krainę, stawiając czoła różnym przeciwnikom. Będziecie eksplorować otwarte przestrzenie, walcząc z hordami wrogów i potężnymi bossami. W walce wykorzystacie różnorodne uzbrojenie i magię, a także pomoc towarzyszy. Gra zaoferuje widok TPP zamiast znanego z poprzednich odsłon cyklu rzutu z góry, co pozwoli Wam lepiej zanurzyć się w pięknym świecie gry. Będziecie mogli podziwiać malownicze krajobrazy i odkrywać tajemnice kryjące się w zakamarkach tej magicznej krainy.


Star Wars: Outlaws [PC, PS5, XSX]

Gatunek: gra akcji

Data premiery: 30 sierpnia

Star Wars: Outlaws jest oczywiście nową grą z Uniwersum Gwiezdnych Wojen. Tę produkcję osadzono osadzono pomiędzy wydarzeniami przedstawionymi w filmach Imperium kontratakuje oraz Powrót Jedi, a wcielimy się w niej w Kay Vess, szmuglerkę, która chce zdobyć sławę i fortunę w przestępczym półświatku galaktyki. Będziemy towarzyszyć jej w przemianie z niedoświadczonej dziewczyny w kobietę szanowaną przez cały przestępczy świat. Podczas zabawy odwiedzimy liczne planety – zarówno te będące w dużej mierze pustkowiami, jak i te zawierające tętniące życiem miasta i kantyny wypełnione podejrzanymi typami.

5 gier indie, na które czekamy z niecierpliwością

5 gier indie, na które czekamy z niecierpliwością

Scena gier indie nigdy nie przestaje nas zadziwiać. Bez wielkich budżetów i marketingowego szumu studia niezależne tworzą wyjątkowe i często niezwykle wciągające gry. Oto pięć tytułów, które wkrótce powinny pojawić się na rynku i już teraz wzbudzają ogromne emocje, a przynajmniej w nas.

Moonlight Peaks

Być może zdajecie sobie sprawę z tego, jak wielką miłością pałamy do Stardew Valley. Lubimy charakter tej gry tak bardzo, że bardzo chętnie gramy też w inne, podobne gry. Właśnie dlatego nie możemy doczekać się premiery produkcji o nazwie Moonlight Peaks. W Moonlight Peaks również zajmiemy się rozwojem farmy, natomiast ta gra utrzymana jest bardziej w klimacie fantasy. Pozwoli bowiem zaprzyjaźnić się bowiem z lokalnymi wilkołakami, wiedźmami czy syrenami, zająć się warzeniem mikstur oraz sztuką magii. My sami wcielimy się w niej zaś w… wampira.


Metavoidal

Metavoidal jest produkcją, która spodoba się szczególnie miłośnikom metalu. Wcielimy się w niej bowiem w perkusistę, który musi wydostać się z piekła urządzonego przez metalową kapelę. W grze będziemy rozwijać drzewko umiejętności, pozyskiwać nowe moce i… ginąć tysiące razy podczas prób pokonywania prób przeciwników, a wszystko po to, aby umożliwić głównemu bohaterowi realizację celu. Co najlepsze, podczas rozgrywki będzie towarzyszyła nam metalowa muzyka, a jej przedsmak możecie otrzymać, testując dostępne na Steamie demo gry.


Loco Motive

Loco Motive ma być pełną humoru, utrzymaną w pixelartowej stylistyce przygodówką point & click studia Robust Game – grą typu murder mystery. Jej akcja ma toczyć się na w latach 30. XX wieku, na pokładzie luksusowego, ekspresowego pociągu, gdzie dochodzi do morderstwa. Naszym zadaniem będzie rzecz jasna poprowadzenie śledztwa i rozwiązanie zagadki morderstwa. Podczas zabawy wcielimy się w trójkę różnych pasażerów pociągu podejrzanych o morderstwo – pasażerów, którzy chcieliby po prostu oczyścić się z zarzutów.


Mirthwood

Mirthwood ma być połączeniem gry RPG i symulatora życia, które będzie osadzone w inspirowanej średniowieczem krainie fantasy. Gra pozwoli nam wcielić się w poszukiwacza przygód lub wybrać spokojniejsze życie i poprowadzić własną farmę albo zająć się wytwarzaniem i sprzedażą rozmaitych przedmiotów. Warto też dodać, że ta produkcja odda nam do dyspozycji duży otwarty świat, po którym będziemy mogli się przemieszczać, poznając jego mieszkańców, realizując przeróżne zadania oraz biorąc udział w losowych wydarzeniach.


SWORN

Sworn to gra akcji z widokiem izometrycznym, która zabierze nas do mrocznej, alternatywnej wersji świata z legend arturiańskich. Camelot upadł, a król Artur stał się tyranem. Naszym zadaniem jako rycerza Kuźni Dusz będzie stawienie czoła zepsutemu władcy i jego Rycerzom Okrągłego Stołu. Gra ma czerpać garściami z gatunku roguelike, więc czekają nas dynamiczne starcia z hordami wrogów, a śmierć będzie oznaczała konieczność rozpoczęcia przygody od nowa. Każda rozgrywka ma być jednak inna dzięki losowo generowanym poziomom i łupom. W trakcie podróży przez upadłe królestwo spotkamy legendarne postacie jak Merlin czy Pani Jeziora, które pomogą nam w przygotowaniach do ostatecznej bitwy. Całość będzie dopełniać komiksowa oprawa graficzna inspirowana pracami Mike’a Mignoli, twórcy komiksów o Hellboyu.

To tylko niektóre z obiecujących gier indie, które jeszcze w tym roku światło dzienne. Scena niezależna kipi kreatywnością i oryginalnością, a my z niecierpliwością czekamy na niespodzianki, które deweloperzy z tej sceny jeszcze przed nami skrywają.

Nowy zwiastun do Marvel Rivals? W grze pojawiają się nowe postacie!

Nowy zwiastun do Marvel Rivals? W grze pojawiają się nowe postacie!

Marvel Rivals będzie nową grą typu hero shooter, w której wcielasz się w jedną z postaci z uniwersum Marvela. Jest to bardzo wyczekiwany tytuł przez fanów przygód superbohaterów i podobno ma przebić sukces nawet Overwatcha. Dlaczego nawiązujemy do tego tytułu? Ponieważ gra ma mieć podobne mechaniki, czyli gramy postaciami, które mają specjalne umiejętności i naszym zadaniem ma być walka drużynowa o wygrywanie określonych misji.  Bardzo szumne zapowiedzi, a jak wyjdzie? 

Producenci wypuścili niedawno nowy zwiastun do gry, podbijając wyczekiwania fanów, w którym możemy zobaczyć między innymi zupełnie nowe postacie i skrawki fabuły. Na trailerze widać nowych bohaterów, takich jak: Doctor Doom, Penny Parker i Magneto, ale także nie zabrakło starszych postaci – widzimy między innymi Czarną Panterę czy Iron Mana. Zapowiada się niezłe widowisko – oby tylko gra była lepsza niż ostatnie filmy Marvela…

10 gier, które wyglądają dobrze nawet na kiepskich pecetach

10 gier, które wyglądają dobrze nawet na kiepskich pecetach

Czy trzeba mieć komputer za miliony monet, aby cieszyć się świetnymi grami? Zdecydowanie nie! Na rynku nie brakuje bowiem produkcji, które nie mają realistycznej oprawy graficznej i mimo to wyglądają świetnie, a ponadto oferują satysfakcjonującą rozgrywkę i ciekawą fabułę. Nie wierzycie? Oto przykłady właśnie takich tytułów.

Spis treści

Ori and the Blind Forest

Ta gra to istny majstersztyk – i dlatego tak często o niej piszemy. Ręcznie malowane tła, przepiękne animacje i muzyka, która chwyta za serce – to wszystko sprawia, że „Ori” jest ucztą dla zmysłów. A rozgrywka? Płynna, wymagająca i satysfakcjonująca. W tej grze wcielamy się w białą istotkę, która przemierza magiczny las, skacze, wspina się i walczy z przeciwnikami. To jedna z tych produkcji, które zostają w pamięci na długo.


Hollow Knight

Hollow Knight to mroczna, klimatyczny metroidvania, który wciąga bez reszty. Eksplorujemy w niej ogromny podziemny świat pełen tajemnic, walczymy z wymagającymi bossami i odkrywamy mroczną historię królestwa owadów. Gra zachwyca swoim stylem graficznym, który przypomina ilustracje z książek dla dzieci, ale nie dajcie się zwieść – to zaskakująco wymagająca produkcja.


Hades

Hades to roguelike z krwi i kości, ale z niesamowitą historią i postaciami, które zapadają w pamięć. Wcielamy się w nim Zagreusa, syna Hadesa, który próbuje uciec z podziemi. Podczas rozgrywki prób ucieczki podejmujemy wiele, ale każda próba to inna przygoda. W trakcie zabawy spotykamy po drodze barwnych bogów i bohaterów znanych z greckiej mitologii. Styl graficzny tej gry jest komiksowy, ale bardzo wyrazisty, a muzyka wpada w ucho.


Stardew Valley

Marzyłeś kiedyś o ucieczce od miejskiego zgiełku i wyprowadzce na wieś? Stardew Valley pozwala to marzenie zrealizować, a przynajmniej wirtualnie. Ta gra to symulator farmerskiego życia, ale nie taki, w którym zajmujemy się wyłącznie uprawą roślin i hodowlą zwierząt. Możemy też w niej bowiem zajmować się łowieniem ryb, a nawet poszukiwaniem przygód w okolicznych podziemiach czy poszukiwaniem… miłości. Stardew Valley ma uroczą, pixelartową grafikę, a także relaksującą atmosferę – idealną na odstresowanie się po ciężkim dniu.


Celeste

Oto platformówka, która jest jednocześnie historią o pokonywaniu własnych słabości. Wcielamy się w niej Madeline, która podjęła się wyzwania wspinaczki na tytułową górę Celeste. Towarzysząc jej w tej niebezpiecznej wyprawie, będziemy musieli nie tylko pokonywać po drodze trudne przeszkody, ale także mierzyć się z własnymi lękami i niepewnościami. Gra ma minimalistyczną oprawę graficzną, ale jest bardzo wymagająca i satysfakcjonująca, a czeka w niej na nas kilkaset odmiennych lokacji wypełnionych pułapkami.


Cuphead

Cuphead to gra, która wygląda jak kreskówka z lat 30. XX wieku, ale jest trudniejsza niż nie jeden „soulslike”. Kierujemy w niej poczynaniami bohatera, który ma skłonności do hazardu i który… przegrał podczas gry z diabłem swoją duszę. Diabeł dał mu jednak drugą szansę i obiecał oddać mu jego duszę, jeśli do północny następnego dnia uda mu się odzyskać dusze wszystkich jego dłużników. Zatem tytułowy Cuphead wyrusza wraz ze swoim bratem Mugmanem w szaleńczą pogoń po Inkwell w poszukiwaniu wszystkich dotychczasowych ofiar diabła. Styl graficzny tej gry to prawdziwy majstersztyk, a jej rozgrywka jest wymagająca i satysfakcjonująca – zwłaszcza walki z bossami.


Dead Cells

Dead Cells to roguevania, która jest połączeniem platformówki i gry akcji. Eksplorujemy w niej posępne zamczysko, walczymy z potworami i zbieramy nowe umiejętności. Każda śmierć to nowy początek, ale z czasem stajemy się coraz silniejsi i lepiej przygotowani na kolejne wyzwania. Gra ma dynamiczną rozgrywkę i świetną oprawę graficzną, którą utrzymano w pixelartowej stylistyce. Co ciekawe, jej otoczenie składa się z elementów generowanych proceduralnie.


Thronebreaker: The Witcher Tales

Gra karciana w świecie Wiedźmina? Czemu nie! „Thronebreaker” to połączenie karcianki z elementami RPG i przygodówki. Opowiada historię Meve, królowej Lyrii i Rivii, która musi zmierzyć się z inwazją Nilfgaardu. Gra ma piękną, ręcznie rysowaną grafikę i wciągającą fabułę. Ta fabuła jest napisana naprawdę świetnie, zatem jeśli jeszcze w „Thronebreakera” nie graliście, koniecznie musicie to zmienić.


Terraria

Nie bez powodu Terraria jest często nazywana „Minecraftem 2”. Ta gra to jednak znacznie więcej. Wprawdzie jej rozgrywka polega w dużej mierze na kopaniu, budowaniu, walczeniu z potworami i eksplorowaniu ogromnego, losowo generowanego świata, ale oferuje ona znacznie więcej opcji craftingu, więcej akcji i wyższy poziom trudności. „Terraria” ma też prostą, pikselową grafikę, ale oferuje jednocześnie mnóstwo możliwości i wiele godzin zabawy.


Hotline Miami

Hotline Miami to brutalna, krwawa i uzależniająca gra akcji. Wcielamy się niej w zamaskowanego mordercę, który wykonuje zlecenia na zabijanie. Ma ona oldschoolową grafikę, a także świetną ścieżkę dźwiękową, która idealnie pasuje do jej klimatu. Hotline Miami to też psychodeliczna podróż w głąb szaleństwa. Jej surrealistyczna fabuła, pełna dziwnych postaci i niepokojących wizji, zmusza do zastanowienia się nad naturą przemocy i konsekwencjami naszych działań.


Tytuły takie jak te, które tu wymieniliśmy, sprawiają, że budżetowe pecety służą więcej niż tylko do przeglądania Internetu. Najlepsze w ich przypadku jest jednak to, że podobne tytuły nie dość, że często są obiektywnie lepsze i ciekawsze niż najnowsze gry AAA, to z reguły trzeba za nie zapłacić znacznie, znacznie mniej.

Horror w klimatach 1 wojny światowej – Conscript

Horror w klimatach 1 wojny światowej – Conscript

W tym tygodniu zadebiutuje survival horror osadzony w okopach Verdun podczas pierwszej wojny światowej. W grze Conscript wcielisz się w samotnego żołnierza przemierzającego niebezpieczne korytarze okopów, aby odnaleźć zaginionego brata. Przygotuj się na dźganie, strzelanie i przekradanie się, starając się oszczędzać ograniczone zasoby. Conscript inspirowany jest klasykami survival horroru, takimi jak wczesne  Resident Evil, co oznacza, rozwiązywanie zagadek i dokładne badanie mapy, aby mieć szansę na przetrwanie.

Gra oferuje solidną implementację klasycznych elementów survival horroru. Mimo prostych zagadek, atmosfera gry wciąga gracza w świat pełen ponurej rozpaczy i melancholii. To odróżnia Conscript od innych gier tego gatunku, które często polegają na przerażających przeciwnikach. Zamiast tego Conscript oferuje bardziej realistyczne i brutalne doświadczenia, przypominające prawdziwe koszmary wojny. Dodatkowo gra wprowadza ciekawe mechaniki, takie jak zbieranie papierosów do wymiany na ulepszenia broni.

Conscript został stworzony przez niezależnego dewelopera Jordana Mochi i Catchweight Studio, a wydawcą jest Team17. Gra jest już dostępna na Steamie za 91,99 zł, a wersja demonstracyjna pozwala na wcześniejsze zapoznanie się z tytułem. Od dnia  premiery, czyli 23 lipca, będziesz mógł w pełni zanurzyć się w ten wyjątkowy survival horror. Przygotuj się na nieustanną walkę o przetrwanie, gdzie każdy kluczowy przedmiot może zadecydować o Twoim losie na froncie pierwszej wojny światowej. Czy odważysz się zmierzyć z tym wyzwaniem?

Gry RPG, które powinny doczekać się sequela

Gry RPG, które powinny doczekać się sequela

Lubimy gry RPG, ponieważ oferują nam możliwość zanurzenia się w fikcyjny świat na wiele godzin, dając szansę poznać angażujące, wielowątkowe historie, często też przedstawiając mnóstwo interesujących postaci. Nieraz proponują też satysfakcjonującą wolność eksploracji czy ciekawe wybory związane z fabułą.

Powstało tyle doskonałych gier RPG, że trudno byłoby stworzyć listę tych najlepszych. Jednak z pewnością łatwo wybrać te, które od lat nie doczekały się żadnego sequela… a zdecydowanie powinny.

Spis treści

Deus Ex

Mankind Divided to ostatnia odsłona serii Deus Ex. Ukazała się osiem lat temu. Choć spotkała się z nieco gorszym przyjęciem niż świetny Bunt Ludzkości, to wciąż otrzymaliśmy naprawdę interesującą, cyberpunkową przygodę i porządnego erpega.

Fani długo czekali na zapowiedź kolejnej części cyklu, lecz Embracer – który przejął prawa do marki jakiś czas temu – skasował projekt, nad którym pracowano w studiu Eidos Montreal.

Deus Ex od zawsze kojarzyło się z dużą swobodą wyborów i rozgrywki, a do tego oferowało mocno angażujące historie, które celnie komentowały problemy kapitalizmu i oddawania coraz większej władzy w ręce korporacji. Szkoda byłoby, gdybyśmy nigdy nie doczekali się nowej odsłony, ale obecnie szansa na taką grę pojawi się chyba tylko wtedy, gdy obecny właściciel marki odsprzeda ją innemu wydawcy…

Jade Empire

Ten nietypowy projekt BioWare zaskoczył graczy w 2005 roku. Firma stworzyła grę niezwiązaną z żadnym istniejącym IP. Akcja osadzona została w fikcyjnym Jadeitowym Cesarstwie, wzorowanym na starożytnych Chinach – z domieszką elementów fantasy. Wyszło to naprawdę świetnie.

Model walki czy dubbing okazał się nawet lepszy niż w kultowym Knights of the Old Republic, ponieważ twórcy słusznie odeszli od wykorzystywania mechaniki rozgrywki opartej jeszcze na zasadach papierowego RPG Dungeons & Dragons.


Do tego otrzymaliśmy po prostu wciągającą opowieść, dosyć sztampową, ale poprowadzoną idealnie i napisaną na wysokim poziomie. Fantastycznie byłoby otrzymać jeszcze jedną grę RPG w tym właśnie uniwersum, które bez dwóch zdań ma spory potencjał.

Tyranny

Jak to jest być tym złym? Na takie pytanie chcieli odpowiedzieć twórcy Tyranny. Wcielamy się w wysłannika okrutnego Imperatora, który ma tłumić wszelkie przejawy rebelii.

Pod względem scenariusza gra jest naprawdę satysfakcjonująca, choć można by oczekiwać nieco więcej interesujących wyborów i więcej opcji wcielania się w postać faktycznie złą. Tym bardziej powinien powstać sequel, by wszelkie małe niedociągnięcia oryginału mogły zostać poprawione.

Świat Tyranny – wpisujący się w ramy stylu dark fantasy – może mieć jeszcze wiele wspaniałych historii do zaoferowania. Choć styl rozgrywki, przywodzący na myśl klasyczne gry cRPG, może być pewną przeszkodą, zniechęcającą wydawców do ufundowania drugiej części serii…

Arcanum

Mówiąc o klasycznych cRPG-ach nie można nie wspomnieć o Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi. Ten klasyczny hit z 2011 oferuje do dziś jeden z najciekawszych światów, jakie dane było nam zwiedzać w erpegach.

W uniwersum Arcanum magia współistnieje z technologią. Prowadzi to naturalnie do różnego rodzaju sporów politycznych. Ten świat fantasy z elementam steampunka wprost zachęcał do eksploracji i spędzania w nim kolejnych godzin.

Gra była jednak niedopracowana i nie do końca idealna pod względem technicznym. Współcześnie może wystąpić sporo problemów z uruchomieniem jej bez instalowania fanowskich usprawnień. Powstanie sequela graniczy z cudem, ale byłoby to z pewnością coś fantastycznego.

Alpha Protocol

Tak, to jeszcze jedna pozycja od studia Obsidian – w końcu nie bez powodu zespół ten kojarzony jest właśnie z gatunkiem RPG. Alpha Protocol było grą, która powstała zbyt szybko, co skutkowało wieloma niedociągnięciami, a w efekcie mocno mieszanymi ocenami recenzentów. Jest jednak wyjątkowa.

Zdecydowanie zbyt rzadko otrzymujemy bowiem gry RPG, które rozgrywają się po prostu we współczesnym świecie. Alpha Protocol to nie fantasy czy science-fiction. To interaktywny, szpiegowski thriller – z fantastyczną historią i mnogością różnych wyborów do podejmowania w trakcie przygody.

Jasne, gameplay bywa frustrujący… Ale właśnie dlatego powinien powstać sequel, tym razem już z budżetem Microsoftu, no i odpowiednim czasem na wyprodukowanie gry.